07.11.2006, 16:25
otóż to... podpisuje sie pod tekstem Robsona... poza tym... ludzie kochani... przecież my to już znamy (mam na mysli materiał z płyty) bez mała na pamięć... i to, że sobie posłuchamy z radia a potem z płyty, czy też bootleg wczeniej nam się zapoda... to przecież tylko (albo aż) kolejne odsłuchanie materiału, który tak bardzo lubimy
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
Sometimes you`re the bug...

