14.05.2005, 22:51
ja przez pierwsza część nie wierzyłem wogóle, że jestem na koncercie Marka, miałem treme straszną będąc tak blisko idola, ach niezapomniane przezycia
, na torwar nie dotarłem, ale spodek to i tak juz było za duzo jak dla mnie
, na torwar nie dotarłem, ale spodek to i tak juz było za duzo jak dla mnie
My girlfriend said AC/DC is bad...Now she is single...
Hhahaha Just kidding...
She is dead...
Hhahaha Just kidding...
She is dead...

