13.09.2006, 18:52
Za to do mnie nawet trafia to wyjanienie
, chociaż swoje ukochane opaski utrzymuję przy życiu bynajmniej nie ze względu na "sprzęt owietleniowy generujšcy ciepło"
PS. A gdzież Mareczek popełnił był to zdanie - b.chętnie poznam cały kontekst wypowiedzi.
PS.2. Włanie jestem na Rockpalast'79 - skronie mocno przerzedzone, opaski... brak
Za to... JAK TO BRZMI...
, chociaż swoje ukochane opaski utrzymuję przy życiu bynajmniej nie ze względu na "sprzęt owietleniowy generujšcy ciepło"
PS. A gdzież Mareczek popełnił był to zdanie - b.chętnie poznam cały kontekst wypowiedzi.
PS.2. Włanie jestem na Rockpalast'79 - skronie mocno przerzedzone, opaski... brak
Za to... JAK TO BRZMI...
<span style=\'color:gray\'>And what have you got at the end of the day?
What have you got to take away?</span>
What have you got to take away?</span>

