10.09.2006, 11:32
Już 15 lat... Czekałem na tę płytę, bo zaczynałem już na dobre dojrzewać do muzyki Dire Straits. Kolega przegrał mi na kasetę, która doć szybko się starła. Zresztš mojš pierwszš płytš CD (kilka lat póniej) była włanie On Every Street.
Podobnie jak Martinez mylałem, że wszystkie solówki wygrywa Mark - a tu zaskoczenie - Paul Franklin na Pedal Steel.
W 1993 wyszła ksišżka 'dIRE sTRAITS' Oldfielda i gdy doszedłem do słów: "...Pilotowany wydanym w sierpniu singlem ''Calling Elvis'' album ''On Every Street'' (produkcja -jak głosi napis - Mark Knopfler & Dire Straits) wiat poznał 9 wrzenia 1991 roku. I skrzywił się w grymasie niesmaku...'', to bardzo mnie zabolało. Nigdy nie odebrałem tej płyty z grymasem niesmaku.
Mylę, że dzisiaj nikt by nie podsumował tak tej płyty. Z perspektywy czasu można powiedzieć, że OES była już poczštkiem solowych poszukiwań Marka, a w 1991 roku oceny tej płyty kończyły się przeważnie na porównywaniu do BIA.
Podobnie jak Martinez mylałem, że wszystkie solówki wygrywa Mark - a tu zaskoczenie - Paul Franklin na Pedal Steel.
W 1993 wyszła ksišżka 'dIRE sTRAITS' Oldfielda i gdy doszedłem do słów: "...Pilotowany wydanym w sierpniu singlem ''Calling Elvis'' album ''On Every Street'' (produkcja -jak głosi napis - Mark Knopfler & Dire Straits) wiat poznał 9 wrzenia 1991 roku. I skrzywił się w grymasie niesmaku...'', to bardzo mnie zabolało. Nigdy nie odebrałem tej płyty z grymasem niesmaku.
Mylę, że dzisiaj nikt by nie podsumował tak tej płyty. Z perspektywy czasu można powiedzieć, że OES była już poczštkiem solowych poszukiwań Marka, a w 1991 roku oceny tej płyty kończyły się przeważnie na porównywaniu do BIA.

