09.09.2006, 15:36
To już 15 lat. Aż trudno uwierzyć że minšł tak wielki szmat czasu. A pamiętam ten dzień bardzo dokładnie bo włanie w dniu premiery mogłem się cieszyć nowš płytš dire straits. Wtedy wszyscy czekali na nowš płytę po 6 letniej przerwie. Wszyscy byli spragnieni dIRE sTRAITS. I w końcu 9 wrzenia moglimy poznać to dzieło. Chyba najbardziej niedocenione. Niedocenione należycie. A z perspektywy czasu, tych 15 lat widać i słychać bardzo wyranie jak ten album wytyczył kierunek muzycznych poszukiwań dla MK. I chyba też m.in. dlatego to ulubiona płyta Marka i którš potrafi słuchać. Nie chcę wyróżniać czegokolwiek z tej płyty ale Fade To Black, You And Your Friend, Iron Hand, utwór tytułowy czy Planet Of New Orleans to prawdziwe diamenty. Ta płyta to bardzo kolorowa mozaika wszelakich klimatów i emocji wspaniale pokazujšca że Mark jest twórcš bardzo wszechstronnym. 15 lat on every street...Czas wcišż płata mi figle.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

