08.09.2006, 15:03
Wszystkie te wersje sš raczej podobne, a to że jedna jest ciut dłuższa od innej, no cóż - w tym cały urok koncertów
. Faktycznie Houston jest najlepszym chyba jakociowo bootlegiem z tej trasy, mam jednak wrażenie, że Wild West End też jest tam nagrane z widowni, stšd te wybrakowane egzemplarze, które niektórzy z nas posiadajš, bez tego numeru. Akurat Uniondale miałem pod rękš, więc takš wrzuciłem. Chodziło mi o pokazanie pomysłu na ten numer podczas tej trasy.
PS. No i jak? Podoba się wam solo Jack'a?
. Faktycznie Houston jest najlepszym chyba jakociowo bootlegiem z tej trasy, mam jednak wrażenie, że Wild West End też jest tam nagrane z widowni, stšd te wybrakowane egzemplarze, które niektórzy z nas posiadajš, bez tego numeru. Akurat Uniondale miałem pod rękš, więc takš wrzuciłem. Chodziło mi o pokazanie pomysłu na ten numer podczas tej trasy. PS. No i jak? Podoba się wam solo Jack'a?
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

