02.09.2006, 16:03
Chyba jestem jednym z nielicznych którym głos i obecnoć Emmylou nie przeszkadzała i nie przeszkadza (chyba jestem za bardzo pojemny muzycznie
) Przeciwnie. Done With Bonaparte, Speedway At Nazareth czy So Far Away jak dla mnie zyskały inne oblicze. Nie twierdzę że lepsze, ale na pewno inne i też bardzo ciekawe. Wrażenia z koncertu chyba jednak nie przekładajš się na odbiór z płyty. A If This Is Goodbye i Why Worry trudno mi sobie teraz wyobrazić bez udziału Emmy
) Przeciwnie. Done With Bonaparte, Speedway At Nazareth czy So Far Away jak dla mnie zyskały inne oblicze. Nie twierdzę że lepsze, ale na pewno inne i też bardzo ciekawe. Wrażenia z koncertu chyba jednak nie przekładajš się na odbiór z płyty. A If This Is Goodbye i Why Worry trudno mi sobie teraz wyobrazić bez udziału Emmy
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

