30.08.2006, 00:34
Cytat:Originally posted by Robson@Aug 29 2006, 05:37 PMbrawo
Słuchajšc Trójki całš noc bardzo często powracała myl czy chciałbym w podobnych okolicznociach zobaczyć [b]Marka Knopflera. I jednak ostatecznie boję się. Byłem i podziwiałem jak do tej pory 4 występy Maestro (cóż to jest?) ale przede wszystkim boję się reakcji "przypadkowego towarzystwa". Opinie, że nuda i opuszczanie występu (a przecież tak było) chyba by mnie rozniosła od rodka. Nawet jeli tak ogromne koncerty sš biletowane nie da się chyba tak do końca uniknšć "towarzystwa" które pomyliło "imprezy". Poza tym wcišż powtarza się sprawa nagłonienia i jeli pojawiajš się niepochlebne opinie to najczęsciej dotyczy to włanie tej kwestii. Dlatego Mark Knopfler (DS?) A.D. 2006/2007 itd. to nie stadiony i wielkie plenery. I cieszę się, że On też chyba o tym wie. Zresztš Jego (Nasza) Muzyka wymaga bardziej bezporedniego i intymnego kontaktu. Cała medialna machina przed i po koncercie bywa najczęciej bardzo krzywdzšca dla artysty. Mark jest dla Nas gdzie w takiej bezpiecznej niszy poza zgiełkiem opiniotfurczych pismaków i niech tak pozostanie. [/b]
to też moje słowa!!!!

