29.08.2006, 12:14
Marzenia się spełaniajš
Może nie stałam w prawie pierwszym rzędzie na przeciwko Gilmoura jak mój brat i koleżanka, ale... rok temu o tej porze taki koncert mógłby być tylko wielkim marzeniem i ono się spełniło. Niestety stałam daleko od sceny, więc pewnie nie odczułam koncertu tak mocno jak powinnam, ale występ uważam za jeden z najcudowniejszych na jakich byłam. I moje ulubione High Hopes... w życiu nie pomylałanym, że usłysze na żywo. No i znajomy nagrał, więc wkrótce wrzuce ten koncert
Może nie stałam w prawie pierwszym rzędzie na przeciwko Gilmoura jak mój brat i koleżanka, ale... rok temu o tej porze taki koncert mógłby być tylko wielkim marzeniem i ono się spełniło. Niestety stałam daleko od sceny, więc pewnie nie odczułam koncertu tak mocno jak powinnam, ale występ uważam za jeden z najcudowniejszych na jakich byłam. I moje ulubione High Hopes... w życiu nie pomylałanym, że usłysze na żywo. No i znajomy nagrał, więc wkrótce wrzuce ten koncert

