28.08.2006, 23:20
Aha no i zapomniałem o oragnizacji, która potwierdza trochę regułę o tym że Polak zawsze co sp... niestety :-(
Planowane otwarcie bram - godz 17. Stoimy, ludzię dalej się ustawiajš. Brama historyczna się otwiera i ... nic. Nie wpuszczajš. Po godzinie komunikat - osuszanie terenu po deszczu który skończył się doć dawno... a i tak mijałem kilka kałuż w drodze na sektor... Zakaz wnoszenia napojów, nawet plastikowych, niby normalka ale nie był jak zwykle podyktowany bezpieczeństwem tylko pazernociš - 0,5 litra coli - 6 zł na terenie stoczni. Przynajmniej miałem ubaw widzšc jak ludzie wyrzucali przedemnš butelki w krzaki. Leciały także parasole i całkiiem porzšdna lornetka !!! :-) :-) :-)
Planowane otwarcie bram - godz 17. Stoimy, ludzię dalej się ustawiajš. Brama historyczna się otwiera i ... nic. Nie wpuszczajš. Po godzinie komunikat - osuszanie terenu po deszczu który skończył się doć dawno... a i tak mijałem kilka kałuż w drodze na sektor... Zakaz wnoszenia napojów, nawet plastikowych, niby normalka ale nie był jak zwykle podyktowany bezpieczeństwem tylko pazernociš - 0,5 litra coli - 6 zł na terenie stoczni. Przynajmniej miałem ubaw widzšc jak ludzie wyrzucali przedemnš butelki w krzaki. Leciały także parasole i całkiiem porzšdna lornetka !!! :-) :-) :-)

