13.05.2005, 22:03
Heh, nie mozna mowic ze zna sie brzmienie strata jesli sie nie mialo go w lapkach. Wiem z autopsji.
Gdy pozyczylem od qmpla standard strato z meksyku moja bidna kopia poszla sie schowac i dluuuuggo nie chciala wyjsc z kata
Co do Les Paula - tez ma swoj charakter, to fakt, ale zdecydowanie bardziej markowy
jest Fender.
Gdy pozyczylem od qmpla standard strato z meksyku moja bidna kopia poszla sie schowac i dluuuuggo nie chciala wyjsc z kata
Co do Les Paula - tez ma swoj charakter, to fakt, ale zdecydowanie bardziej markowy
jest Fender.
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

