12.08.2006, 10:04
Drogi Marku! Wstalem doslownie piec minut temu. Jeszcze zaspany, wbrew wszelkim normom siadam przed komputerem. W nosniku kreci sie krazek Cal, a ja, choc znam go na pamiec, znow czuje dreszcze, tak jakbym uslyszal go po raz pierwszy. Dziekuje Ci za to, ze dales nam nie tylko nuty i slowa - ale takze ogromne emocje i uczucia. Dziekuje Ci za to, ze nauczyles dostrzegac w muzyce prawdziwe wartosci, takie jak piekno, prawda, szczerosc, oddanie. Dziekuje Ci za to, ze Twoje poczynania lacza ludzi o wrazliwych sercach w takie wspolnoty, jak Ta - Forum Knopflerum. Dziekuje Ci wreszcie za to, ze jestes jak chlodny wiatr w upalny dzien, jak promienie slonca w srodku burzy - Twoja muzyka jest juz czescia, pozwole sobie stwierdzic, naszego zycia. Bez niej, byloby ono tak niepelne, jak drink bez alkoholu....
Marku, zyj nam 100 lat, wydawaj jak najwiecej cudownych plyt i przyjezdzaj do Polski - masz tutaj najwierniejszych fanow na swiecie!
Marku, zyj nam 100 lat, wydawaj jak najwiecej cudownych plyt i przyjezdzaj do Polski - masz tutaj najwierniejszych fanow na swiecie!
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

