04.08.2006, 11:40
W sobotni wieczór wracałem samochodem z urlopu do domu. Przeszukujšc stacje radiowe nagle usłyszałem końcówkę DS -nie było to nic z grywanej często płyty BiA, ale z dawnej Alchemy. Zdziwiło mnie też, że piosenka dobrzmiała w całoci do końca (zwykle obcinane sš bezliztonie). Ale już za chwilę wszystko stało się jasne: znalazłem akustyczne przedłużenie naszego forum!!! Była to straszna frajda, móc usłyszeć Wasze głosy, fachowe komentarze, posłuchać znanych kawałków w nieznanych wersjach.
Mogę tylko potwierdzić wysokš klasę, kompetencję i odczuwalne umiłowanie tematu prowadzšcego jak i zaproszonych goci (Pozdrawiam wszystkich)
Mój powrót przedłużył się o kilka godzin, ale było warto!!!
Mogę tylko potwierdzić wysokš klasę, kompetencję i odczuwalne umiłowanie tematu prowadzšcego jak i zaproszonych goci (Pozdrawiam wszystkich)
Mój powrót przedłużył się o kilka godzin, ale było warto!!!

