03.08.2006, 13:44
Tak... ja również pozostaję pod ogromnym wrażeniem tego wieczoru. Właciwie to niezręcznie mi o tym pisać, jednak nie sposób o tym milczeć. Miałem to szczęcie poznać Robsona w Jego żywiole. Już to jest dla mnie niesamowite. To prawdziwa Osobowoć i Pasjonat, nie zawaham się powiedzieć, że prowadzi jednš z najlepszych audycji w polskim eterze. Wiem, że On sam jest skromny i bardzo nie lubi gdy mówi się o Nim dlatego korzystam z chwili kiedy jest na urlopie
.
Program miał być w założeniach dwugodzinny,lecz już po pierwszych 30 minutach wszyscy wiedzielimy, że audycja poniesie się w upalnš, letniš noc i nikt tak naprawdę nie wiedział jak długo potrwa. Bylimy stremowani, ręce mi się trzęsły (co niestety słychać w kilku momentach) jednak w miarę upływajšcego czasu wszystko działo już się samo. Dzięki profesjonalizmowi prowadzšcego i potężnej dawce Wspaniałej Muzyki, to były dla Nas niezpomniane chwile. Gdy rozstawalimy się, było już jasno... Było też jasne, że nie było to Nasze ostatnie spotkanie, przecież tematów okołomarkowych nigdy do końca nie można wyczerpać.
Dziękujemy Robsonie, że moglimy tam wtedy być. Czerwona gitara również Ci dziękuje, mówiła mi wprawdzie, że wolałaby, żeby zagrał na niej sam Mistrz w tym programie, czego Ci życzę.
. Program miał być w założeniach dwugodzinny,lecz już po pierwszych 30 minutach wszyscy wiedzielimy, że audycja poniesie się w upalnš, letniš noc i nikt tak naprawdę nie wiedział jak długo potrwa. Bylimy stremowani, ręce mi się trzęsły (co niestety słychać w kilku momentach) jednak w miarę upływajšcego czasu wszystko działo już się samo. Dzięki profesjonalizmowi prowadzšcego i potężnej dawce Wspaniałej Muzyki, to były dla Nas niezpomniane chwile. Gdy rozstawalimy się, było już jasno... Było też jasne, że nie było to Nasze ostatnie spotkanie, przecież tematów okołomarkowych nigdy do końca nie można wyczerpać.
Dziękujemy Robsonie, że moglimy tam wtedy być. Czerwona gitara również Ci dziękuje, mówiła mi wprawdzie, że wolałaby, żeby zagrał na niej sam Mistrz w tym programie, czego Ci życzę.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

