17.07.2006, 22:00
Witam Was. Piszę po tak długim okresie nieobecnoci i czuję się jakbym był tu nowy. Jakie okolicznoci sprawiły ,że nie moglem dotrzeć, to uczestnicy Porażyna wiedzš(byłem w stałym kontakcie telefonicznym). Teraz gdy oglšdam te zdjęcia to dosłownie łza mi się kręci w oku. Nie mogę sobie wybaczyć tym bardziej,że do Porażyna mam tylko 120 km(jak ma się Kraków 800km?). Dotychczas byłem na wszystkich spotkaniach, no cóż,wielka to dla mnie strata.
Anroma niebawem odwiedzę musi mi to wszystko opowiedzieć , pomijajšc fakt ,że uwielbiam stare zameczki.
Wracam do Was na Forum po urlopie(no !!! roboczym urlopie, bo cišgle mialem jakie kotłowaniny w firmie)
Na koniec szczególnie pozdrawiam Coobę z Eveldš. Fajna ta Polska - co nie????
Anroma niebawem odwiedzę musi mi to wszystko opowiedzieć , pomijajšc fakt ,że uwielbiam stare zameczki.
Wracam do Was na Forum po urlopie(no !!! roboczym urlopie, bo cišgle mialem jakie kotłowaniny w firmie)
Na koniec szczególnie pozdrawiam Coobę z Eveldš. Fajna ta Polska - co nie????
We are the sultans of swing...

