11.05.2005, 23:08
Zagłosowałem na TR, aczkolwiek był jeden utwór w Pradze w którym w pewnym momencie MK tak uderzyl w struny, ze ja usłyszałem jakby ktos podszedł do kryształu czy czegos podobnego-ciezko to wytłumaczyć mi i uderzył w to czyms metalowym, naprawde zapamietałem to maksymalnie, nigdy nie sadzilem, ze gitara moze miec taki dzwiek!!!. Zdaje sie ze to było Sailing To Philadelphia
, ale nie jestem pewiem.
, ale nie jestem pewiem.
A long time ago came a man on a track...

