02.07.2006, 17:04
Ze wstepnych relacji Grzesia z Paryża wynika, że nie było lekko skoro skonfiskowali kamerkę. Zawsze mówiłem ,że z francuskiego najlepsza jest miłoc. No cóż , szkoda zatem że Grze nie ma ukończonego kursu szybkiego czytania, bo zanim co napiszę musi przeczytać zalegle posty, a tu ho,ho............
Grzesiu zlituj się nad nami i napisz co jak najszybciej bo umieram z ciekawoci.
Grzesiu zlituj się nad nami i napisz co jak najszybciej bo umieram z ciekawoci.
We are the sultans of swing...

