30.06.2006, 00:51
Zgoda, ale Bazylea nagrana jest profesjonalnie kamerami telewizyjnymi z pięknym dwiękiem i artyci też o tym wiedzš. Kocham Marka w każdej postaci, ale kocham też jakoć i nie gniewajcie się, ale jakoć słuchawki telefonicznej to nie jest to.
Mam DVD Madryt, Hanower, mam CD London 1985 i Spodec - fajne, ale jako ciekawostka, natomiast Bazylea wywołuje u mnie ekstazę.
Młody i głupi to ja już nie jestem (słucham mistrza od 1984).
Mam DVD Madryt, Hanower, mam CD London 1985 i Spodec - fajne, ale jako ciekawostka, natomiast Bazylea wywołuje u mnie ekstazę.
Młody i głupi to ja już nie jestem (słucham mistrza od 1984).
