13.06.2006, 14:41
Zawsze bardzo zastanawiały mnie opinie o Sailing To Philadephia że najbliższa stylistyce DS i najbardziej DS przypomina. I zawsze przy tej okazji pojawiał sie ten jeden utwór ktory o DS najszybciej przypomina: What It Is. Owszem jeszcze warto wspomnieć o Silvertown Blues i Speedway At Nazareth.Ale tak naprawdę ten album balladami jest przecież wypełniony. Kameralnymi i wyciszonymi. Proporcjonalnie rockowych kawałków do tych spokojnieszych jest bardzo mało a tak to już jest, że zawsze w tych rockowych odsłonach MK przywołujemy DS najczęciej. Doprawdy jak dla mnie troszkę to niezrozumiałe.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

