Tak na spokojnie przypominajš się jeszcze drobne skecze sytuacyjne.
Ochrona jak zwykle na koncertach w Niemczech, skrupulatnie sprawdzała wchodzšcych, z obmacywaniem włšcznie - nie mówišc o torbach i plecakach.Szczęliwie udało się wniec wszystko co było potrzebne (niektóre elementy w butach albo przytamowane do łydki.
Zabrali nam tylko i tu uwaga:
nakrętki od plastikowych butelek!!!!
Dlaczego?
Domylalimy się tylko.
Woda mineralna Żywiec w niemczech droga to chociaż korek powšchajš,
Napój hoop niedostępny?
ale najpewniejsze to to,że mieli konkurs - za 10 nakrętek jedenasta Gratis
Nie wiem co tam piszš w Niemczech o Nas ale jak rozstawilimy sprzęt, okazało się ,że dosyc wysoki facet siedzi na lini wizjera, a obok gociu metr pięcdziesišt w kapeluszu.
I jak mylicie- musieli sie poprzesiadac
,kwitujšc to "Polnisch piraten"
Piraten, piraten ale mamy filmik a oni znowu z telefonami.
Jeszcze koszulki,które zrobiły furorę- (Raingod wielkie dzięki),
dzięki nim bylimy wszędzie rozpoznawalni, wielu nas traktowało ,że niby jestemy z ekipy Marka.(mieli bardzo podobne)
Na stoisku "firmowym" trasy najtańsza 32 euro, my nasze wycenilimy na 1000 euro za sztukę , ale nie było chętnych do SPRZEDAŻY.
Na szybkiego zrobilimy jeszcze jeden banerek ze "statywem" w zestawie, ale jaki kklient kopnšł w stolik i cała kawa za całe 2,50
go zalała- to był szok i rozpacz.
Co do rozczarowania Pablosana- może nie mamy autografu Mistrza ale Pablosan pogadał z Markiem w trakcie koncertu.
Zacytuję-" na tamie mam...'')
Ochrona jak zwykle na koncertach w Niemczech, skrupulatnie sprawdzała wchodzšcych, z obmacywaniem włšcznie - nie mówišc o torbach i plecakach.Szczęliwie udało się wniec wszystko co było potrzebne (niektóre elementy w butach albo przytamowane do łydki.
Zabrali nam tylko i tu uwaga:
nakrętki od plastikowych butelek!!!!
Dlaczego?
Domylalimy się tylko.
Woda mineralna Żywiec w niemczech droga to chociaż korek powšchajš,
Napój hoop niedostępny?
ale najpewniejsze to to,że mieli konkurs - za 10 nakrętek jedenasta Gratis
Nie wiem co tam piszš w Niemczech o Nas ale jak rozstawilimy sprzęt, okazało się ,że dosyc wysoki facet siedzi na lini wizjera, a obok gociu metr pięcdziesišt w kapeluszu.
I jak mylicie- musieli sie poprzesiadac
,kwitujšc to "Polnisch piraten"
Piraten, piraten ale mamy filmik a oni znowu z telefonami.
Jeszcze koszulki,które zrobiły furorę- (Raingod wielkie dzięki),
dzięki nim bylimy wszędzie rozpoznawalni, wielu nas traktowało ,że niby jestemy z ekipy Marka.(mieli bardzo podobne)
Na stoisku "firmowym" trasy najtańsza 32 euro, my nasze wycenilimy na 1000 euro za sztukę , ale nie było chętnych do SPRZEDAŻY.
Na szybkiego zrobilimy jeszcze jeden banerek ze "statywem" w zestawie, ale jaki kklient kopnšł w stolik i cała kawa za całe 2,50
go zalała- to był szok i rozpacz.Co do rozczarowania Pablosana- może nie mamy autografu Mistrza ale Pablosan pogadał z Markiem w trakcie koncertu.
Zacytuję-" na tamie mam...'')

