29.05.2006, 15:19
Ekipo Hamburska! Gratulacje! 
Takie wypady zawsze sš ródłem Najwiekszych Emocji, a jeli jeszcze dołoży się fakt, że bylicie na koncercie Marka Knopflera... to muszš to być Przezycia z najwyższej półki... Pytań kłębi mi się w głowie od groma... Pierwsze i oczywiste po waszych pierwszych relacjach:
- jak to się stało, że wspominacie o autografach EH i spotkaniu/rozmowie z Paulem Crockfordem a, ani słowa o MK? Co mi tu pachnie podstępem...
Proszę nam tu ne ciemniać i ładnie wszystko opowiedzieć. Nie zachowujcie wszystkiego na zlot, bo nie wszyscy będš mogli być (jak ja np.)... A więc czy udało Wam się spotkać z Markiem lub dostać autograf? (Co mi mówi, że się udało... 
- czy wiedzielicie przed koncertem jaka była setlista? Czy wszystko było niespodziankš?
...to może, na razie starczy... czekamy na dalsze relacje!

Takie wypady zawsze sš ródłem Najwiekszych Emocji, a jeli jeszcze dołoży się fakt, że bylicie na koncercie Marka Knopflera... to muszš to być Przezycia z najwyższej półki... Pytań kłębi mi się w głowie od groma... Pierwsze i oczywiste po waszych pierwszych relacjach:
- jak to się stało, że wspominacie o autografach EH i spotkaniu/rozmowie z Paulem Crockfordem a, ani słowa o MK? Co mi tu pachnie podstępem...
Proszę nam tu ne ciemniać i ładnie wszystko opowiedzieć. Nie zachowujcie wszystkiego na zlot, bo nie wszyscy będš mogli być (jak ja np.)... A więc czy udało Wam się spotkać z Markiem lub dostać autograf? (Co mi mówi, że się udało... 
- czy wiedzielicie przed koncertem jaka była setlista? Czy wszystko było niespodziankš?
...to może, na razie starczy... czekamy na dalsze relacje!
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

