20.05.2006, 20:26
Kurczę... tak sobie pomylałem... nie dałoby się jakiego bootlega (z racji waszych opisów sugerowałbym oczywicie Lille) wrzucić na FTP po prostu. Ja wiem, że to dużo czasu trwa, ale ile czasu i pieniędzy by się zaoszczędziło! Oczywicie wiem, że FTP nie jest z gumy, ale jedno DVD... przynajmniej na jaki czas. Co Wy na to?
<span style=\'color:blue\'><span style=\'font-size:9pt;line-height:100%\'>Słucham tylko MARKOWEJ muzyki!</span></span>

