17.05.2006, 19:35
Dokładnie 21 lat temu ukazała się moja ukochana płyta made in Mark Knopfler. Pierwsza w ogóle jakš miałem na CD.
Najpierw ta płyta a potem usilne błagania rodziców, że nie mam na czym słuchać. I stało się!
Potem rzeczywistoć wyglšdała już zupełnie inaczej. Tak więc zabieram jš w przestrzeń kosmicznš a ona mnie bo doć mam bezludnych wysp.
Najpierw ta płyta a potem usilne błagania rodziców, że nie mam na czym słuchać. I stało się!
Potem rzeczywistoć wyglšdała już zupełnie inaczej. Tak więc zabieram jš w przestrzeń kosmicznš a ona mnie bo doć mam bezludnych wysp.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

