30.04.2006, 10:15
Kurcze tak się nastawiałem na ten zlot. Długie negocjacje z żonš przebiegły szczęliwie, wszystko na dobrej drodze już było, aż tu nagle przychodzi informacja o imprezie integracyjnej w firmie. Okazuje się, impreza odbywa się w tym samym terminie co zlot
:angry:
I kicha - zmowu mnie nie bedzie na zlocie
Normalnie pocišć się można...
Niestety z imprezy integracyjnej zrezygnować nie mogę. Proacuję dopiero 3 miesišc i zależy mi na tej pracy więc trzeba się pokazać z dobrej strony. Wiem, że w tej firmie ważne sš kontakty osobiste i na imprezie poprostu muszę być.
Wiem, że nie przesuniecie zlotu z mojego powodu więc liczę tylko na zmianę terminu inprezy firmowej. Jak się nie uda to bedę czekał do następnego zlotu...Cóż zrobić...
:angry:
I kicha - zmowu mnie nie bedzie na zlocie
Normalnie pocišć się można...
Niestety z imprezy integracyjnej zrezygnować nie mogę. Proacuję dopiero 3 miesišc i zależy mi na tej pracy więc trzeba się pokazać z dobrej strony. Wiem, że w tej firmie ważne sš kontakty osobiste i na imprezie poprostu muszę być.
Wiem, że nie przesuniecie zlotu z mojego powodu więc liczę tylko na zmianę terminu inprezy firmowej. Jak się nie uda to bedę czekał do następnego zlotu...Cóż zrobić...


![[Obrazek: macsa.gif]](http://images.chomikuj.pl/button/macsa.gif)