27.04.2006, 12:48
Muszę i ja popatrzeć na rozkład to może pojadę z Wami, a bardzo bym chciał. W zwišzku z tym ,że nie mam innego polaczenia do Krakowa jak przez Warszawę (Intercity - szybko i bez przystanków). Wprawdzie odległoć jest kolosalna (800km) ale jedzie się w miarę komfortowo. Ostatnia moja podróż na ZLOT. Z Frankfurtu o 8,00 rano.Byłem o 12,30 w Warszawie, a o 13,30 z Warszawy do Krakowa. 15.50 byłem w Krakowie.
Ale ze względu ,że też mam apetyt na ekipę Tczewskš i atmosferę jaka panuje podczas podróży zrobie wszystko ,żeby dosišć się do Was w Warszawie nieco wczeniej.(9,55)
JELI OCZYWICIE MNIE ZABIERZECIE.
Ale ze względu ,że też mam apetyt na ekipę Tczewskš i atmosferę jaka panuje podczas podróży zrobie wszystko ,żeby dosišć się do Was w Warszawie nieco wczeniej.(9,55)
JELI OCZYWICIE MNIE ZABIERZECIE.
We are the sultans of swing...

