09.05.2005, 00:33
Witam! zarejestrowałam się przed chwilą, by napisać pod jakim wielkim wrażeniem koncertu w spodku jestem!! na początku było dla mnie trochę za cicho, ale potem, przy Boom like that gitarka przeszyła mnie na wskroś. było zdecydowanie za krótko i zabrakło mi mojego ukochanego Golden heart albo Nbdy's got the gun...i jeszcze w drodze powrotnej do domu doładowywałam mój niedosyt MK słuchając go w aucie. i ciągle myślę jak udany był piatkowy wieczór...pozdrawiam, B)
