21.04.2006, 17:17
No dobrze Robsonie, teraz moja kolej 
Beyond My Wildest Dreams, to na pewno jedna z pozycji dla której pobiegnę do sklepu w dniu premiery nowej płyty... utwór klimatem przypomina mi płytę Golden Heart (chyba ulubionš z solowego dorobku) no i ma cos w sobie takigo ze chce się do niego wracac.. Dużš zaletš jest tez ze Emmy za bardzo nie przeszkadza Markowi...
W Belle Star w zasadzie nie podoba mi się nic... Choc jak Mark zaczšł piewać pierwsze skojarzenie miałem z utowrem Kingdome Come który lubie ale pózniej było już coraz gorzej i fajnie ze szybko się skonczyło...
Z twojej szuflady Robsonie wycišgam Right Now, może w warstwie wokalnej to nie to ale takie gitarowe granie pozwala wybaczyć wszystko, poza tym utwór ma fajnš melodię jest rytmiczny i z niczym co Mark wczeniej stworzył (jezeli to jego kompozycja bo nie wiem) mi się nie kojarzy...
Do szuflady dorzucam This Is Us... i zamykam jš na klucz

Beyond My Wildest Dreams, to na pewno jedna z pozycji dla której pobiegnę do sklepu w dniu premiery nowej płyty... utwór klimatem przypomina mi płytę Golden Heart (chyba ulubionš z solowego dorobku) no i ma cos w sobie takigo ze chce się do niego wracac.. Dużš zaletš jest tez ze Emmy za bardzo nie przeszkadza Markowi...
W Belle Star w zasadzie nie podoba mi się nic... Choc jak Mark zaczšł piewać pierwsze skojarzenie miałem z utowrem Kingdome Come który lubie ale pózniej było już coraz gorzej i fajnie ze szybko się skonczyło...
Z twojej szuflady Robsonie wycišgam Right Now, może w warstwie wokalnej to nie to ale takie gitarowe granie pozwala wybaczyć wszystko, poza tym utwór ma fajnš melodię jest rytmiczny i z niczym co Mark wczeniej stworzył (jezeli to jego kompozycja bo nie wiem) mi się nie kojarzy...
Do szuflady dorzucam This Is Us... i zamykam jš na klucz
Lord, I'm just a rolling stone
Rock my soul I wanna go home
Rock my soul I wanna go home

