08.05.2005, 20:36
Ja co prawda siedzialem w sektorze G w II rzędzie ale mialem dość mocną lornetke więc widziałem sporo... pamiętam, że Richard Bennett długo rozmawiał z technicznymi po prawej, potem się schował i za pare minut zaczeli grać... Zaskoczła mnie obecność Dannego Cumminsa bo prawdę mówiąc myślałem, że będzie Chad Cromwell - z "A Night in London" ale Cumminsa i tak bardziej lubie... nie wiem czy ktoś z was widział ale na samym końcu w sektorze A w ost rzędzie dokładnie pod znakiem "A" były 2 dziewczyny... normalnie miło było aż popatrzeć jak one tańczyły... hehehe...
Generalnie jeszcze jestem w szoku po tym koncercie... Cudo...
Generalnie jeszcze jestem w szoku po tym koncercie... Cudo...
<span style=\'font-family:Verdana\'><span style=\'font-size:12pt;line-height:100%\'><span style=\'color:midnightblue\'>Pozdrawiam
Kuba
</span></span></span>
Kuba
</span></span></span>

