13.04.2006, 23:11
No może nie Tommy Emmanuel = Bóg, ale bóg gitary z całš pewnociš.
Powalił mnie niemal na kolana swojš lekkociš gry...
Majkel - WIELKIE DZIĘKI za informacje o koncercie!
Andrzej - ŻAŁUJ, że Cię nie było...
Bisował chyba z 6 albo 7 razy!!
Powalił mnie niemal na kolana swojš lekkociš gry...
Majkel - WIELKIE DZIĘKI za informacje o koncercie!
Andrzej - ŻAŁUJ, że Cię nie było...

Bisował chyba z 6 albo 7 razy!!
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”

