07.04.2006, 16:18
Ale mnie wietnie ubawile Crocos. wietny tekst.Złota czcionka dla Ciebie.
Nie wiem dlaczego ale od razu dostałem wizję polskiej rzeczywistoci, stary rozchełchany Polonez(auto) rocznik 1986, laleczka na masce, Pani młoda wišzšnkš lubnš zasłaniajšcš brzuszek.Gruba Pani Lodzia - szefowa Cateringu ze stołówki GS-u.Jednym słowem
"TERAZ POLSKA"
Tak nam się kojarzš polskie wesela, ale te Twoje było jakie nowatorskie.Chcialbym to zobaczyć i ocenić jak muzyka Marka wpieła się w polskš rzeczywistoć.
Nie wiem dlaczego ale od razu dostałem wizję polskiej rzeczywistoci, stary rozchełchany Polonez(auto) rocznik 1986, laleczka na masce, Pani młoda wišzšnkš lubnš zasłaniajšcš brzuszek.Gruba Pani Lodzia - szefowa Cateringu ze stołówki GS-u.Jednym słowem
"TERAZ POLSKA"
Tak nam się kojarzš polskie wesela, ale te Twoje było jakie nowatorskie.Chcialbym to zobaczyć i ocenić jak muzyka Marka wpieła się w polskš rzeczywistoć.
We are the sultans of swing...

