Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy
Raingod napisał(a):A ... poniewaz Retro sie odniosla do niego i poczulem sie opierniczony Uśmiech))

proszę...
zostawmy ten temat...

nic się nie stałoUśmiech
naprawdę, nie ma o czym mówić...
Odpowiedz
A bo tam jeszcze był fragment o niebieskich oczachUśmiech Co prawda to prawdaUśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
błagam...


bo pomyślę że się umówiliście żeby mi dokuczyć
Odpowiedz
No co Ty retro to komplement i tyleUśmiech Ale ok. Już dobrzeUśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
Piszcie tytuly piosenek przy linkach do youtuba Uśmiech
mi sie spodobala ostatnio roznica
pomiedzy wykoniem Local Hero ( czy jak kto woli Wild Theme )
na gitarze Fender Stratocaster czyli Bazylea czy On the night
a Gibson na Montserrat ... fajnie brzmi ten gibson
I've got a right to go to work but there's no work here to be found
------------------------
szefu Uśmiech
Odpowiedz
retro13 napisał(a):widzę fakungio że jednak przekonałeś się do jakości jego ostatnich tras?
napisaleś kiedyś że nie miałeś do nich zbyt pozytywnego nastawienia pamiętasz?
można wiedzieć dlaczego?

Dlatego że grał utwory Dire Straits, które już są tak wytarte że aż przetarte.

I za rzadko gra piosenki, których nigdy nie grał ze swojego repertuaru.

Wiem że to nie jest logiczne zdanie, ale trochę żartuję Uśmiech
Odpowiedz
Junkie doll - wszystkie wersje koncertowe są z 2001 roku

czyżby nigdy więcej nie zagrane ma koncertach..?
masz rację fakungio - niektóre numery moglyby byc grane znacznie czesciej...
a inne w ogóle mogłyby byc grane, bo faktycznie czasem niektorych kawałków próżno szukać....

no, ale nic...

JDoll z Hamburga 2001
http://www.youtube.com/watch?v=NU5Ka7St2...re=related
Odpowiedz
retro13 napisał(a):Junkie doll - wszystkie wersje koncertowe są z 2001 roku

czyżby nigdy więcej nie zagrane ma koncertach..?
masz rację fakungio - niektóre numery moglyby byc grane znacznie czesciej...
a inne w ogóle mogłyby byc grane, bo faktycznie czasem niektorych kawałków próżno szukać....

Mi brakuje utworów granych live z ostatniej płyty, np. so far from the clyde lub Remembrence Day(zagrał początkowo na trasie Get Lucky w USA, z niewiadomego powodu utwór zszedł z setlisty). Robson kiedyś napisał, że trasa bez Brothers in Arms to już nie to samo. Utwór ten po prostu musi być. W pełni się zgadzam. Na ostatnim koncercie w Hannoverze nie zagrał niestety i czułem duży niedosyt.
Odpowiedz
Robson napisał(a):Mam takie utwory DS/MK które zdaly egzamin o odpowiednich porach dnia i nocy. Zawsze wypadają świetnie i kiedy ich slucham w niewłaściwych porach coś podskórnie czuję że jest nie takUśmiech
Robercik, mam tak samo! Duży uśmiech To jest nas już troje - bo jeszcze Ania. Oczko
Co do tych utworów "nocnych", to najlepiej brzmią w ciemnym pokoju, pod kołdrą, ze słuchawkami na uszach, gdy cały dom/akademik już śpi. Oczko
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to



Tu można kupić moją książkę Uśmiech
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Odpowiedz
Słucham Hill Farmer's Blues i zachodzę w głowę, jak można nie wydać oficjlanego dvd z takich killerowych tras jak STP, KTGC czy GL. Po prostu zupełnie tego nie jarzę, ten management Marka to jednak mego tłukiSmutny Przecież to co działo się na tych trasach to coś wspaniałego. Ten cały RealLiveRoadrunning to przy tym jest dla mnie badziewiem. Niezbadane są myśli takich artystów jak MKOczko
A long time ago came a man on a track...
Odpowiedz
ja natomiast zastanawiam sie nad czymś innym

skoro płyta On the night była oficjalnie wydaną płytą koncertową z kompletem materiału, to jaki jest sens wydawania czegoś takiego jak epka Encores? i to na dodatek w tym samym roku...?
Nie wiem czy to się da jakoś logicznie wytłumaczyć? czy może takie fakty trzeba po prostu przyjmować do wiadomości i nie szukać w nich żadnej logiki?
Odpowiedz
W zasadzie On the Night byl koncertem paskudnie pocietym. Liczylem ze na dvd dadza calosc, ale niestety nie. Swoja droga alchemy oraz Night in London takze nie sa zapisem calosci - a szkoda, bo w przypadku tego ostatniego SOS zabrzmialo naprawde dobrze...

Zreszta kiedys juz wraz z Pablosanem powkurzalismy sie publicznie w temacie oficjalnych wydawnictw. Zenada wydawnicza, niestety.

A Encores to czysty marketing i wyciaganie kasy z portfeli fanow.
and it's your face I'm looking for on every street...
Odpowiedz
retro13 napisał(a):ja natomiast zastanawiam sie nad czymś innym

skoro płyta On the night była oficjalnie wydaną płytą koncertową z kompletem materiału, to jaki jest sens wydawania czegoś takiego jak epka Encores? i to na dodatek w tym samym roku...?
Nie wiem czy to się da jakoś logicznie wytłumaczyć? czy może takie fakty trzeba po prostu przyjmować do wiadomości i nie szukać w nich żadnej logiki?
Inne piosenki. CD ma 74 minuty i wszystko się nie zmieściło.
<a href="http://chomikuj.pl/soplandia?b=1">
<img src="http://images.chomikuj.pl/button/soplandia.gif" border="0" />
</a>
Odpowiedz
SmokEustachy napisał(a):Inne piosenki. CD ma 74 minuty i wszystko się nie zmieściło.


o fuck... tycznie

coś czułam że to będzie głupie pytanieUśmiech
Odpowiedz
pablosan napisał(a):ten management Marka to jednak mego tłukiSmutny Przecież to co działo się na tych trasach to coś wspaniałego.


czy mi się zdaje czy te zaniedbania dotyczą głównie okresu po DS?
Odpowiedz
Raingod napisał(a):W zasadzie On the Night byl koncertem paskudnie pocietym. Liczylem ze na dvd dadza calosc, ale niestety nie. Swoja droga alchemy oraz Night in London takze nie sa zapisem calosci - a szkoda, bo w przypadku tego ostatniego SOS zabrzmialo naprawde dobrze...

Zreszta kiedys juz wraz z Pablosanem powkurzalismy sie publicznie w temacie oficjalnych wydawnictw. Zenada wydawnicza, niestety.

A Encores to czysty marketing i wyciaganie kasy z portfeli fanow.

oj, sorry, Raingod, nie zauważyłam normalnie twojego posta..

ale teraz wszystko jasne
dzięki.
Odpowiedz
ale co?
myślicie że sam MK nie ma specjalnie drygu albo chęci albo umiejętności żeby takich rzeczy dopilnować...?
Odpowiedz
SmokEustachy napisał(a):Inne piosenki. CD ma 74 minuty i wszystko się nie zmieściło.

No dobra, ale spokojnie mógł wydać podwójny album.
Co do DVD z ostatnich tras to ostateczne zdanie musi mieć Knopfler.
Dziwadło to straszne...
Odpowiedz
fakungio napisał(a):No dobra, ale spokojnie mógł wydać podwójny album.
Co do DVD z ostatnich tras to ostateczne zdanie musi mieć Knopfler.
Dziwadło to straszne...
Mógł ale MK jest dziwny. Nie lubi teledysków, nie bardzo lubi takie wydawnictwa koncertowe. Podejrzewam że mnóstwo rzeczy znajduje które dyskwalifikują materiał do wydania. Dlatego moja kaseta z koncertu z BAzylei była kochana bo bez żadnych cięć itp full wycia.
<a href="http://chomikuj.pl/soplandia?b=1">
<img src="http://images.chomikuj.pl/button/soplandia.gif" border="0" />
</a>
Odpowiedz
SmokEustachy napisał(a):Mógł ale MK jest dziwny. Nie lubi teledysków, nie bardzo lubi takie wydawnictwa koncertowe. Podejrzewam że mnóstwo rzeczy znajduje które dyskwalifikują materiał do wydania.


a może jemu to po prostu zwisa i powiewa...?
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Knopflerowe Podsumowanie A.D.2008 Ania_M 23 38,061 03.01.2009, 12:34
Ostatni post: Angie

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości