Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
O jejku i na co komu ten sceptycyzm. Albo biadolenie. Trochę więcej entuzjazmu.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 2,816
Liczba wątków: 59
Dołączył: 09.2004
Robson napisał(a):Są w studiu ale to wcale nie oznacza że pracują nad nowym albumem. To znaczy pracują nad nowym albumem ale filmowym MK. Co Wy na to?
NO to niezły roczek nas czeka !! Dwie płyty MK !!
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Tak głeboko w to wierzę.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,866
Liczba wątków: 8
Dołączył: 08.2011
pierwszy raz mam okazję doświadczyć jak smakuje oczekiwanie na płytę...
Liczba postów: 2,816
Liczba wątków: 59
Dołączył: 09.2004
retro13 napisał(a):pierwszy raz mam okazję doświadczyć jak smakuje oczekiwanie na płytę...
I jak się czujesz ? Ja pierwszy raz miałem tak w 1991 i ledwo już pamiętam...
Liczba postów: 1,866
Liczba wątków: 8
Dołączył: 08.2011
macsa napisał(a):I jak się czujesz ? Ja pierwszy raz miałem tak w 1991 i ledwo już pamiętam...
dziwnie
cieszę się, niecierpliwię, ekscytuję, frustruję...
i trochę mi żal że dopiero na ten album czekam w pełni świadomie.
no ale .. lepiej poźno niż wcale.
Liczba postów: 613
Liczba wątków: 25
Dołączył: 11.2005
macsa napisał(a):I jak się czujesz ? Ja pierwszy raz miałem tak w 1991 i ledwo już pamiętam... I jak puścili Calling Elvis w radio rozczarował.
<a href="http://chomikuj.pl/soplandia?b=1">
<img src="http://images.chomikuj.pl/button/soplandia.gif" border="0" />
</a>
Liczba postów: 1,866
Liczba wątków: 8
Dołączył: 08.2011
Calling elvis rozczarował...? a dlaczego?
ja jeśli miałam kiedykolwiek jakiekolwiek antypatie pod adresem Calling to wersje koncertowe skutecznie mnie z nich wyleczyły
a ta najbardziej:
http://www.youtube.com/watch?v=b-B2axZ9u-A
już w 1:05 Mark nie ma litości nad słuchaczem, ja osobiście dostaję jak z bata
a potem bardzo dostojna wersja z gitarowym szaleństwem, i tajemniczym zawieszeniem w ok. 6:20 ( ten moment jest magiczny)
no i potem na końcu ta cała zabawa z instrumentami...
simply love it
Liczba postów: 153
Liczba wątków: 5
Dołączył: 09.2006
Świetnie brzmi ten kawałek, to tak na marginesie, wersja zajebista.
Liczba postów: 1,866
Liczba wątków: 8
Dołączył: 08.2011
a tu można pisać zajebista..?
szkoda że nie wiedziałam
już bym conajmniej parę razy to napisała
tego wykonania samego dzisiejszego wieczora sluchałam już może - no, żeby nie przesadzić...- 7 razy
teraz leci ósmy raz, i już sobie obiecuję że na dziś ostatni
Liczba postów: 613
Liczba wątków: 25
Dołączył: 11.2005
retro13 napisał(a):a tu można pisać zajebista..?
szkoda że nie wiedziałam
już bym conajmniej parę razy to napisała
tego wykonania samego dzisiejszego wieczora sluchałam już może - no, żeby nie przesadzić...- 7 razy
teraz leci ósmy raz, i już sobie obiecuję że na dziś ostatni Widać można. Żyjemy w czasach, kiedy tylko 2 przymiotniki wystarczają.
<a href="http://chomikuj.pl/soplandia?b=1">
<img src="http://images.chomikuj.pl/button/soplandia.gif" border="0" />
</a>
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
A bo "Calling Elvis" ma większą siłę w wersji live. Podobnie jak "Marbletown" Ciekawe kiedy usłyszymy pierwszy singiel z nowej płyty.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 2,419
Liczba wątków: 182
Dołączył: 10.2004
SmokEustachy napisał(a):Żyjemy w czasach, kiedy tylko 2 przymiotniki wystarczają.
:|
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Please nie ropzędzajcie sie to jest zbyt aktualny temat żeby się rozpychać. To jak obstawiacie marzec, kwiecień i mamy nową płytę?
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 153
Liczba wątków: 5
Dołączył: 09.2006
SmokEustachy napisał(a):Widać można. Żyjemy w czasach, kiedy tylko 2 przymiotniki wystarczają. Brevity has always been my main virtue :-D
A wracajac do tematu. Ten koncert z Kopenhagi gdzies jest do stargania w necie na CD w bezstratnej formie? Brzmi lepiej to anizeli Vaison.
Co do nowej plyty to nie chce siac defetyzmu, ale szykuje sie na wrzesien.
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Nie nie nie. To nie może być wrzesień. Nie mogą tak dlugo kisić nagranego materiału. To musi być wiosna
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,866
Liczba wątków: 8
Dołączył: 08.2011
adam82 napisał(a):Brevity has always been my main virtue :-D
A wracajac do tematu. Ten koncert z Kopenhagi gdzies jest do stargania w necie na CD w bezstratnej formie? Brzmi lepiej to anizeli Vaison.
Pablo gdzieś podawał linka, ale nie pamiętam gdzie
Pablo, gdzie to było???
Liczba postów: 1,866
Liczba wątków: 8
Dołączył: 08.2011
adam82 napisał(a):Co do nowej plyty to nie chce siac defetyzmu, ale szykuje sie na wrzesien.
wrzesień...?????
no, nie, to byłby czysty sadyzm...
mam nadzieję że się nie będzie Wiadomo Kto pastwił nad nami do jesieni
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
We wrześniu niech sie ukaże album z muzyką filmową
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,651
Liczba wątków: 16
Dołączył: 01.2005
To zalezy ile tak naprawde maja jeszcze pracy. Skoro film ma sie ukazac na poczatku roku to to bedzie priorytet, a nowy album bedzie musial poczekac. Wydaje mi sie ze wiosna to moze byc za wczesnie. Zazwyczaj po etapie nagrywania trzeba bylo jeszcze kilku ladnych miesiecy na to by album ukazal sie w sklepach (miksowanie, mastering, grafika, produkcja etc.)
Moze okolice czerwca? Choc to chyba nie najlepszy czas na wydawanie plyt.
Zeby nie bylo, tez trzymam kciuki za wiosne.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
|