Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Ciekawe ciekawe. Chociaż ja nie potrafię zrozumieć dlaczego album STP tak często jest kojarzony z DS. Że mu najbliżej do DS. Przecież ta płyta głownie balladami stoi. Takie utwory jak What It Is, Silvertown Blues czy Speedway At Nazareth są w mniejszości a mimo to najczęściej padają porównania tej płyty do twórczości DS. Bardzo ciekawe zjawisko
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 272
Liczba wątków: 15
Dołączył: 07.2009
Idealne rozwiązanie to takie, kiedy artysta wydaje płytę i od razu wyrusza w trasę, a promo tour to takie przedczesne odkrywanie kart. Granie dużej trasy pół roku powydaniu płyty to gorsze rozwiązanie. Często zespoły nowe utwory grają przed wydaniem płyty stopniowo wprowadzając je do koncertowego repertuaru, ale raczej taka sytuacja ma miejsce podczas tras klubowych. Mark nie koncertuje już regularnie i klubowo tylko organizuje duże trasy w dużych salach, więc nie ma tam miejsca na eksperymentowenie i program jest ustalony z góry zapewne dużo wcześniej. Po za tym zaspół musi wrócić do formy przed trasą, a nie stopniowo ogrywać się z koncertu na koncert. Zbyt poważne są to koncerty. Na to wszystko trzeba czasu i wydaje mi się, że tym razem Mark chce poświęcić na to czas przed wydaniem płyty, a nie po.
Liczba postów: 39
Liczba wątków: 0
Dołączył: 08.2010
A moze dzis dam opinie prawdziwego Szkota ....Hello again Barbara
I am a big fan of Mark Knopflers ability as a guitarist and musician. I am not a big fan of his music which is not my taste.
Although he was born in Scotland he plays a soft and american folk type rock which is not really my style. I co panstwo sadzicie o opini Johna.
Liczba postów: 59
Liczba wątków: 0
Dołączył: 08.2007
Robson napisał(a):Ciekawe ciekawe. Chociaż ja nie potrafię zrozumieć dlaczego album STP tak często jest kojarzony z DS. Że mu najbliżej do DS. Przecież ta płyta głownie balladami stoi. Takie utwory jak What It Is, Silvertown Blues czy Speedway At Nazareth są w mniejszości a mimo to najczęściej padają porównania tej płyty do twórczości DS. Bardzo ciekawe zjawisko
W STP - poza momentami countrowymi - nie słyszę folku, tylko rock, a jak słucham ballad z tej płyty to melodyjnie kojarzę z Communique. Nie wiem jak inni.
Wiadomo, że z muzyką jest tak, iż każdemu trochę inaczej brzmi w uszach, stąd tysiące gustów i miliony guścików. To wyjątkowo zróżnicowana sfera ludzkich doznań, może tylko w kwestiach kulinarnych ludzie się tak różnią.
W każdym razie skoro jest steel pedal, to będą jakieś wariacje z latino, ufam
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Jak człowiek przeczyta coś takiego to jeszcze bardziej sie nie moze doczekać na nową płytę
"Had a brilliant week recording in London on Mark Knopfler's new record. Loads of magic musicians over from Nashville.. It sounds Great"
To z twittera Johna McCuskera
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 86
Liczba wątków: 2
Dołączył: 11.2009
Bardzo się cieszę, że Mark pracuje nad nową płytą. Już nie mogę się doczekać trasy, oby przyjechał do nas i oby do Warszawy ( trochę egoistyczne marzenie, bo będę miał blisko  ). Jeśli chodzi o płytę, to mam nadzieję, że to będzie coś w stylu Shangri-la, ta najbardziej mi podchodzi z solowych dokonań Marka.
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
05.07.2011, 17:05
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.07.2011, 17:33 przez Robson.)
Guy Fletcher wkrótce będzie mieć dla nas wielkiego newsa związanego z najnowszą płytą. I czuję że to może być powodem dlaczego album dopiero w 2012.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Ciekawe co to będzie
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 86
Liczba wątków: 2
Dołączył: 11.2009
Może jakieś dwupłytowe wydawnictwo, np. pierwsza płytka nowy materiał, druga odrzuty z Get lucky  . Ciekawe, ciekawe...
Liczba postów: 1,389
Liczba wątków: 26
Dołączył: 05.2008
Wy naprawdę wierzycie, że MK i reszta myślą tylko i wyłącznie o tym jak nam umilić życie? Że nie mają własnych spraw i problemów, a jakiekolwiek opóźnienie w tylko statystycznym odstępie między nowymi płytami jest spowodowane tym, że szykują dla nas coś super ekstra wyjechanego w kosmos?
No ludzie kochani
Love, Peace & Dire Straits
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
No i masz babo placek. Oczywiście że premiera jest przesunięta na rok 2012 z jakiegoś powodu. To nie są domysły tylko wyraźne sugestie i sygnały Guy'a Fletchera. Mniejsza o to czy to będzie coś "super ekstra wyjechanego w kosmos"
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,324
Liczba wątków: 25
Dołączył: 10.2003
A ja myślę, że będzie płyta CD i legendarny/tajemniczy koncert na DVD z Madrytu'01 z trasy STP  . Oczywiście sam w to nie wierzę, co piszę...
A long time ago came a man on a track...
Liczba postów: 786
Liczba wątków: 22
Dołączył: 11.2004
No to pomarzmy co to może być to coś super ekstra wyjechanego w kosmos. Ja obstawiam pierwszy prawdziwy box DS+MK z wszystkimi płytami, całą furą dodatkowych utworów na tych płytach i odjechaną książeczką.
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Guy Fletcher w dalszym ciągu doskonale buduje napięcie.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,324
Liczba wątków: 25
Dołączył: 10.2003
Wczoraj wróciłem do dziennika GF z trasy STP. Nagrali koncerty w Madrycie i Bilbao, ale może znamy przyczynę, że materiał z Madrytu do tej pory nie ujrzał światła dziennego. Hiszpanie po każdym utworze darli japy: Ole, Ole...-co za czubki  i Guy napisał, żeby w Bilbao tego nie robili.
A long time ago came a man on a track...
Liczba postów: 216
Liczba wątków: 21
Dołączył: 05.2004
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
07.07.2011, 12:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.07.2011, 12:48 przez Robson.)
Na stronie Boba Dylana zero wiadomości na ten temat. Póki co chyba jednak plotka.
Jednak jeśli to jest ta duża wiadomość to jestem w lekkej konsternacji.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,389
Liczba wątków: 26
Dołączył: 05.2008
pablosan napisał(a):Wczoraj wróciłem do dziennika GF z trasy STP. Nagrali koncerty w Madrycie i Bilbao, ale może znamy przyczynę, że materiał z Madrytu do tej pory nie ujrzał światła dziennego. Hiszpanie po każdym utworze darli japy: Ole, Ole...-co za czubki i Guy napisał, żeby w Bilbao tego nie robili.
przeciez na publiczność są skierowane osobne mikrofony i można ich wyciszyć na nagraniu.
Love, Peace & Dire Straits
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
07.07.2011, 13:23
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.07.2011, 15:27 przez Robson.)
Co zrobili aż za bardzo na RealLiveRoadrunning.
Ale wracając do Big News Guy Fletcher już otrzymał pytanie o Boba Dylana i czy to prawda. Teraz tylko trzeba poczekać.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Póki co GF ignoruje pytania o Boba Dylana a więc plotka może okazać się prawdą
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
|