Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
W sprawie filmowania czy nagrywania:
It has been noticed that there are increasing numbers of fans filming the shows. This is becoming very distracting for the band and also irritates many people in the audience. Everyone should be able to enjoy the concert without interference from fellow fans.
Please note that starting with immediate effect, cameras/equipment used for recording moving pictures (DVD/video/cine, etc), e.g video/DVD/film cameras, will not be permitted in any part of the venue. Single shot cameras and audio are still okay but please be mindful of your fellow fans.
Standard 35mm film, digital cameras and compact point-and-shoot models are allowed provided they do not obstruct the view of other fans. Any camera with a removable lens is not permitted.
Professional cameras or other equipment, including tripods, are not allowed unless the user has the appropriate working media credential. Personal photography or video may NOT be used to reproduce the concert for commercial purposes.
Please note that this camera policy is subject to change for any event based on the requests of the venue or promoters. Where an individual venue does not permit ANY type of recording/photographic equipment (including audio, SLRs, digital compacts, etc) then the policy of that venue will be respected. In cases where the venue says they bow to the policy of the artist, it is recommended that you take a printout of this policy with you on the night of the concert.
Paul Crockford
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 804
Liczba wątków: 10
Dołączył: 05.2005
A jakby to tak ktoś ładnie przetłumaczył...
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”
Liczba postów: 1,651
Liczba wątków: 16
Dołączył: 01.2005
W zasadzie bez zmian w stosunku do poprzedniego. Zakaz foto obejmuje teraz także lustrzanki, a wtedy można było je mieć z krótkim obiektywem (do 50mm).
Tego typu zakazy niewiele zmienią. Co martwi, to obsesja MK na tym punkcie i w rezultacie wytykanie fanów palcami zamiast skupić się na grze.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
W zasadzie nie wiem co się stało i dlaczego Mark pod tym względem tak się zmienił. Wiem rozmawialiśmy już o tym ale doskonale pamiętam jego wypowiedź, że bawią go te czerwone światełka i wcale mu nie przeszkadzają. Widocznie pewne granice zostały przekroczone i tzw. "dobrzy doradcy" poinformowali o tym Marka. A wytykanie fanów palcami to rzeczywiście ostateczność tylko nigdy nie pomyślałbym że będzie udziałem samego MK czego sam doświadczyłem w Pradze bo ktos obok mnie perfidnie filmowal ale cała uwaga skupiła się mojej osobie. Miałem niezłego pietra. Jednak niewykluczone że takie metody mogą coś zmienić
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 2,419
Liczba wątków: 182
Dołączył: 10.2004
Przecież to nie kwestia tego, że czerwone światła przeszkadzają. Wtedy w ogóle nie można byłoby mieć aparatów. Nie można robić tylko profesjonalnych zdjęć - może jest to determinowałe kontraktami medialnymi, etc.?
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Ależ przecież te czerwone światełka które Mark widział ze sceny to też było nagrywanie i filmowanie i niejednokrotnie na profesjonalnym sprzęcie.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,324
Liczba wątków: 25
Dołączył: 10.2003
To przykre, że MK nagle tak bardzo rygorystycznie zaczął podchodzić do fotografowania/nagrywania. Szkoda, że ci "super doradcy" nie wpadną na "genialny" pomysł, co by jakieś oficjalne dvd z trasy zrobić, bo jak już wiele razy mówiliśmy, w tej kwestii, to MK jest artystą zaledwie trzecioligowym...
A long time ago came a man on a track...
Liczba postów: 804
Liczba wątków: 10
Dołączył: 05.2005
pablosan napisał(a):To przykre, że MK nagle tak bardzo rygorystycznie zaczął podchodzić do fotografowania/nagrywania. Szkoda, że ci "super doradcy" nie wpadną na "genialny" pomysł, co by jakieś oficjalne dvd z trasy zrobić, bo jak już wiele razy mówiliśmy, w tej kwestii, to MK jest artystą zaledwie trzecioligowym...
Zgadzam się. Mark jest naprawdę świetnym artystą i gdy go zabraknie, zarejestrowane materiały będą jedynym jego wspomnieniem. Dlatego jako fan chciałbym, by było ich jak najwięcej. I oczywiście jak najlepszej jakości. Skoro zabraniają filmować i robić zdjęcia amatorskie, to niech filmują profesjonalnie. Choćby po to, by wydawać zarejestrowany materiał w kilka lat po odejściu artysty. Jakim rarytasem byłyby dziś nagrania autorskie Bacha czy Chopina! Podobnie będzie w dalekiej przyszłości. Z tą różnicą, że dziś się jednak już rejestruje, ale jak mówiłem - za mało w stosunku do możliwości. Choć wierzę w ciemno, że zapis dźwięku powstaje z każdego koncertu...
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”
Liczba postów: 1,389
Liczba wątków: 26
Dołączył: 05.2008
Ludzie kochani, myślicie, że ludzie będą tych zakazów przestrzegać? dziesiątki, jeśli nie setki dadzą w łapę na bramce i wniosą sprzęt. Ktoś pisał po koncercie na Torwarze, że 50 złotych znacznie zmniejszało aparat  A czy MK będzie ze sceny wypatrywał, czy migająca lampka to lustrzanka ze zdejmowalnym obiektywem (który jest zabroniony) czy zwykła cyfrówka, czy może komórka? Jeżeli wszystkie lustrzanki mają zdejmowalne obiektywy, to przepraszam za słabe porównanie, nie znam się na tym
Love, Peace & Dire Straits
Liczba postów: 685
Liczba wątków: 55
Dołączył: 07.2005
Czerwone lampki??  Przecież je spokojnie można w lustrzankach wyłączyć  Poza tym np. w lustrzankach Canona nie ma takowych  chyba że na lampie zewnętrznej.
Myślę że Mark niestety to kawał brytyjskiego gbura  Trochę mamy zakrzywiony obraz jego charakteru poprzez jego utwory. Myślimy że to cudowny, romantyczny facet o gołębim sercu a moim zdaniem po ostatnich obserwacjach materiałów na You Tube to trochę ignorant i buc
Pozdro
Liczba postów: 1,444
Liczba wątków: 20
Dołączył: 07.2004
Fakungio, zaraz zostaniesz pożarty żywcem.
Liczba postów: 387
Liczba wątków: 7
Dołączył: 07.2009
fakungio napisał(a):[..] Myślę że Mark niestety to kawał brytyjskiego gbura Trochę mamy zakrzywiony obraz jego charakteru poprzez jego utwory. Myślimy że to cudowny, romantyczny facet o gołębim sercu a moim zdaniem po ostatnich obserwacjach materiałów na You Tube to trochę ignorant i buc 
Pozdro
Ciekawa ocena.
A jakie materiały z you tube'a masz na myśli ?
always look on the bright side of life
Liczba postów: 685
Liczba wątków: 55
Dołączył: 07.2005
olaph72 napisał(a):Fakungio, zaraz zostaniesz pożarty żywcem. 
No dobra to zamiast gbur niech będzie "gburowaty introwertyk"
Introwertycy zwykle:
* zyskują energię kiedy są w samotności, a tracą wśród ludzi,
* czerpią energię ze świata wewnętrznego, tj. uczuć, idei, wrażeń,
* są dobrymi słuchaczami,
* myślą zanim coś zrobią lub powiedzą,
* utrzymują większy kontakt wzrokowy podczas słuchania kogoś, niż podczas mówienia do niego,
* mają niewiele zainteresowań, ale w każde zainteresowania bardzo się zagłębiają,
* lubią spędzać czas samemu,
* tylko głębokie relacje z innymi nazywają "przyjaźnią",
* wolą rozmowy w cztery oczy niż w grupie,
* mówią wolno, z przerwami,
* aby się skupić potrzebują ciszy, nie lubią gdy im się przerywa pracę (np. dzwonkiem telefonu)
* korzystają z pamięci długotrwałej, przez co często mają uczucie "pustki w głowie" i mogą mieć problemy ze znalezieniem odpowiedniego słowa podczas rozmowy.
* lepiej niż ekstrawertycy radzą sobie z zadaniami wymagającymi skupienia uwagi,
* na studiach osiągają lepsze wyniki niż ekstrawertycy,
* łatwiej uczą się czytając niż przez rozmowę z innymi
* wolą dowcip ujawniający niestosowność i niedopasowanie,
* pracują tak samo niezależnie od tego, czy są chwaleni, czy nie,
* nie lubią rozmów "o pogodzie",
* mogą mieć trudności w zapamiętywaniu twarzy i nazwisk
* nie wyrażają swoich uczuć wyrazem twarzy.
Liczba postów: 685
Liczba wątków: 55
Dołączył: 07.2005
elsinore napisał(a):Ciekawa ocena.
A jakie materiały z you tube'a masz na myśli ?
wpisz "knopfler interview" to myślę że sobie wyrobisz podobne zdanie
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Tak to ja pierwszy pożrę Cię żywcem  To kwestia "czułych strun" wow jak to zabrzmiało  Widocznie pewna granica o czym już pisałem została przekroczona i Mark tak właśnie reaguje. Ale też bez przesady znamy jedną czy dwie "sceny" Nie znam Marka osobiście aby móc mówic czy to gbur czy odwrotnie. Znam natomiast relację osób z którymi Mark rozmawiał podczas wywiadów. Są w zasadzie takie same. Bardzo przyjemny i serdeczny rozmówca najkrócej mówiąc. Oczywiście każdy ma jakieś muchy w nosie i nigdy na silę nie idealizowałem Marka ale chyba nie do końca zdajecie sobie sprawę kto mógłby na taką pozycję gbura w świecie rocka pretendować
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 804
Liczba wątków: 10
Dołączył: 05.2005
Robson napisał(a):Oczywiście każdy ma jakieś muchy w nosie i nigdy na silę nie
idealizowałem Marka ale chyba nie do końca zdajecie sobie sprawę kto mógłby na taką pozycję gbura w świecie rocka pretendować
I tu Robercie wzbudziłeś moją ciekawość. No, kto?
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
A choćby Van Morrison  Totalnie niedostępny człowiek delikatnie rzecz ujmując  A choćby artysta z którym Mark niejednokrotnie współpracował
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 685
Liczba wątków: 55
Dołączył: 07.2005
Strasznie trudnym człowiekiem jest podobno Bob Dylan. Co do Marka to oczywiście można zrozumieć jego dystans do rozmówców, dziennikarzy itd. Tych wywiadów już udzielił tysiące i właściwie zawsze jest pytany o te same rzeczy, inspiracje styl gry itd. No ile można mówić o tym samym. Ale uważam że nie powinien wskazywać palcem fotografującego człowieka na widowni. Powinien być ponad to. Przecież te zdjęcia, zawsze ukazują go w dobrym świetle. Gdyby faktycznie zamierzał wydać DVD to można byłoby zrozumieć podirytowanie, ale tak czy siak DVD każdy kochający jego muzykę kupiłby niezależnie od tego czy byłyby filmiki z danej trasy na You Tube czy nie. Powiem więcej, takie materiały amatorskie podsycają atmosferę oczekiwania na oficjalne wydania wizualne..
Tak sobie jeszcze pomyślałem że w czasach rozwoju rocka muzycy mieli w "d" czy ich ktoś fotografuje na koncercie, czy nie. Po prostu grali i koniec!!
Pozdro
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Właśnie Boba miałem na myśli  Sęk w tym że na moje oko Mark teraz chętnie udziela wywiadów. Promocyjne koncerty radiowo-telewizyjne tego wszystkiego jest sporo. Ale faktycznie znana jest opinia że tych wywiadów unikał. W latach 80 90 ? To wszystko zależy też od dziennikarza od zadającego pytania. Jeśli są interesujące i pobudzające artystę do rozmowy to potrafi się otworzyć i naprawde ciekawie opowiadac a jak wiemy Mark wie sporo i potafi zajmująco opowiadać. Mnie też się nie podoba to wskazywanie palcem i też pełna zgoda co do Twojego ostatniego zdania (nie było jeszcze takich możliwości nagrywania i fotografowania i jest to wykorzystywane- fakt nie bez znaczenia)
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 685
Liczba wątków: 55
Dołączył: 07.2005
anrom napisał(a):A jakby to tak ktoś ładnie przetłumaczył...
Zauważyliśmy, że istnieje coraz więcej fanów filmujących koncerty. To jest rozpraszające dla zespołu, a także drażni wiele osób na widowni. Każdy powinien mieć możliwość korzystania z koncertu bez ingerencji ze strony innych fanów.
Od teraz, kamery czy inne urządzenia używane do nagrywania obrazów ruchomych (DVD / wideo / cine, itp.), np. video / DVD / kamery, nie będzie można używać w każdym miejscu. Jednorazowe aparaty zdjęcia i dźwięk są jeszcze w porządku, ale proszę pamiętać o swoich kolegach fanach.
Standard 35mm film, aparaty cyfrowe i kompaktowe są dozwolone, pod warunkiem że nie będą przeszkadzać innym fanom. Każdy aparat z wymiennym obiektywem, nie jest dozwolony.
Profesjonalne kamery lub inny sprzęt, w tym statywy, nie są dozwolone, chyba że użytkownik ma odpowiednie poświadczenie pracy w mediach. Osobiste fotografie lub wideo nie mogą być wykorzystywane do reprodukcji koncertów w celach komercyjnych.
Mniej więcej  Na przyszłość warto skorzystać z takiego mądrego narzędzia jak "google tłumacz" http://translate.google.pl/#
|