Liczba postów: 685
Liczba wątków: 55
Dołączył: 07.2005
A ja bym się spytał ale po 5-tym piwku dlaczego jeśli takie romantyczne kompozycje tworzy jest po paru rozwodach..
I dlaczego chciał takie duże odszkodowanie od babki za wypadek motocyklowy...
Liczba postów: 291
Liczba wątków: 3
Dołączył: 02.2008
Duet Chris Rea - Mark Knopfler to by było faktycznie coś.
Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
Duet z Chrisem Rea - też by mi się podobał 
Jeżeli chodzi o te pytania:
Cytat:dlaczego jeśli takie romantyczne kompozycje tworzy jest po paru rozwodach..
I dlaczego chciał takie duże odszkodowanie od babki za wypadek motocyklowy...
To ja uważam że jest to jego życie prywatne i nikomu nie musi się z niczego tłumaczyć.
Jeśli chodzi o Claptona, to mamy zapis CD ze wspólnego koncertu tych panów o ile mnie pamięć nie myli. Czyli płyta jest
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Liczba postów: 685
Liczba wątków: 55
Dołączył: 07.2005
Ania_M napisał(a):Jeżeli chodzi o te pytania:
To ja uważam że jest to jego życie prywatne i nikomu nie musi się z niczego tłumaczyć. 
Jeśli chodzi o Claptona, to mamy zapis CD ze wspólnego koncertu tych panów o ile mnie pamięć nie myli. Czyli płyta jest 
Oczywiście że nie musi ale bym się o to spytał.
Co do płyty koncertowej to i owszem jest, ale wyobraźcie sobie jakby oni grali razem teraz studyjnie..
Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
Mark na emeryturę prędko nie pójdzie, więc ktoż wie co nas czeka w przyszłości...  Ale przyznam szcerze, że chętnie usłyszałabym razem i Chrisa i Marka i Erica i Marka
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Każde Contibutions przyjmę z wielką radością a album nagrany w duecie tym bardziej  Ale płytę z Chrisem R. niekoniecznie. Myślę że ich wokale mogłyby sie zlać w jedną masę  Solówki gitarowe też nie byłyby do końca czytelne. Natomiast wspólna płyta np. z Vanem Morrisonem to jest to! I na to jest realna szansa  Czyż "The Last Laugh" nie jest pięknym zalążkiem?
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
11.07.2008, 14:51
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.07.2008, 14:58 przez Ania_M.)
Bronię się rękami i nogami ale ciężko mi po raz kolejny Robson nie przyznać Ci racji  Też myślałam o tym, że w przypadku duetu Marka z Chrisem za bardzo zlałyby się ze sobą wokale i partie gitarowe, mimo to przyjęłabym to z wielką radością jak Ty. Masz (który to już raz?  ) rację, "The Last Laugh" to piękna piosenka, ale jak dla mnie te dwa głosy z kolei zbyt ocno ze sobą kontrastują  Ale z chęcią usłyszłabym Marka ponownie w duecie z jakąś kobietą - i tu mi się nasuwa Tina Turner - dlaczego nie mieliby po latach odświeżyć nam "Pivate Dancer" być może nawet w jakiejś nowej aranżacji muzycznej zwłaszcza, że Tina wrócila ostatnio do muzycznego świata?? Lub Dolly Parton - tacie przez rok wbijałam do głowy, że "All the roadrunning" Mark nagrał nie z Dolly Parton, a z Emmylou Harris, i ciekawa jestem, jak brzmiałby taki duet? Albo typ ostatnich dni spowodowany oczarowaniem Inamoratą: Mark Knopfler & Guy Fletcher na jednej płycie - piękny był by to duet  Ale się rozmażyłam....
A gdyby była szansa na duet Marka z jakimś polskim artystą/artystką, czyje nazwisko widzielibyście na okładce?
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
A mnie już od dluższego czasu bardzo interesuuje jak mogłoby wypaść wspólne przedsięwzięzie Mark Knopflera z Rory Block. Może dlatego że zawsze mi się podobała piosenka "Ain't I A Woman" z płyty "Faithless World" Albo na nutę country z Dee Carstensen. Ale pewnie podobne przykłady można mnożyć więc chyba na tym poprzestanę
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
Hmm ja nie wiem czy podobałby mi się Mark z kolejną nutą country  Tzn podobać by mi się podobał, ale znając swoje zamiłowanie do tych klimatów,płyta wylądowałaby gdzieś pomiędzy "Missing" a "Neck and Neck" chociaż "How Long" z OES uwielbiam a na kilometr czuję w tym western
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Liczba postów: 685
Liczba wątków: 55
Dołączył: 07.2005
Oczywiście że Chris Rea i Knopfler byliby fantastyczni razem..szczególnie gdyby usiedli do komponowania przy dobrej szkockiej.
Mam nadzieję że słyszeliście płytę Knopflera i Willy Deville'a to jest cudowna płyta!!!
Mam kolejne pytanie do Marka: "Kiedy zrobi tribute do Cheta Atkinsa - przecież to był jego mentor..
Liczba postów: 685
Liczba wątków: 55
Dołączył: 07.2005
Robson napisał(a):Solówki gitarowe też nie byłyby do końca czytelne.
Slide Chrisa i ręka Knopflera nieczytelne??? Żartujesz chyba...
Smutno mi bo Chris jest mocno chory i to raczej nigdy się nie zdarzy..
Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
Była już płyta-tribute dla Cheta, Mark wziął udział w nagraniu piosenki "Ode to Chet".
Ja jednak nie uważam żeby Robson w jakikolwiek sposób żartował  Ostatnio jadąc samochodem z rodzicami słyszałam w radiu zresztą moją ukochaną piosenkę Chrisa "Road to hell". Trójgłosowo stwierdziliśmy, że momentami wokal i gitara niemalże identyczne są jak u Marka (zresztą nie po raz pierwszy), więc podpisuję się pod Robsonem w kwestii tego, że panowie mogliby "zlać się" ze sobą.
Trzymam kciuki za Chrisa.
Mnie się wczoraj zamarzył chyba najbardziej nierealny duet jaki tylko tu padł.
Mark Knopfler & David Knopfler.
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Liczba postów: 685
Liczba wątków: 55
Dołączył: 07.2005
Ania_M napisał(a):Mnie się wczoraj zamarzył chyba najbardziej nierealny duet jaki tylko tu padł.
Mark Knopfler & David Knopfler.
No i tu nasuwa się kolejne pytanie. Dlaczego po odejściu Davida nic razem nie zrobili. Ani jednej piosenki. Co to za zadra musi być..
PS. Tu dopiero wokale by się zlały w jedno  A może już nagrali duet tylko my myślimy że to sam Mark śpiewa
Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
W 1983 roku Mark zagrał na gitarze w piosence Madonna's Daughter na płycie Davida Release. I więcej nic. Masz rację, zadra musi byc ogromna. Znając ich historię, śmiem twierdzić, że zachowują się trochę jak małe-duże dzieci, no, ale cóż, ich sprawa. Faktycznie, bardziej udałoby się odróżnić Marka od Chrisa niż Marka od Davida. I tak naprawdę, któż wie, czy nie masz racji w ostatnim zdaniu:
Cytat:A może już nagrali duet tylko my myślimy że to sam Mark śpiewa 
Ale czy nie fantastycznie byłoby trzymać w rękach taką płytę?? Moim zdaniem najwyższy czas, aby Towarzysze zawiesili już broń.
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Liczba postów: 1,453
Liczba wątków: 44
Dołączył: 02.2005
Rowniez uwazam ze Chris + Mark to byloby swietne polaczenie. Rea nie zawsze gra "pod marka" jak na Road to hell. Ot chocby cudny slide w auberge (generalnie cala plyta rzadzi) czy piekne delikatne partie na klasycznej gitarze w go fishing. A Mark przeciez moglby chwycic za gibsona  Nie sadze zeby ich glosy czy gitary sie zlewaly - to sa mistrzowie, oni potrafia zrobic to tak zeby wszystko bylo jasne i klarowne. Za to polaczenie tych dwoch talentow mogloby przyniesc nad wyraz smaczne owoce. Pomarzyc mozna...
You do what you want to
You go your own sweet way...
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
12.07.2008, 15:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.07.2008, 15:38 przez Robson.)
Pewnie że można. Ja jednak mam inne  Chris Rea zapytany kiedyś czy nie męczą go porównania do Knopflera które od czasu do czasu padają. Odrzekł: 'nie, widocznie nosiliśmy pod pachą te same płyty bluesmanów...' Taki mniej więcej był sens tej wypowiedzi. Dla mnie bardzo często udrzerzają w te same nuty. To oczywiście nie to samo ale mniej więcej ta sama szuflada. Teraz Chris Rea jest blisko bluesa a Mark wiadomo  fakungio nie żartuję. ale bez emocji to tylko moje zdanie  To co dla mnie mogłoby być nie czytelne dla Ciebie wręcz przeciwnie. Czy to nie piękne?
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
12.07.2008, 15:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.07.2008, 15:46 przez Robson.)
fakungio Mark mentorów miał wielu nie wiem czy to oznacza że od razu trzeba nagrywać Tribute. Zresztą parę sie już ukazało
Z tego co wiem Mark pomagał młodszemu bratu w nagrywaniu płyty już po jego odejściu więc może to tylko z naszej strony wygląda dość dziwnie.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
Robson napisał(a):To co dla mnie mogłoby być nie czytelne dla Ciebie wręcz przeciwnie. Czy to nie piękne? To są fundamenty udanej dyskusji 
A marzenia piękna rzecz.
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Liczba postów: 685
Liczba wątków: 55
Dołączył: 07.2005
Zgadzam się ze wszystkim co piszecie. Mnie szkoda że taki człowiek jak Mark (który wypromował właściwie MTV, piosenką Money Fof Nothing" - kampania reklamowa z wszystkimi gwiazdami POP'u) nie wziął udziału w projekcie MTV Unplugged. To byłaby fenomenalna płyta, szczególnie zagrana teraz z tym dorobkiem muzycznym, to byłaby uczta dla ucha może znów usłyszelibyśmy "Portabello Belle" w wydaniu akustycznym. Przecież Unplugged nadal istnieje przykładem tego jest fenomenalna płyta Ricky Martina polecam zresztą, byłem zachwycony kunsztem muzyków.
Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
Nie wierzę! To ktoś oprócz mnie w dzisiejszych czasach lubi Rickiego Martina?  Jestem pod wrażeniem
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
|