17.05.2008, 23:38
wietnie napisane faf123, rozbawiło mnie to "całowanie w czoło" Masz wiele racji.
A long time ago came a man on a track...
|
Mark (a Może Ds?) W Hd - Takie Moje Marzenie
|
|
17.05.2008, 23:38
wietnie napisane faf123, rozbawiło mnie to "całowanie w czoło" Masz wiele racji.
A long time ago came a man on a track...
18.05.2008, 00:53
Cytat:Originally posted by faf123+May 17 2008, 11:13 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (faf123 @ May 17 2008, 11:13 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'> <!--QuoteBegin-Piotrd@May 17 2008, 07:09 PM" to aż żal się robi, ze MK to olewa, bo jak widać sporo wykonawców z jego generacji idzie z postępem, nie wiem co się stało z MK, który kiedy przodował w nowinkach technicznych, a teraz jaki dziwny zastój.." - myslisz piotrzeD że Mark wstaje rano, idzie do żony i mówi do niej "wiesz, wydam swojš trase z przed 20 lat na BluRay" a ona mu odpowiada "witny pomysł Mark, Ty to masz łeb i lubisz nowinki techniczne!!" i całuje go w czoło...Sšdze, że tak nie jest . Mark raczej nie ma wpływu na to co sie wyda w jakiejs tam technologii. Myslisz ze z BiA tak było : "a może wydać to na CD?" - jak pomylał, tak zrobił? Od takich decyzji jest wydawnictwo muzyczne. Niektórzy wykonawcy wraz z wydawnictwami nakręcajš machine i tworzš kolejne reedycje albumów w róznych formatach, ale jest to raczej sposób na zarabianie, niż da zaspokojaniae się w "nowinkach technicznych" ![]() Co do dzisiejszych 40 latków, to sšdze, że ta grupa często dzieci ma już "podchowane" itd, ale raczej z przeciętnej polskiej pensji nie decyduje się na telewizor od ziemi po bramy niebios. Tak samo nie wydajš fortuny na płyty w formatach, które przyjma sie na rynku za pare dobrych lat. Poczekajmy troche. BluRay stanie sie bardziej popularne i cena pewnie też opadnie. Wtedy (już Ci 50 latkowie) zakupiš sobie koncert na tym cudownym formacie w Media Markt i puszczš sobie koncert w domu...Tzn pewnie na mniejszym telewizorze, bo wiele obecnych 40 latków nie ma sufitu na wysokosci 3 piętra w swoim mieszkaniu w bloku z wielkiej płyty [/b][/quote]ty cały czas mylisz w polskich kategoriach, a przykro to może zabrzmi, to jednak większoć fanów MK żyje po za Polskš i ich stać na takie "fanaberie". to po pierwsze po drugie MK jest już na tyle obytym w showbiznesie weteranem, ze ma spory wpływ na co i jak się wydaje z jego twórczoci (to nie britni spirs czy inna spice girls.. ok chyba już nie ma sensu dalej prowadzić tej dyskusji, bo jak widać po wyminie postów, każdy zostanie przy swoich poglšdach...
18.05.2008, 11:10
Piotr
Nie ma o co się obrażać, ale czasem sięgnšć do witryny GFletchera. Wyraznie tam jest napisane, ze MK nie jest zainteresowany wydawaniem dvd z lat DS a nawet z solowej kariery-przeciez jest caly koncert z Madrytu z roku 2001 sfilmowany i juz miał być wydawany na dvd i żadne polskie realia nie majš tu znaczenia
A long time ago came a man on a track...
18.05.2008, 12:24
Cytat:Originally posted by pablosan@May 18 2008, 11:10 AMhmmm widzę problem ze zrozumieniem sensu dyskusji u Ciebie, przecież dyskusja jest o czym innym!!! toż to ja piszę wyranie żę Markowi nie chce się wydawać płyt z koncertów!!! i realia polskie nie majš nic do tego!!! dyskusja maja z Aaadamem jest o to, ze on uważa, że płyt MK nie wydaje ze względów na rzekomš nieopłacalnoć, ja za twierdzę, ze mu się po prostu nie chce... Aaadam pewnie w ten sposób próbuje trochę tłumaczyć Mistrza (usprawiedliwić go- ach to serce fana ) dlaczego olewa wiernych fanów nie wydajšc płyt koncertowych...
18.05.2008, 14:32
Cytat:hmmm widzę problem ze zrozumieniem sensu dyskusji u Ciebie, przecież dyskusja jest o czym innym!!! toż to ja piszę wyranie żę Markowi nie chce się wydawać płyt z koncertów!!! i realia polskie nie majš nic do tego!!! dyskusja maja z Aaadamem jest o to, ze on uważa, że płyt MK nie wydaje ze względów na rzekomš nieopłacalnoć, ja za twierdzę, ze mu się po prostu nie chce... No trochę z tym masz racji, bo wštek ekonomiczno-finansowy jest pierwszym jak dla mnie wytłumaczeniem, niechęci MK do tego typu wydawnictw. Choć wiesz, pewni artyci (zarazem pisarze, naukowcy itp) czasami wydajš swoje działa wbrew sensowi ekonomicznemu i zdrowemu rozsšdkowi. Ale cóż MK zawsze był i jest bardzo powcišgliwy wobec fanów, zarazem jeli chodzi i taki spontaniczne akcje jak chłopaki znów w Pradze próbowali zorganizować, jak i wydawnictwa - bo jak by chciał to fakt i 10 DVD i HD innych dziwactw by wydał...
18.05.2008, 15:27
No dobrze, czyli wnioski powstajš proste. Mark nie wydaje na takich formatach, bo mu sie nie chce (pewnie musiałby sie nabiegać ku temu, żeby cos takiego wyszło- a mu sie "nie chce"). Kolejny wniosek: jesli na super ultra nowoczesnych formatach z XXII wieku co wyjdzie, to kupi to "co" piotrd, żeby podziwać jakoć na swoim słynnym telewizorze, oraz zamożne "portfele" zza zachodniej granicy.
Dyskusja o jakosci, formatach, wielkosciach...a gdzie tu miejsce na muzyke?
18.05.2008, 17:05
Cytat:Originally posted by faf123@May 18 2008, 03:27 PMhmmm powiem tak: dla mnie słuchanie MK i DS na mp3 to katorga, nie którym to wystarcza.... kiedy dawno temu, był w jednym z pism komputerowych taki ciekawy test: porównywali mp3 do cd-audio, wzięli super sprzęt, rożnych ludzi (od takich tzw. złotousznych, po zwykłych zjadaczy chleba... wród materiałów referencyjnych była muzyka poważna, jazz, jaki współczesny łomot w stylu house i hiphop, znalazł się również jeden kawałek DS (już w tej chwili nie pamiętam który, ale z ktorej z pierwszych płyt. I co ciekawego wyszło z tych testów??? ano to, ze o ile we współczesnych kawałkach w stylu house czy hiphop nawet ludzie wyczuleni na dwięki nie byli w stanie odpowiedzieć które to cd-audio, a które mp3. Inaczej zupełnie sprawa się miała z muzykš klasycznš, jazzem i dire straits, tu przejcie na mp3 powodowało wyranš różnicę, którš słyszeli nawet normalni ludzie, gubił się gdzie pewien drobny niuans, muzyka stawała się dostrzegalnie mniej szczegółowa... Jak mylicie dlaczego powstały Super Audio CD(SACD), DVD-Audio, dlaczego myli się nad nowymi jeszcze lepszymi sposobami rejestracji?? Dlaczego częć ludzi woli stare dobre winyle??? bo włanie szukajš tego drobnego niuansu, który powoduje, ze jeden np. gitarzysta jest geniuszem a i inny tylko marnym grajkiem.. muzyka MK, jego sposób gry na gitarze jest wart tego by słuchać go na jak najlepszym sprzęcie, żeby włanie móc sie delektować tymi wszystkimi smaczkami, sposobem uderzania w struny, grš bez kostki itp i teraz dochodzimy do nagrywania HD, tu nie chodzi o sam obraz, ale również o dwięk taki nagrany dwięk może dać wiele przyjemnoci (spytajcie się tych co byli na koncercie na Torwarze i w Pradze co je różniło??? wiele osób zwróciło uwagę na o wiele lepszš akustykę (a wiec i dwięk) w Pradze, twierdziło, ze o wiele przyjemnie słuchało im się koncertu u naszych czeskich sšsiadów, niby grał ten sam wykonawca ten sam sprzęt, pewnie ten sam inżynier akustyk, a jednak była różnica (mimo, ze w Warszawie był MK wypoczęty a w Pradze już wyranie zmęczony), to był ten włšsnie drobny element jakim jest różnica w akustyce, a wiec w dwięku docierajšcym do uszu odbiorcy. To jest ten delikatny niuans, który pozwala lepiej słuchać muzyki....
18.05.2008, 17:37
Wiesz Piotrze tu muszę przyznać tobie rację, wręcz za lekko potraktowałe sprawę.
Faf123 - oczywicie masz rację, muzyka jest w tym wszystkim najważniejsza, ale ... Zacznijmy od poczštku, bo mamy 2 sprawy - formaty i sprzęt. MP3 to wg. mnie "samo" zło, do bit rate 190 to wg. mnie NICZEGO sie nie da słuchać, powiem szczerze jestem wielkim fanem DS, słucham też troszkę innych rzeczy jak Pink Floyd, Deep P, Claptona, Doorsów. Ale i czasami zdarza mi się posłuchać jakiego rapu czy disco. Więc jest to muzyka w wielkiej mierze robiona cile na komputerach, więc całe pasmo jest skonstruowane pod miłoników subbuferów i iPodów (ach znów ten marketing)... A w powiedzmy to NORMALNEJ muzyce co powstaje za pomocš "instrumentów" wszystko wyglšda z deka inaczej... Wymaga ona całego pasma (także mocy w całej szerokoci, a nie tylko skrajne częsci pasma dla subbuferów i tweeterów), dużej dynamiki i innych niuansów. Idšc dalej ladami komputerów, załóżmy, że mamy formaty doć dobre bezstratne lub o bardzo niskiej stracie pasma, czytaj FLAC, MPC , ale także DVD, HD-DVD... Ale cóż mamy komputer, a w nim masakrš jest karta dwiękowe w przypadku użycie wyjć analogowych, nie doć, że majš fatalnej jakoci końcówki mocy, to wprowadzajš cały ogrom zakłóceń elektromagnetycznych... Cóż mamy na szczęcie wyjcia cyfrowe, tam już jest lepiej... Tak to wyglšda słuchanie muzyki z komputera, lecz nie każdego stać (bšd ma chęć ) kupować oryginalne CD, bo na "bogatym zachodzie" ;-) mp3 i inne kradziejstwa sš równie dobrze rozwinięte jak w PL ... Wg. mnie całkiem dobrym i w miarę finansowo logicznym rozwišzaniem jest po prostu CD, dobrej klasy odtwarzacz, analogowe połšczenie z amp i tyle. Bo wbrew powszechnej opinni, często to one lepiej wypada. Dlatego że przetworniki Analogowo/Cyfrowe wbudowane w amplitunery często sš znacznie słabsze niż te wbudowane w odtwarzacze CD. No i głoniki odpowiednie to jest wg. mnie podstawa, ludzie często kupujš wypasione amplitunery i odtwarzacze, a zapominajš o tym że głonik jest w tym wszystkim praktycznie najważniejszy... Co do koncertów, fakt dwięk dwiękiem, mi też na poczštku rzucił się w uszy ten beznadziejny pogłos wysokiego pasma (torwar). Ale po chwili i tak było niesamowicie cudownie - mark wszystko nadrobił "wirtłozeriš", mógłbym tam nawet siedzieć z głowš w akwarium, a teraz i tak non stop słucham tego trzeszczšcego bootlega i wolę go od BiA SACD... Pozdrawiam
18.05.2008, 18:12
Hmm...zastanawiajšce...Czyli ja, słuchajšc Marka przez słuchawki mojego mp3 ( a raczej przechodzšc wtedy przez katorge), oraz słuchajšc przez wieże podłšczonš do komputera nie słysze "niuansów"? Na moje skromne ucho, ta różnica nie jest taka ogromna.Jeli puszcze sobie z CD to wychodzi na to samo.Tak samo to się sprawdza w muzyce klasycznej. Słuchajšc "Parsifala" Ryszarda Wagnera, albo którego z koncertów Rachmaninova na mp3 nie słysze połowy instrumentów? Nie bede słyszał nic, jeli 10 minutowy utwór mam skompresowany do 3 MB- tu sie zgadzam...ale kto tak słucha? Chyba tylko dresiarze na swoich komórkach w tramwaju. Chodzšc regularnie do filharmonii na koncery, potem słuchajšc innych wykonań np z Deutsche Grammophon w domu nie dostrzegam ogromnej różnicy...
Być moze Piotrze masz racje, słucham przez caly czas na takim poziomie, że myle już Knopflera z Krawczykiem... A może ja jestem już przygłuchawy? Lata "katorgi" byłyby uzasadniemiem do uchybień mojego organizmu... Wydawanie majštku życia na nowoczesne formaty moim zdaniem jest pozbawione sensu. Ma to sens, jesli kto chce posłuchać obok muzyki na koncercie każdego (za przeproszeniem) pierdnięcia z widowni. No ludzie...Wam juz chyba chodzi tylko o przodowanie w swoistej licytacji gadżeciarzy, a nie o relatywnš poprawę dzwięku!
18.05.2008, 18:18
Cytat:Originally posted by AdamM@May 18 2008, 05:37 PMi o to włanie chodzi
18.05.2008, 23:08
faf123 - rozbawiłe mnie w pozytywnym tego słowa znaczeniu - tym knopflerem i krawczykiem, i latami katorgi przy słuchaniu muzyki...
Nie no proszę nie stawiajmy sprawy na "ostrzu noża" - z tymi drogimi gadżetami - każdy wydaje kasę na to co lubi - fakt przechwalanie nie jest mile widziane. Wiesz ja też się czasami podmiewam z audiofilii - najbardziej podoba mi się jak kupujš kable do zasilania sprzętu jakie bajeranckie za XXXzł - a zapominajš o tym co majš w cianie zaraz za kontaktem, czyli miedziany drucik 2.5mm2 za 0,70zł za metr ;-) Mylę, że słuchajšc dużo klasyki słyszysz troszkę różnic, ja nie nazwał bym tego katowaniem się - ale powiedzmy szczerze, słuchanie jakiego "pierdzenia" z malutkich słuchawek z mp3... A wracajšc do mp3 ciekaw jestem jak widzicie temat legalnoci posiadanego materiału... Tylko bez wojny proszę...
18.05.2008, 23:22
Cytat:Originally posted by AdamM@May 18 2008, 11:08 PMOd kiedy słucham Marka i DS nie mam żadnych mp3 oprócz bootlegów z koncertów. Jak mi się jaka płyta podoba, to zbieram pienišżki i jš kupuję. I tak powolutku powiększam swojš kolekcję. Mp3 to dla mnie półrodek, który w żadnym wypadku nie zastšpi mi CD. Za bardzo słyszę różnicę.
18.05.2008, 23:24
mam dokładnie takie samo zdanie jak Gasper
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
19.05.2008, 14:56
I ja mam takie samo zdanie
Something's going to happen
To make your whole life better Your whole life better one day
20.05.2008, 15:13
wkładasz płyte do komputera, przegrywasz jš w dobrej jakoci i masz muzykę na swoim mp3. Kupujesz do tego dobre sluchawki i masz to samo co na CD. Chyba tylko walenie w wodzie usłyszałyby róznice miedzy MP3 a CD....
Rozumiem ze na rynku jest duzo tandetnych odtwarzaczy, a ludzie sciagaja pliki z internetu po 128 kbps 44 khz,a póniej sluchaja tego czegos na sluchawkach po 20 zl.. no ale nie wszyscy tak robiš...
20.05.2008, 15:39
poczytaj sobie co to jest kompresja stratna...
20.05.2008, 15:43
Nie zapominajcie jeszcze że jest jeszcze okładka z tekstami. Czyli wszystkie walory estetyczno-graficzne
Something's going to happen
To make your whole life better Your whole life better one day
20.05.2008, 16:58
No no okładeczki sš bardzo ważne, zgadzam sie z wami, ja tam najbardziej lubiš rodkowš stronę z Alchemy. Swojš drogš był kiedy temat o okładkach płyt DS i MK.
Pozdro
20.05.2008, 17:55
pomijam fakt, ze jestem niedokształcony i musze sobiej eszcze poczytac to czy tamto. Ja poprostu kieruje sie uchem a nie okiem, ktore patrzy na format, urzadzenie, liczbe albo na co niektórzy bardzo zwracaja uwage - cenę.
Co do okładek i płyt, to rzecz jasna sie zgadzam
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Moje Pierwsze Spotkanie Z Forum Ds\mk | Andrzej | 43 | 64,657 |
17.05.2025, 15:57 Ostatni post: UOSIEK |
|
| Konkurs :) Swietujemy 35 lecie DS 1977-2012 | Raingod | 258 | 389,147 |
19.08.2016, 08:33 Ostatni post: elsinore |
|
| Sprzęt Mark'a | majkel | 29 | 78,468 |
20.06.2013, 15:41 Ostatni post: matsza |
|
| Gdzie jest Mark? | Ania_M | 9 | 23,266 |
20.02.2012, 23:06 Ostatni post: Blackninja |
|
| Pieta Brown i Mark Knopfler - o TAAAAAK | fakungio | 4 | 16,360 |
09.02.2012, 14:02 Ostatni post: Raingod |
|
| Phil Cunningham meets Mark Knopfler | Robson | 3 | 14,071 |
07.12.2011, 03:02 Ostatni post: Majkel- |
|
| Nonkonformistyczny Mark | schnitzell | 14 | 31,377 |
08.09.2011, 13:36 Ostatni post: Robson |
|
| Mark Knopfler Jest Najlepszy, Jako | numitor | 37 | 62,194 |
04.09.2011, 00:59 Ostatni post: alex |
|
| Ciekawostka - moze ktos byl na tym koncercie ? :) | MARTINEZ | 0 | 7,815 |
19.03.2011, 02:40 Ostatni post: MARTINEZ |
|
| Mark Knopfler - A Life In Songs, | Robson | 30 | 49,267 |
10.03.2011, 03:29 Ostatni post: fakungio |
|