Liczba postów: 136
Liczba wątków: 0
Dołączył: 05.2005
Tak naprawdę dopiero teraz miałem czas, żeby je dokładniej obejrzeć. I muszę stwierdzić, że to, co mnie osobicie najbardziej w nich uderza, to fakt, że udało Ci się uchwycić wzrok niektórych członków zespołu, np. Guy'a. To jest to! Że też oni Cię wypatrzyli! To też pewnie jaka sztuka i szkoła fotografii - nie znam się, ale to mi się najbardziej w tych zdjęciach podoba. Że facet patrzy prosto w obiektyw. A może to tylko moje złudzenie..
Szkoda tylko, że Mark nie spojrzał. To by dopiero było hitowe zdjecie. Choć na zdjeciu nr 102, kto wie, kto wie..
Słowem, palce lizać.
Liczba postów: 44
Liczba wątków: 1
Dołączył: 04.2008
do postu z końca strony 11:
Hm... z jednej strony słusznie wspominasz że fotografowanie/filmowanie na koncertach jest nie legalne a mimo to w dalszym cišgu wywodu oferujesz sprzedaż takowych. Idšc prostš logikš pasowałoby to, że włanie twoje działanie jest nielegalne - chcesz opchnšć towar na którego "wytworzenie" nie miałe "licencji" - czyli legitymacji prasowej (o ile takie istniejš na takich koncertach, ale Ci panowie z serwisów www przed barierkami raczej mieli jakie pozwolenia na uwiecznianie na aparatach). Więc na moje oko jednak zaprzeczasz sam sobie. Nie chce wywoływać jakiej wojny tylko po prostu chce zwrócić uwagę na to co moim zdaniem się kłóci.
Edit: teraz przeczytałem resztę postów, widzę że nie pierwszy zwróciłem uwagę na te aspekty które opisałem. Więc prosze moderatora o skasowanie postu :]
Liczba postów: 94
Liczba wątków: 12
Dołączył: 12.2007
Doobra....
Kto przeczytał i zrozumiał mój post od którego się zaczeło?
Ja wyraziłem swoje zdanie i podsumuję:
- skoro nie wolno - nie miej pretensji o to że cię usuwaja.
- dziwi cię że ochroniarze to nie grupa uprzejmych intelektualistów?...
- zrozum jaka jest różnica pomiędzy zrobieniem zdjęcia a jego opublikowaniem
- zrozum że skoro sam czasem nie chcesz być fotografowany bo obawiasz się że wyjdziesz idiotycznie - inni też majš do tego prawo.
- lubisz swojego idola - okaż mu szacunek nie robiać nic czego sam by nie chciał...
To tyle.
Za to stałem się obiektem ataku!
Faktycznie - częć z was bystro zauważyła słowa : SĽ NA SPRZEDAŻ.
Ale - czy komukolwiek z was zaproponowałem takš transakcję?
Ciekawe - analizujecie: można nie można; kwestionujecie mojš etykę itp itd.
Żadnemu za was nie przyszło do głowy: jak ten facet wniósł taki aparat i zrobił zdjęcia?
Może was rozczaruję: normalnie - pan zajrzał do torby, wysłuchał co mam do powiedzenia, sprawdził i tyle...
Skandalem było to co potem - ale ja już sie przyzwyczaiłem i wiem: na koncertach - trzeba umykac przed ochronš bo za nim się wytłumaczysz - może być po ptokach.
Jedno na pewno udało się wam osišgnšć: na pewno nie będę już pisał na tym Forum.
Nie chcecie SŁUCHAĆ.
Nie potrzebujecie żadnych rad. Żadnych uwag. Pomysłów. Niczego.
Owszem - czuję się urażony. A raczej - jest mi przykro.
Nie musze się dzielić z wami ani swojš wiedzš, ani osišgnięciami ani NICZYM.
Jestecie THE BEST.
Róbta co chceta...
Pracuję by żyć! - nie: "żyję by pracować"
Liczba postów: 150
Liczba wątków: 7
Dołączył: 05.2005
Cytat:Originally posted by macsa@May 8 2008, 09:42 AM
Ale sie słucha nagrania BANALNEGO z Torwaru - ciarki cišgle na plecach i sucho w gardle...
Bardzo dobra jakoć jak na nagranie z widowni - kolega musiał stać gdzie w okolicach konsolety. Może zajrzał by na forum i się pochwalił co i jak...
Dla tych co nie maja odstępu do DIME bootleg wraz z okładkami wrzuciłem na Chomika.
Mark Knopfler
2 May 2008
Torwar, Warszawa, Poland
Lineage:
CA STC-9000 cards > MM-SBM-1 > M-Audio MT I > SF9.0c > TLH 2.0.1 > .flac16
TT: 124:00.00
01. [05:27.61] Cannibals
02. [07:15.10] Why Aye Man
03. [04:59.18] What It Is
04. [06:24.61] Sailing to Philadelphia
05. [05:27.04] True Love Will Never Fade
06. [04:30.63] The Fish And the Bird
07. [05:00.40] Hill Farmer's Blues
08. [09:03.17] Romeo & Juliet
09. [11:16.24] Sultans of Swing
10. [08:52.62] Marbletown
11. [04:49.14] Postcards from Paraguay
12. [07:11.40] Speedway at Nazareth
13. [16:40.70] Telegraph Road
Encores:
14. [07:14.44] Brothers in Arms
15. [08:58.19] Our Shangri-La
16. [04:47.44] So Far Away
17. [05:42.09] Going Home
Complete concert.
mam takie pytanie czy jest gdzie dostępny ten materiał nie w mp3?? tylko w jakim formacie bezstratnym??? materiał jest rewelacyjnie nagrany
Liczba postów: 2,816
Liczba wątków: 59
Dołączył: 09.2004
Cytat:mam takie pytanie czy jest gdzie dostępny ten materiał nie w mp3?? tylko w jakim formacie bezstratnym??? materiał jest rewelacyjnie nagrany smile.gif
TAK - na DIME - http://www.dimeadozen.org/
Liczba postów: 150
Liczba wątków: 7
Dołączył: 05.2005
Cytat:Originally posted by macsa@May 8 2008, 08:15 PM
Cytat:[b]mam takie pytanie czy jest gdzie dostępny ten materiał nie w mp3?? tylko w jakim formacie bezstratnym??? materiał jest rewelacyjnie nagrany smile.gif
TAK - na DIME - http://www.dimeadozen.org/ [/b]
 kiedy miałem tam konto , dbałem o nie, ale raz o parę dni przekroczyłem termi odwiedzin i mi je wykasowali, a teraz taki ból :
nie dałoby się go wrzucić np. na ten serwer kolegi Jambore o ile oczywiscie wyraziłby zgode??? nagranie palce lizać, aż znowu mi stanał koncert przed oczami :wub:
Liczba postów: 154
Liczba wątków: 5
Dołączył: 04.2008
Jestem pod wielkim wrażeniem tego bootlegu..bo tak to można nazwać, pełnoprawny bootleg. Jak do tej pory, chyba o najlepszej jakoci sporód wszystkich nagrań. Czekam też niecierpliwie na dvd od Trissi, ciekawe jak im udało się to zarejestrować...
Ale tak naprawdę, najważniejsze jest to, co zostało nam w pamięci. Bo chyba zgodzicie się ze mnš, że był to koncert niezapomniany.
"It's the end of a perfect day for all the surfer boys and girls..."
Liczba postów: 260
Liczba wątków: 1
Dołączył: 12.2007
Witam Jako nie mogę ciagnšc macsa z twojego chomika
Liczba postów: 875
Liczba wątków: 3
Dołączył: 09.2004
Ten sam bootleg z Torwaru produkcji banalnego (i mnóstwo innych) można też cišgnšć z http://tracker.knopflertk.net. Tutaj zalogujecie się bez problemów, ale problemem jest tzw. ratio: jeli nic nie będziecie wysyłać dostaniecie bana. Ale kilka bootlegów zmieci się w limicie.
Liczba postów: 2,816
Liczba wątków: 59
Dołączył: 09.2004
Cytat:Witam Jako nie mogę ciagnšc macsa z twojego chomika sad.gif
Filipie - z czym masz problem ??
Liczba postów: 195
Liczba wątków: 7
Dołączył: 05.2005
Ja peniam, ale sie na forum narobiło! Sprawa wyglšda już na załatwionš, lecz chciałbym po przeczytaniu wszystkich wypowiedzi też co od siebie napisać. Tym bardziej, że sam pytałem się Mariusza jakim sprzętem robił te zdjęcia.
Pytałem się wiadomie, uznałem Ciebie Mariusz za dobrego fotografa widzšc po zdjęciach. Z tego względu, że interesuje się fotografiš, amatorsko i hobbystycznie ale jednak lecz chciałbym wiedzieć jakim aparatem z jakim obiektywem zostały zrobione zdjęcia. A oto dlaczego: sam fotografuję niestety kompaktem z dużym zoomem i w miarę, jak na kompakt - dobrym obiektywem. Czasami starutkš Prakticš L.
Jeżeli pytam się o sprzęt, to znaczy, że interesuję się tym a od Ciebie jako od lepszego specjalisty ode mnie chciałbym oczekiwać odpowiedzi, bym wiedział na jaki aparat mam zbierać pienišżki.
To takie banalne wytłumaczenie ale dla mnie ważna była odpowied na to pytanie o sprzęt. Szanuję jednak to, że Twój profesjonalizm, jak sam podkrelałe, nie pozwala na ujawnianie takich szczegółów i miertelnikom jak ja, nie pisane jest to wiedzieć. Ok!
Apropos tego, o co też były spory, nie rozumiem Mariusz Twoich argumentów odnonie sprzedawania fotek robionych niekomercyjnie. Kilka razy to wszystko czytałem i dla mnie, wybacz, lecz nie ma to sensu. Rozumiem natomiast zasady jakie panowały na koncercie i wiem o czym pisali Maciek i wielu z Was. I z tym się zgadzam!
Jednoczenie zmartwił mnie ostatni post Mariusza  Napisał On, że więcej nic na naszym Forum nie napisze. Po chwili zastanowienia jednak stwierdzam, że jeli wszystkie wypowiedzi miały by mieć taki ton jak te kilka ostatnich, to chyba faktycznie nie chcę tego czytać... Z całym szacunkiem dla Ciebie Mariuszu, ale mi też nie podoba się Twój styl pisania - momentami odnoszę wrażenie, że nie traktujesz nas jak normalnych i zdrowych ludzi...
Dziękuję za możliwoć wyrażenia mojego skromnego zdania, jeli ktokolwiek czuje się dotknięty mojš wypowiedziš - przepraszam i będę dokładniej precyzował swe myli...
Pozdrowionka!
PS: Bootleg wietny, tylko jak go skonwertować na mp3? Czy poza tym w formacie .flac jest jeszcze jaki inny materiał audio?
<span style=\'font-family:Verdana\'><span style=\'font-size:12pt;line-height:100%\'><span style=\'color:midnightblue\'>Pozdrawiam
Kuba  </span></span></span>
Liczba postów: 260
Liczba wątków: 1
Dołączył: 12.2007
Macsa pisze mi że nie moge ciagac pliku powyżej 1 MB może kto wrzuci to na serwer od Jambora
Liczba postów: 2,816
Liczba wątków: 59
Dołączył: 09.2004
Filipie - Chomik jest serwerem płatnym 1,80 PLN za cišgnięcie 1 GB danych - wystarczy wysłać sms...
Żeby nie było wštpliwoci - nic z tego nie mam...
Liczba postów: 260
Liczba wątków: 1
Dołączył: 12.2007
Aha oki macsa nie wiedziałem że tak to funkcjonuje  no to spoko
Liczba postów: 150
Liczba wątków: 7
Dołączył: 05.2005
Cytat:Originally posted by Filip@May 8 2008, 09:34 PM
Macsa pisze mi że nie moge ciagac pliku powyżej 1 MB może kto wrzuci to na serwer od Jambora
bo trza zabulić chomikom, znaczy włacicielowi strony wtedy sms za 2,44 będziesz miał 1 GB i trza sie zarejestrować... dlatego chomik to takie sobie rozwišzanie...
Liczba postów: 2,419
Liczba wątków: 182
Dołączył: 10.2004
Cytat:Originally posted by macsa@May 8 2008, 09:38 PM
Filipie - Chomik jest serwerem płatnym 1,80 PLN za cišgnięcie 1 GB danych - wystarczy wysłać sms...
Żeby nie było wštpliwoci - nic z tego nie mam...
Co - moim zdaniem - jest naprawdę dobrym rozwišzaniem. Dane sš pewne, a to duże pienišdze naprawdę nie sš. Mogliby tylko szybkoć serwerów polepszyć
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Liczba postów: 150
Liczba wątków: 7
Dołączył: 05.2005
Cytat:Originally posted by grzegorz@May 8 2008, 09:16 PM
Ten sam bootleg z Torwaru produkcji banalnego (i mnóstwo innych) można też cišgnšć z http://tracker.knopflertk.net. Tutaj zalogujecie się bez problemów, ale problemem jest tzw. ratio: jeli nic nie będziecie wysyłać dostaniecie bana. Ale kilka bootlegów zmieci się w limicie.
wielkie dzięki za namiar 
włanie cišgnę we flacu ten koncert, widze tam mnóstwo dobra, ale widzę też że łšcza doć kiepskie, transfery starszych rzeczy cieniutkie. A o ratio potrafię zadbać w końcu już wiele lat człek walczy z torcikami 
się napaliłem na Dire Straits Live In Sydney 24.06.1986 a tu seedów brak
Liczba postów: 1,651
Liczba wątków: 16
Dołączył: 01.2005
Maciek - wielkie dzięki za udostępnienie nagrania na chomiku - jeste jak zwykle niezawodny  .
Banalny - jeli to czytasz - wielkie dzięki za nagranie koncertu, dobra robota i respekt  .
Mariusz, zdjęcia obejrzałem, sš wietne. Przeczytałem sobie także dyskusję jak rozgorzała po Twoich wpisach. Nie zniechęcaj się do Forum. Z dowiadczenia wiem, że nie wszystko co pisze się z dobrymi intencjami, tak włanie jest odbierane. Łatwo tu o niedomówienia i mylne interpretacje. Piszesz żywym i barwnym, pełnym emocji językiem. Internet ma jednak tę słaboć, że nie wszystkie emocje sš odczytywane właciwie. Łatwo tu kogo urazić, do kogo się zrazić etc. Ja osobicie widzę kilka sprzecznoci w Twych słowach, lecz doceniam Twš asertywnoć i wrażliwoć na muzykę maestro. Wszyscy płyniemy jednš łódkš, więc nie ma sensu wytykać sobie braku profesjonalizmu.
Dzięki każdemu, kto zechciał podzielić się tutaj swymi pamištkami z koncertu - tymi nieprofesjonalnymi też  .
Pozdrawiam
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Liczba postów: 1,389
Liczba wątków: 26
Dołączył: 05.2008
Cytat:Originally posted by Piotrd@May 8 2008, 10:13 PM
się napaliłem na Dire Straits Live In Sydney 24.06.1986 a tu seedów brak
ja mam sydney w audio i video na 2 vcd, podaj jakis serwer albo naucz robic torrenty, to bedziesz mial
Love, Peace & Dire Straits
Liczba postów: 2,419
Liczba wątków: 182
Dołączył: 10.2004
Cytat:Originally posted by koobaa@May 8 2008, 10:17 PM
Maciek - wielkie dzięki za udostępnienie nagrania na chomiku - jeste jak zwykle niezawodny .
Banalny - jeli to czytasz - wielkie dzięki za nagranie koncertu, dobra robota i respekt .
Mariusz, zdjęcia obejrzałem, sš wietne. Przeczytałem sobie także dyskusję jak rozgorzała po Twoich wpisach. Nie zniechęcaj się do Forum. Z dowiadczenia wiem, że nie wszystko co pisze się z dobrymi intencjami, tak włanie jest odbierane. Łatwo tu o niedomówienia i mylne interpretacje. Piszesz żywym i barwnym, pełnym emocji językiem. Internet ma jednak tę słaboć, że nie wszystkie emocje sš odczytywane właciwie. Łatwo tu kogo urazić, do kogo się zrazić etc. Ja osobicie widzę kilka sprzecznoci w Twych słowach, lecz doceniam Twš asertywnoć i wrażliwoć na muzykę maestro. Wszyscy płyniemy jednš łódkš, więc nie ma sensu wytykać sobie braku profesjonalizmu.
Dzięki każdemu, kto zechciał podzielić się tutaj swymi pamištkami z koncertu - tymi nieprofesjonalnymi też .
Pozdrawiam
Ok, teraz ja co napiszę - zarówno do Ciebie, Kuba, jak i do wielu innych.
Dlaczego forum knopfler.pl jest jedynym mi znanym forum, na którym każdego traktuje się z, hm, nie wiem jak to nazwać - przymrużeniem oka?
Wydaję mi się, że nie dostrzegramy problemów i przede wszystkim nie podejmujemy żadnych kroków, aby ludzi, którzy psujš dyskusje na tym forum po prostu z niego usunšć.
Ba! Wręcz namawiamy ich do zostania z nami - tutaj mówię przede wszystkim o wypowiedzi Kuby piszšcego o tym, aby Hekselman się nie zniechęcał.
Mielimy fakungio - człowieka, których wszystkich obrażał i pisał kolosalne bzdury, zupełnie od rzeczy. Nikt go nie "zbanował", żadne administrator go nie ostrzegł. Rozumiem - należy wybaczać, można dać drugš, trzeciš szansę - ale nie można tolerować czego cišgle, szczególnie jeli widać, że główny bohater nie wnosi do dyskusji absolutnie nic.
Mamy kolejny przypadek - znów to samo, osoba, która przeklina, jest niesympatyczna, cišgle obraża się i oznajmia, że nie chce mieć z nami nic wspólnego - przypominam, że poprzedni "akcja" z Hekselmanem miała miejsce przed koncertem, kiedy oznajmił, że nie będzie już tutaj pisał, ponieważ nie chcemy realizować jego pomysłu z podwietlonymi balonikami (dodajac przy tym, że "
Gwarantuję wam za to że zrobię na koncercie co że Mark i zespół zapamiętajš to - i choćby mieli sikać do łez na wspomnienie z tego - będš pamiętać WARSZAWĘ." - ciekawe, co takie zrobił, że Knopfler i zespół "pamiętali Warszawę")
Sam fakt "sprzedawania zdjęć" - no coż ja jako osoba, znajšca się trochę na fotografii, mogę powiedzieć? Zdjęcia Hekselmana sš dobre, na dobrym poziomie - ale nie sš to zdjęcia zawodowego fotografa. To zupełnie nie ta półka.
Wydaję mi się, choć na tym już się nie znam zupełnie, że aspekt prawny pozostawia tutaj także wiele do życzenia. W końcu - zdjęć w celeach zarobkowych robić nie było można.
Przypomnę także, co Hekselman pisał od razu po koncercie:
"Chodzi o kasę: tuż po rozpoczęciu koncertu tabuny ochroniarzy przeczesujš widownię proponujšc co poniektórym "...pan pójdzie ze mnš..."
Poza widowniš dowiadujemy się: "...pan ma ZA DUŻY aparat i trzeba go do przechowalni..." i to KOSZTUJE 50 ZŁ.
I - nie ma dyskusji: pozwoliliscie wniec; legitymacje (różne) itp.
Mozna za to - DAĆ W ŁAPĘ.
To poważnie ...obkurcza aparat."
Nie wspomnę już o tym ile osób on obrażał - przykładem czego może być jego wypowied do mnie (naprawdę, to, że mówił o mnie nie ma żadnego znaczenia): "A to dlatego trzeba być żałosnym PALANTEM albo jej nie czytać by wycierać sobie publicznie mordę POLSKIM NOBLISTĽ!!!!".
Czy naprawdę, Kubo, chcesz, żeby taka osoba "nie zniechęcała się" do forum? Czy naprawdę uważasz, że jest to osoba, z która można rzeczowo i normalnie porozmawiać? Czy naprawdę uważasz jej język za "barwny", a nie po prostu za "ordynarny"?
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
|