Liczba postów: 1,761
Liczba wątków: 71
Dołączył: 11.2004
Podczas czytania zapierało dech.
Nie wiem kogo bardziej podziwiać - Marka czy Dziadka(też zresztš Marka)
Ach te MARKI - potrafiš "markowo" zakręcić mi życie.
We are the sultans of swing...
Liczba postów: 2,419
Liczba wątków: 182
Dołączył: 10.2004
Cytat:Originally posted by dziadek@Jul 29 2007, 02:35 PM
I mój pocišg do tej muzyki całkiem nie zanikł. Kiedy miałem 11, może 12 lat moja siostra przyniosła do domu pierwszy album Dylana - i od tego czasu jest mi bliska muzyka folk."
Siostra?
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Liczba postów: 2,816
Liczba wątków: 59
Dołączył: 09.2004
Cytat:Dlatego też przy budowie studia, korzystalimy z rozwšzań ze starej sypialni: w końcu tam nie miałem nigdy problemów z dzwiękiem. Odwrotnie: niektóre były nawet naprawdę dobre!
Kurczaki - to studo musi byc naprawdę boskie !!
Cytat:Okładka Kill To Get Crimson nawišzuje do życia Knopflera: na okładkę wybrałem obraz, powstały w 1958 roku : przedstawia on indyjskš dziewczynę, która chce kupić czerwony skuter opowiada Mark.
Oj chyba z moja wyobraniš krucho bardzo bo nie widzę tam żadnej dziewczynki, a tym bardziej indyjskiej dziewczynki !!
Chyba, że znamy tylko fragment okładki...
Cytat:I tak Mark nie może się już doczekać, by w końcu zaprezentować Kill To Get Crimson na scenie, tak jak i inni jego muzycy obecni przy powstaniu tego projektu.
I to jest bardzo dobra wiadomoć - my chyba także nie możemy się już doczekać spotkania z Markowš muzyka na żywo ! Już niecały roczek
Dzięki Dziadkowi ( Markowi ) mamy tłumaczenie pierwszego dużego tektu powięconego "KTGK" szybciej niż nasi koledzy z oficjalnego forum MK !!
WIELKIE DZIĘKI DZIADKU !!
Liczba postów: 1,651
Liczba wątków: 16
Dołączył: 01.2005
Cytat:Originally posted by numitor+Jul 29 2007, 08:05 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (numitor @ Jul 29 2007, 08:05 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'> <!--QuoteBegin-dziadek@Jul 29 2007, 02:35 PM
I mój pocišg do tej muzyki całkiem nie zanikł. Kiedy miałem 11, może 12 lat moja siostra przyniosła do domu pierwszy album Dylana - i od tego czasu jest mi bliska muzyka folk."
Siostra? [/b][/quote]
Oprócz brata Dave'a, Mark ma również starszš siostrę - Ruth.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Liczba postów: 359
Liczba wątków: 25
Dołączył: 10.2005
Dzięki za miłe słowa - ale baz namiaru o d W a s nie dotarłbym sam do tej wiadomoci.
Maciek, wiesz: mówišcy o wybranym obrazie na okładce Mark mówi "Bild von einem westindischen Mädchen..." czyli może chodzi o osobę pochodzšcš z Indii, jednak mieszkajšcš w zach. Europie ("west"). Też przypuszczam, że okładka zawiera częć obrazu.
Mikałaj: jeżeli trasa koncertowa Marka obejmie Polskę, jestem na 100%.
Liczba postów: 1,381
Liczba wątków: 31
Dołączył: 06.2004
Cytat:Originally posted by macsa@Jul 28 2007, 10:18 PM
to moje ulubione!!!  to zielone!
tymczasem dołšczam się do podziękowań tłumaczowi- czytało się jednym tchem!
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Czas płyty DVD dołšczonej do KTGC: 23 minuty
ps. słabiutko
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 272
Liczba wątków: 5
Dołączył: 10.2004
Cytat:Originally posted by Robson@Aug 1 2007, 10:21 PM
Czas płyty DVD dołšczonej do KTGC: 23 minuty
A wiesz, co tam będzie? Taki filmik o przebiegu nagrań jaki był dołšczony do "Shangri-La", czy może znajdzie się tam także teledysk do utworu, np. singlowego?
A hen can lay a golden egg but she still can't sing
Well the hen's alright but the harp is everything
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Dokładnie Stony  Co do nagrania singlowego nie mam pewnoci.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
...byłem wtedy jeszcze dzieckiem. Wiele elmentów, które zainspirowały mnie przy powstawaniu tego albumu, pochodzš włanie z tego okresu
Mylę, że niezwykle ważne słowa MK. I cały czas się zastanawiam jak wiele elementów z tamtych lat- młodzieńczych Marka odnajdziemy na Kill To Get Crimson. Rok 1958 to Mark miał wtedy 9 lat, tak więc niewykluczone że na nowej płycie czeka nas bardzo odległa sentymentalna podróż. Kto wie może i dla nas bardzo ważna i my również odnajdziemy w niej lady z naszego dzieciństwa. Chyba nawet bym chciał  Tak, nie widać dziewczyny na okładce ale kiedy rozłożymy ksišżeczkę płyty to ona nam się objawi jestem pewien
Punktem wyjciowym były słowa pewnego artysty: za nieco karmazynu do szpachlówki mógłbym kogo zabić Chciałem w ten sposób nawietlić, co to właciwie znaczy, jeżeli kto traktuje malarstwo jako swój jedyny i absolutny sens życia. Tak, co to naprawdę znaczy.
Ciekawe czy Markowi chodzi wyłšcznie o tego konkretnego malarza? I malarstwo jako sztukę? Bo przecież za tymi słowami jak dla mnie kryje się co znacznie więcej. Chociaż dowiadujemy się że Mark umiejscawia akcję tego utworu w pónych latach 30 to i tak nic się nie zmieniło po czasy współczesne. Mam na myli że w dzisiejszych czasach też bardzo często traktujemy swoje starania, pracę, pasje jako absolutny i jedyny sens życia uczestniczšc w tzw. wycigu szczurów w ogóle pomijajšc to co w życiu najważniejsze. Ciekawe czy w tych słowach ukryta jest ironia czy oskarżenie? Co szalonego czy jednak chęć zrozumienia artysty- malarza okresu wojny kiedy nic nie było takie jak dzi. Przy tym było dla mnie bardzo ważne, aby ten wštek zobaczyć w innym czasie. No włanie... A ja ten wštek widzę dzi...
...W końcu cały pomysł studia powstał dlatego, ponieważ dla mnie znaczy ono więcej niż posiadanie jakiego jachtu
Ależ ja się ciesze z tych słów  Bo one po raz kolejny pokazujš że Mark jest zakochany w muzyce po uszy a my jestemy na swój sposób szczęciarzami, bo mniej więcej co dwa lata możemy się cieszyć nowym materiałem
ps. A swojš drogš jest chyba dobrze. I coraz bardziej wierzę, że uda się poznać cały album w domowym zaciszu  Miesišc z małym haczykiem do premiery i jak na razie cisza. Nie pamiętam jak to było przy Shangri-La ale o tej porze to chyba już jakie 'odsłony' były. Poza Secondary Waltz i pierwszym singlem powinno się udać  Czego Wam i sobie życzę
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,761
Liczba wątków: 71
Dołączył: 11.2004
Ja jako wybitnie spokojnie podchodzę do czasu kiedy ukażę się ta kolejna-upragniona. Wynika to chyba z tego, że niegdy z reguły nie dochodziły do nas żadne przedbiegi w zwišzku z ukazaniem się nowej płyty(dzisiaj jest internet i wszystko wiedzšce Forum). Stare przyzwyczajenia ???? - zasadniczo to sam nie wiem. Wiem natomiast jedno jak pięknie napisal to Robson - "Posłuchac i zamknšć się w zaciszu domowym" - wtedy to zapewne będzie dużo czasu na to ,żeby nie popełnić błędu i żeby nie ocenić tę płytę zbyt pochopnie i żle jš zaszuflatkować.
Zatem czekam - ale nie ukrywam swojego "spokojnego" zniecierpliwienia.
We are the sultans of swing...
Liczba postów: 2,816
Liczba wątków: 59
Dołączył: 09.2004
Wreszcie można sobie wrzucić na tapetę
h t t p ://globals.universal-music.de/get_document.php?data_id=548776217&id=100086455
h t t p://globals.universal-music.de/get_document.php?data_id=548776218&id=100086461
h t t p://globals.universal-music.de/get_document.php?data_id=548776224&id=100086491
h t t p://globals.universal-music.de/get_document.php?data_id=548776225&id=100086497
h t t p://globals.universal-music.de/get_document.php?data_id=548776226&id=100086503
h t t p://globals.universal-music.de/get_document.php?data_id=548776228&id=100086515
h t t p://globals.universal-music.de/get_document.php?data_id=548776229&id=100086521
Liczba postów: 875
Liczba wątków: 3
Dołączył: 09.2004
Co nie działajš te linki, nawet po usunięciu spacji między http.
Liczba postów: 2,816
Liczba wątków: 59
Dołączył: 09.2004
Mi działajš bez problemu - tylko kopiowałem sam adres bez tego poczštku http://
Liczba postów: 359
Liczba wątków: 25
Dołączył: 10.2005
Cytat:Ciekawe czy Markowi chodzi wyłšcznie o tego konkretnego malarza? I malarstwo jako sztukę? Bo przecież za tymi słowami jak dla mnie kryje się co znacznie więcej. Chociaż dowiadujemy się że Mark umiejscawia akcję tego utworu w pónych latach 30 to i tak nic się nie zmieniło po czasy współczesne. Mam na myli że w dzisiejszych czasach też bardzo często traktujemy swoje starania, pracę, pasje jako absolutny i jedyny sens życia uczestniczšc w tzw. wycigu szczurów w ogóle pomijajšc to co w życiu najważniejsze. Ciekawe czy w tych słowach ukryta jest ironia czy oskarżenie? Co szalonego czy jednak chęć zrozumienia artysty- malarza okresu wojny kiedy nic nie było takie jak dzi. Przy tym było dla mnie bardzo ważne, aby ten wštek zobaczyć w innym czasie. No włanie... A ja ten wštek widzę dzi...
To ciekawa refleksja, Drogi Robsonie, sam często o tym mylałem.
Wydaje mi się, że Mark doć często odnosi się do tego tematu: rozdwięku pomiędzy powołaniem i wiernociš sobie, a po prostu - komercjš.
Już na pierwszej płycie legendarni Sułtani spotykajš się po pracy, by pograć dla własnej no i może małej widowni- przyjemnoci. Harry z In the Galery nie dopasowuje się do aktualnie lansowanej mody a talent budzšcy zachwyt to za mało, by przebić się do grupy uznanych znawców sztuki.
Z kolei na przedostaniej płycie DS Johny z Walk of life próbuje zarobić, -co chyba nie za bardzo mu się udaje - piewajšc w dole, w tunelach. Ależ ten facet potrafi grać mówi o nim z zachwytem Mark.Walk of life przetłumaczyć chyba można też chyba jako Powołanie I trochę na zasadzie kontrastu z tej samej płyty: satyra na cwaniaków z MTV...
I ostatni przykład z Our shangri la: Elvis jako symbol kariery firmowanej przez Holywood, gdzie za chęć zdobycia sławy aktorskiej płaci się każdš cenę.
Tyle o tekstach Marka.
A czy rozwišzanie machiny DS, zawrócenie kierunku w jakim mogłaby pójć, nie można też zobaczyć w tym wietle?...
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Tak to prawda Marku. Można przyjšć, że niejednokrotnie Mark tak kieruje losami swoich bohaterów jakby poniekšd chciał nam opowiedzieć własnš historie. Oczywicie bardzo często bywało i tak, że nie zgadzał się nie lubił swoich bohaterów (na płycie STP chyba najczeciej) ale granica pomiędzy powołaniem a sprzedaniem się w Markowych opowieciach jest bardzo przejrzysta. Mark się opowiedział już dawno temu. Za wszelkš cenę chciał uciec od olepiajšcych reflektorów i wiateł i to zrobił aby powrócić do faceta komponujšcego i piszšcego w domu piosenki. Za wszelkš cenę nie chciał się od niego oddalić.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 685
Liczba wątków: 55
Dołączył: 07.2005
Wyglšda na to że pierwszym singlem będzie utwór "Let it all go"
Wysyłam link
http://www.billboard.com/bbcom/discography...165&aid=1057091
Liczba postów: 685
Liczba wątków: 55
Dołączył: 07.2005
Jest piosenka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To jest piękne!!!!!!!!!!!!!!!!
"True Love will never Fade"
Jest cudnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wysyłam link:
http://www.markknopfler.com/
Pozdro
Liczba postów: 1,537
Liczba wątków: 210
Dołączył: 05.2004
Niby Mark nie popada w komercje ale moge zalozyc sie ze
jesli faktycznie pierwszy singiel to Let it all go
to bedzie moj ulubiony kawalek z tej plyty
bo przynajmniej wytwornia nalozy mu jakis dynamiczny kawalek...
no chyba ze bedzie wolny na miare brothers in arms
I've got a right to go to work but there's no work here to be found
------------------------
szefu
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Chyba trochę nieuważnie czytacie forum  przecież już wiadomo że pierwszy singiel to True Love Will Never Fade a w Stanach Punish The Monkey.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
|