Liczba postów: 1,324
Liczba wątków: 25
Dołączył: 10.2003
Cytat:Originally posted by BET@May 14 2005, 06:23 PM
A ja sobie wyobrazam - sheckter i strat to podobne instrumenty. Wole strata 
No tak, natomiast nie wiem czy wiecie, ale raczej wiecie  , ze WOL Mark grał na Schecter Telecaster, ta legendarna czerwona gitarka, któej Maestro uzywa tylko do tego kawalka, z tego co widziałem. Czy uzywal tego kawalka do czegos innego kiedykolwiek?
A long time ago came a man on a track...
Liczba postów: 195
Liczba wątków: 7
Dołączył: 05.2005
Nie, ja nigdy przynajmniej nie widziałem niczego poza Telecasterem w WoL... Zawsze, na wszystkich koncertach jakie miałem przyjemność widzieć jest tam właśnie ta gitara... no bo faktycznie brzmienie ma pasujące do tego utworu. Moim zdaniem idealnie również pasuje do tego podkładu gitarowego z Boom Like That... a właśnie, czy ktoś z Was kto gra na gitarze próbował ten podkład kiedyś zagrać i ma tabulature bo nigdzie nie mogę znaleść. I jeszcze jedno - skąd wziąć informacje jakich efektów gitarowych używa Mark do poszczególnych piosenek?? Dzięki za odpowiedzi, pozdrawiam.
<span style=\'font-family:Verdana\'><span style=\'font-size:12pt;line-height:100%\'><span style=\'color:midnightblue\'>Pozdrawiam
Kuba  </span></span></span>
Liczba postów: 217
Liczba wątków: 5
Dołączył: 11.2004
Taby do Boom są w dziale forum o muzyce i tabach, poszukaj tam ktoś je rozpisał, już nie pamiętam kto ale gra się to wzorcow. Zwłaszcza z capodasterem B)
It's what it is...
Liczba postów: 1,453
Liczba wątków: 44
Dołączył: 02.2005
Cytat:Originally posted by pablosan@May 15 2005, 07:58 PM
Czy uzywal tego kawalka do czegos innego kiedykolwiek?
Ja tam nie wiem do czego on tego kawalka uzywal ;P Ale zgadzam sie - ten shecter jest charakterystyczny dla WOL. Z drugiej strony mam jakas wrodzona antypatie do wszelkiej masci instrumentow, ktore brzmieniem i wygladam przypominaja Strata/Tele. Fender to fender - tak samo jak mercedes. Wiem ze BMW, Audi, Toyota to tez luksusowe auta, ale wiecie....Jednak nie to
You do what you want to
You go your own sweet way...
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Po długim namyśle czas zmierzyć sie z tą ankietą. Podszedłem do niej bardzo osobiście i na zasadzie największego i najprzyjemniejszego dreszczyku jaki kursował po ciele podczas dwóch koncertów MK  A więc króluje "BROTHERS IN ARMS"
ps. zapalone płomyki na Torwarze też zrobiły swoje
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 875
Liczba wątków: 3
Dołączył: 09.2004
Ciężko było wybrać, ale ostatecznie Speedway at Nazareth. Jeszcze mi gra w uszach.
Liczba postów: 1,354
Liczba wątków: 57
Dołączył: 05.2004
No i Speedway Romea wyprzedził ^_^
Siedem światów...
A na Romeo świeczki i zapalniczki też się tliły
Liczba postów: 195
Liczba wątków: 7
Dołączył: 05.2005
Jeśli o mnie chodzi to ogromne wrażenie zrobiło na mnie własnie Speedway at Nazareth, takiej wersji jeszcze nie słyszałem. Piękne jest to przejście zaraz po tym jak Mark śpiewa "...but at the speedway at Nazareth I've made no mistake" i zaczyna się najładniejsza część. W oryginale jest tam partia skrzypiec grana pewnie przez kwartet smyczkowy "Electric Strings" czyli Elektryczne Stringi  natomiast jeszcze w uszach mam tą soczystą mocną gitarę zamiast skrzypiec... Poza tym Boom Like That jako, że szczególnie ubóstwiam płytke Shangri La.
<span style=\'font-family:Verdana\'><span style=\'font-size:12pt;line-height:100%\'><span style=\'color:midnightblue\'>Pozdrawiam
Kuba  </span></span></span>
Liczba postów: 324
Liczba wątków: 14
Dołączył: 01.2005
Cytat:Originally posted by HOWARD@May 18 2005, 07:01 PM
No i Speedway Romea wyprzedził ^_^
Siedem światów...
A na Romeo świeczki i zapalniczki też się tliły
ale i tak na drugim jest Sultans
Liczba postów: 1,354
Liczba wątków: 57
Dołączył: 05.2004
Ale to tylko chwilowy stan rzeczy 
(bo jeszcze 3/4 Forumowiczów ma okazję oddać głos  )
Liczba postów: 117
Liczba wątków: 1
Dołączył: 12.2004
Ale "Telegraph Road" jest chyba nie zagrożony.
All the way down the telegraph road
Liczba postów: 1,354
Liczba wątków: 57
Dołączył: 05.2004
Według mnie (i pewnie nie tylko) - nie. TR nie jest zagrożony...
Śpij spokojnie
Liczba postów: 324
Liczba wątków: 14
Dołączył: 01.2005
sam mowiles 3/4 osob ma okazje zaglosowac ?
Liczba postów: 1,354
Liczba wątków: 57
Dołączył: 05.2004
No tak, ale teraz pozostałe 3/4 Forumowiczów będą głosowały już nie na SoS czy SaN tylko na TR i Romeę oczywiście 
Prawda?
...
Wyniki już wkrótce
Liczba postów: 324
Liczba wątków: 14
Dołączył: 01.2005
Cytat:Originally posted by HOWARD@May 19 2005, 11:48 PM
No tak, ale teraz pozostałe 3/4 Forumowiczów będą głosowały już nie na SoS czy SaN tylko na TR i Romeę oczywiście 
Prawda?
Nie bardzo
mam wraqzenie ze to SoS bedzie na prowadzeniu
Liczba postów: 1,453
Liczba wątków: 44
Dołączył: 02.2005
Jak dla mnie to SoS, TR i SaN sa bardziej "reprezentatywne" i chyba "lepsze" (jesli mozna tak powiedziec) niz R&J, ale wykonanie tej ostatniej, i emocje jakie towarzyszyly przynajmniej mi podczas PRZEZYWANIA tego utworu, zdecydowanie stawiaja ja na piedestale...
You do what you want to
You go your own sweet way...
Liczba postów: 1,354
Liczba wątków: 57
Dołączył: 05.2004
Cytat:Originally posted by BET@May 20 2005, 11:41 AM
Jak dla mnie to SoS, TR i SaN sa bardziej "reprezentatywne" i chyba "lepsze" (jesli mozna tak powiedziec) niz R&J, ale wykonanie tej ostatniej, i emocje jakie towarzyszyly przynajmniej mi podczas PRZEZYWANIA tego utworu, zdecydowanie stawiaja ja na piedestale...
I o to PRZEŻYWANIE sprawa się rozchodzi właśnie 
>
TR i SaN tutaj są prawie jak gra Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego, natomiast R&J jest jak rozmowa młodej pary gdzieś na ławce pod jaworem w parku
A tak w ogóle to wszystko mi się podobało bardzo...
(nie byłem na koncercie w Warszawie; wiem, że było równie cudownie i tym bardziej czekam z Wami na tamtejsze nagrania audio i video...)
Liczba postów: 1,453
Liczba wątków: 44
Dołączył: 02.2005
Cytat:Originally posted by HOWARD@May 20 2005, 11:37 AM
TR i SaN tutaj są prawie jak gra Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego, natomiast R&J jest jak rozmowa młodej pary gdzieś na ławce pod jaworem w parku 
Nigdy nie siedzialem pod jaworem ale domsylam sie ze musi byc fajnie
You do what you want to
You go your own sweet way...
Liczba postów: 1,354
Liczba wątków: 57
Dołączył: 05.2004
Jest tylko jeden sposób aby się dowiedzieć jak jest 
(no i weźcie też discmana ze sobą - oczywiście z MM na pokładzie  )
Liczba postów: 1,453
Liczba wątków: 44
Dołączył: 02.2005
Tak tylko ze u mnie nigdzie jawory nie rosna!!! Same lipy, klony i topole. Gdzieniegdzie jakas wierzba  Jak wyglada jawor?
You do what you want to
You go your own sweet way...
|