Liczba postów: 1,324
Liczba wątków: 25
Dołączył: 10.2003
Cytat:Originally posted by hillbilly+May 10 2005, 05:16 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (hillbilly @ May 10 2005, 05:16 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'><!--QuoteBegin-pablosan@May 10 2005, 11:39 AM
Ja wiem teraz jedno, na pewno warto odkladac kase na jakis wyjazd zagraniczny, bo organizacja koncetu w Pradze np. byla doskonala, 30 wejsc do T-Mobile Arena, zero zamykania drzwi wewnatrz dla fanow, tylko kontrola i biegiem do barierek. U nas w Spodku balem sie wniesc aparat bo byl nie moj i nie wiedzialem jak zareaguje ochrona. Na szczescie byli wyrozumiali-hihih. Co do krzesla ktore MK mial na scenie, to jest krzeslo ktore oni waza ze soba, wiec tu nie mozna nic zarzucic oranizatorom. Generalnie jak juz wspomnialem-za nic nie oddal bym tych wspanialych 3 dni, a tu teraz tak kusza tym Berlinem .
To wszystko prawda Pablo tylko, że w tej pradze atmosfera była fatalna... ludzie kupili sobie piwko, popcorn i patrzyli na koncert tak jak na ekran Tv.
Mysle, że to wlaśnie fani i ich reakcje sprawiaja, ze muzyk chce tutaj grac...
Mark to docenia i dlatego przyjedzie tu znowu, mam tylko nadzieje że do sali kongresowej.[/b][/quote]
Hillbilly, zgadza sie Czesi nie dali tak ognia jak my w Spodku czy na Torwarze, ale podobno na Torwarze rowniez byla tez niemala grupa popcornowo-browarowa. Mi bardziej chodzilo o sama organizacje koncertu, wiadomo gdzie kto wchodzi nie ma zamykania drzwi wewnetrznych-dla mnie super  Co do Kongresowej-bylem w 2001 na koncercie MK, mialem dzieki mojemu koledze najlepsze miejsca-2 rzad,-bilety w cenie 200 zlotych, jakosc dzwieku genialna, ale jednak uwazam ze ta sala nie jest najlepsza-siedzi sie tylko. Wspomne jeszcze o fatalnym zachowaniu ochroniarzy, ktorzy normalnie biegali za fleszami aparatów, a przed koncertem przez megafon oglaszano-ze jesli ktos bedzie robil zdjecia, wyprosza tego kogos z koncertu. Ja czuje tak, ze Kongresówka to troche sala zbyt snobistyczna-zreszta jej pojemnosc jest katastrofalna. Torwar w Wawie jest super miejscem-choc za bardzo nie moglem podziwiiac walorów fonicznych, ale bycie na koncercie mojego Absolutu muzycznego przy barierkach jest warte wszystkiego. a brzemienie z wzmaczniaczy na scenie było naprawde fantastyczne, nie wiem jak z glosnikow na sali...
A long time ago came a man on a track...
Liczba postów: 195
Liczba wątków: 7
Dołączył: 05.2005
czy te wielkie zestawy glosnikowe wiszace ze sceny to był sprzęt Marka czy Torwarowy? Sadze jednak, ze Marka. W sektorze G jakość dźwięku była naprawde dobra. Jedyne co mogło by być lepiej to głos Marka, powinni byli nieco go zgłośnić ale i tak było super...
<span style=\'font-family:Verdana\'><span style=\'font-size:12pt;line-height:100%\'><span style=\'color:midnightblue\'>Pozdrawiam
Kuba  </span></span></span>
Liczba postów: 2,419
Liczba wątków: 182
Dołączył: 10.2004
Jestem ciekawy czy ktokolwiek mnie widzial na Torwarze?
Brunet, ubrany w kosuzlke biala, z przodu ze zdjeciem Marka Knopflera i takowym podpisem, a z tylu ze zdjeciem Dire Straits i rowniez takowym podpisem (na rekawkach byly okladki Shangri-La i singla Boom Like That, ale to watpie,zeby ktos zauwazyl).
Pozdrawiam
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Liczba postów: 324
Liczba wątków: 14
Dołączył: 01.2005
hmm to musi byc oryginalna koszulka ale jej nie widzialem
Liczba postów: 217
Liczba wątków: 5
Dołączył: 11.2004
Sam robiłeś..? Chodzi mi o projekt no i późniejsze naniesienie tego na koszulkę
It's what it is...
Liczba postów: 30
Liczba wątków: 0
Dołączył: 01.2005
To był koncert!  Wspaniale było uczestniczyć w tym koncercie, to były piękne chwile.
W sumie to rozpoznałem parę osób z forum, chociaż raczej większość z was mnie nie kojarzy.
Liczba postów: 786
Liczba wątków: 22
Dołączył: 11.2004
no i już tydzień minął od koncertu...........
Liczba postów: 1,354
Liczba wątków: 57
Dołączył: 05.2004
Cytat:Originally posted by Crystal@May 13 2005, 11:11 PM
(...) W sumie to rozpoznałem parę osób z forum, chociaż raczej większość z was mnie nie kojarzy.
A byłeś może w Spodku??
Crystal, nie wiem jak inni, ale ja miałbym Cię trochę trudno poznać po avatarku
Liczba postów: 84
Liczba wątków: 2
Dołączył: 04.2005
No co Ty Howard ? - ja Crystala rozpoznałem bez problemu
Liczba postów: 324
Liczba wątków: 14
Dołączył: 01.2005
już tydzien od koncertu...
Liczba postów: 1,324
Liczba wątków: 25
Dołączył: 10.2003
Napisalem do GF na temat koncertow i otrzymalem tak odpowiedz:
"Yes, I noticed the sign. Thanks a lot for the comments. Of course we realise that the problems I mentioned were not the fault of the fans. WE LOVE THE FANS and will always play in Poland.
best
Guy"
A long time ago came a man on a track...
Liczba postów: 1,354
Liczba wątków: 57
Dołączył: 05.2004
A co napisałeś?  Pochwal się tu nam, przed milionami słuchaczy...
Liczba postów: 1,324
Liczba wątków: 25
Dołączył: 10.2003
Howard
To i tak jest sporo, a reszta to tajemnica korespondencji
A long time ago came a man on a track...
Liczba postów: 1,354
Liczba wątków: 57
Dołączył: 05.2004
No tak, faktycznie ...
Art. 49. Konstytucji RP
Zapewnia się wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się. (...)
A szkoda
Witam!
To moze i ja podziele sie wrazeniami. Trafilem tu oczywiscie dzieki transparentowi - zatem chyba spelnil swoja role. Chociaz z drugiej strony, gdybym stal za tym transparentem i zaslanialby mi Knopflera to pewnie bym sie troche wkurzyl ;) Powiedzmy - cel uswieca srodki.
A co do samego koncertu oczywiscie jestem jak najbardziej zadowolony, jeden z lepszych koncertow na jakich bylem. Najpiekniejsze momenty: Telegraph Road, Money for Nothing i Sultans of Swing (chociaz szkoda z nie w tej dlugiej wersji - jak na Alchemy np. - bardzo na to liczylem). A najslabsze? Nie moge powiedziec ze slabe, ale najmniej poruszyly mnie numery z ostatniej plyty (tak po szczerosci to wlasciwie cala plyta mnie nie rusza za bardzo). Tak czy inaczej bylo warto - choc bilet drogi jak cholera.
I jeszcze niespodzianka - zjawilem sie jakies 40 min wczesniej, wiec udalo mi sie zajac w miare dobre miejsce na plycie i wyobrazcie sobie po rozpoczeciu koncertu nie bylo zadnych cwaniaczkow probujacych sie przebic do przodu, nie wiem moze mialem szczescie i akurat obok mnie nikt sie nie przedzieral, albo to kwestia sredniej wieku publicznosci - tak czy inaczej bardzo milo :)
Zrobilem kilka fotek (link w watku Pamiatki z trasy) i nagralem trzy fragmenty Money for Nohing, Sultans of Swing i Brothers in Arms, jesli ktos chcialby zerknac, nalezy zalogowac sie do poczty na wp (login: kkknopflerrr, haslo: torwar0705) - filmiki znajduja sie w odpowiednich mailach w folderze knopfler. Jakosc - jak to z aparatu cyfrowego. Rozdzielczosc 320x240.
Pozdrawiam
rockfour
 Ściągnęłam, zobaczyłam, posłuchałam... jakość rzeczywiście nie najlepsza, ale to wspaniałe móc posłuchać i zobaczyć jeszcze raz choć taki mały kawałeczek, nawet z akopaniamentem - ciekawe czy to Twój  ? - też tam byłam i było po prostu ....
Obawiam sie ze przy Brothers in Arms to ja tak wyje :D
Pozdrawiam
rockfour
nie szkodzi, można rzec, że dodaje uroku, po prostu koncert był taki!
A dla mnie każdy taki nawet z akopaniamentem kawałek to juz coś, bo niestety uległam jako czytająca i rozumiejąca czytany tekst, odpowiednim zakazom :angry:
Liczba postów: 324
Liczba wątków: 14
Dołączył: 01.2005
bilet drogi ? no cóż dobre rzeczy zawsze są drogie
Liczba postów: 195
Liczba wątków: 7
Dołączył: 05.2005
Basia niech zgadne - nie wzięłaś kamery/aparatu...  Nie przejmuj się - nie tylko Ty...
<span style=\'font-family:Verdana\'><span style=\'font-size:12pt;line-height:100%\'><span style=\'color:midnightblue\'>Pozdrawiam
Kuba  </span></span></span>
|