Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Hamburg Zdobyty
#1
Nie wiem od czego zaczšć bo myœli i emocji jest tak wiele, że zawsze przy podobnych okolicznoœciach wszystko to trochę mnie przerasta. Uśmiech Najpierw chciałbym podziękować Wszystkim, że mogłem uczestniczyć w tej niezwykłej, kolejnej przygodzie życia. Zawsze chciałem poznać wspaniałych, prawdziwych (czyt. szalonych) fanów MK i 28 maja marzenia się ziœciły. Ukłony w stronę Andrzeja i Waldka (jambore) od których wszystko się zaczęło. Dziękuję Wojtkowi(Raingod) i Marlenie, że mogłem szczeœliwie dotrzeć do Andrzeja który bardzo ciepło i rodzinnie Nas wszystkich ugoœcił. Waldkowi który zatroszczył się o nocleg i był dosłownie wszędzie biegajšc i napędzajšc Nas pozytywnš energiš.

Tak to była dłuuuga droga w deszczu i silnym wietrze do najważniejszego muzycznego miasta tego roku...Olbrzymi stadion a obok Color Line Arena- od samego poczštku zrobiła na mnie wrażenie.
PóŸne popołudnie widzimy czarnego mercedesa. Pablosan intuicyjnie wyczuwa: to musi być Mark!!! Nie myli się. Podbiegamy szybko i z daleka widzimy Emmylou i wszystko staje się jasne za chwilkę wysiada Mark a My krzyczymy Mark Mark- prawie niewidoczny cofa się o krok i macha do Nas. Dreszcze przebiegaja przez ciało, nie ostatni raz tego dnia... Uśmiech

20.05 a więc punktualnie zaczyna się koncert. Right Now na dobry poczštek ku mojemu zdziwieniu. Liczyłem na This Is Us albo Beachcombing (którego notabene nie było w planie). Nie będe się rozpisywał o poszczególnych utworach ale kiedy usłyszałem I Dug Up A Diamond na dwie gitary byłem bardzo podekscytowany i jak dla mnie już wtedy (4 utwór na setliœcie) magia absolutna i zdecydowanie najpiękniesze (chyba) chwile koncertu. Nie waham się aby odważnie podkreœlić, że to najlepszy koncert MK jaki dane było mi przeżyć. Dla mnie to wielkie zaskoczenie bo przecież wychowałem się na DS a usłyszelismy tylko Romeo And Juliet (cudowne wykonanie), i So Far Away. Nie liczę Why Worry na sam koniec bo uważam, że ten utwór Mark razem z Emmy napisali raz jeszcze...
Repertuar moim skromnym zdaniem obronił się znakomicie ale nagłoœnienie, brzmienie i wyselekcjonowanie każdego instrumentu perfekcyjne i bez zarzutu i kto wie czy to również nie przyczyniło się do tego, że tego wieczoru nie potrzebowałem aż tak bardzo DS i nie boje się stwierdzenia: najlepszy jaki widziałem a był to 4 występ MK na jakim byłem. Po prostu utwierdziłem się tylko jak wiele zależy od nagloœnienia i czystoœci dŸwięku- magia.
Moje miejsce obok Andrzeja który siedział jak zaczarowany od czasu do czasu na mnie zerkajšc- tak rozumieliœmy sie bez słów. Po prawej stronie Ptysia i Tomek(Dudageo) i nie obyło się z goršcymi komentarzami w trakcie. Miejsca mieliœmy na płycie a koncert w zamierzeniu bardziej kameralny bo wszędzie rozstawione krzesełka. Cóż powiedzieć siedziałem jak zamurowany Mark w wyœmienitej formie uœmiechnięty i przyjazny. A utwory płynęły jeden po drugim. Np. kiedy zaczynali Belle Star myœlałem, że to będzie Two Young Lovers- bardzo podobny wstęp. Oczko All That Matters- przeœliczne takie jakie pamiętamy z koncertów amerykańskich. I w ogóle obecnoœć Stuarta Duncana ubogaciła ten koncert. Tak skrzypce to jest to!
Emmylou Harris jest doskonałš wokalistkš. I naprawdę trzeba odrzucić wszelkie uprzedzenia bo udowodniła, że potrafi wspaniale i bardzo mocno œpiewać. A pieœni z Jej solowej twórczoœci bardzo mnie poruszyły- zaœpiewała 4 utwory w jedym Mark w chórkach a ponadto towarzyszył Jej na gitarze pozostajšc z boku i odrobinkę w cieniu. Proporcje idealnie wyważone tzn. Emmy towarzyszyła Markowi w sposób bardzo przemyœlany i nie mam uczucia, że może pozostała niedoceniona czy może œpiewała za dużo. To rzeczywiœcie był wieczór duetowych wykonań różnych piosenek. Uśmiech Strzał w 10 aby Emmy np. zaœpiewała w chórkach podczas Speedway At Nazareth Może były takie chwile, że Jej bardzo mocny wokal nieco zagłuszał Marka ale All The Roadrunning już wiem, że na koncertach broni się bardzo dobrze. Po prostu TA PARA jest bardzo dobrze dobrana i zgrana. Bez niepokoju, że może Mark tu i ówdzie nie wycišgnie.
Ostatnie 4 utwory to było szaleństwo. This Is Is Goodbye, So Far Away, Our Shangri-La i Why Worry staliœmy pod scenš...Nigdy wczeœniej nie byłem tak blisko Marka. Nigdy wczeœniej tak blisko nie widziałem jak gra. MISTRZOSTWO ŒWIATA- tylko tyle mogę powiedzieć. Ponadto naturalnoœć i jak zwykle nic z taniego gwiazdorstwa. Taki jest Mark. Widział nasz transparent. Andrzej też o tym wie. Oczko Tyle na razie goršcych wrażeń. O 22.05 Mark i Emmy z całym zespołem pięknie nam, sie pokłonili.
Potem bawiliœmy się w łowców autografów. Udało się tylko zatrzymać samochód Emmylou co i tak uważamy za Nasz Wielki Sukces. Jest co jeszcze opowiadać ale może na razie tyle wystarczy. Oczko

Hamburska setlista 28 maja A.D. 2006

Right now
Red staggerwing
Michelangelo
I dug up a diamond
Born to run
Red dirt girl
Done With Bonaparte
Romeo & Juliet
Song for Sonny Liston
All that matters
Donkey town
This is us
Belle star
Boulder to Birmingham
All the roadrunning
Speedway at Nazareth
If this is goodbye
So far away
Our Shangri-La
Why worry
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#2
Znowu ciarki na plecach.
Robson-jesteœ MOCNY. Oczko
Odpowiedz
#3
Czytam z zapartym tchem, przy dŸwiękach z brukselskiego wieczoru i obrazach Shivera i... jestem TAM... Dziękuję...
Widzę, że Why Worry z 28 maja AD 2006 poruszyło Was bez wyjštku.
Mówišc szczerze, moim pierwszym przesłuchaniom wspólnego wykonania tego nagrania towarzyszyły baardzo mieszane uczucia... Qrcze, to brzmi... jak na próbie - pomyœlałam... Cieszę się, że Wasze Odczucia sš zupełnie inne - pewnie jest też tak, że każdy kolejny występ będzie bardziej i bardziej dopracowany - taki, do jakich przyzwyczaił Nas Mark.
Myœlę też, że jest sporo prawdy w stwierdzeniu, że dla wielu sš to wieczory porzucania uprzedzeń - jak dotšd miałam okazję usłyszeć dwie autorskie kompozycje Emmylou (Red Dirt Girl, Michelangelo) i uważam, że obie sš naprawdę sympatyczne* Uśmiech

PS. Za to już Romeo & Juliet zachwyciły do łez...
Jestem niezmiernie ciekawa duetowego brzmienia Speedway At Nazareth, So Far Away, All That Matters(...) W ogóle marzy mi się... zobaczyć i usłyszeć WSZYSTKO Wywracanie oczami - od pierwszych do ostatnich dŸwięków...
Mówiš, że Marzenia się spełniajš... Czytam Wasze Relacje i... wierzę w to Uśmiech

Pozdrawiam Wszystkich Zdobywców bardzo serdecznie! Uśmiech

* no cóż, sama nie podejrzewałam, że kiedyœ to powiem Oczko
<span style=\'color:gray\'>And what have you got at the end of the day?
What have you got to take away?
</span>
Odpowiedz
#4
Robson, dolałeœ oliwy do ognia. Do tej pory slyszałem kilka sampli z Brukseli i oglšdnšłem trochę zdjęć, ale teraz po Twoim opisie to cišgle mi mało. Gratuluję wam tych wspanialych przeżyć i teraz już z przymusu zapisuję się po płytkę od Jamborego z filmem i jakšœ płytkę ze zdjęciami.
Dobrze, że jesteœcie!
Odpowiedz
#5
[Obrazek: 20060530041.jpg]
Odpowiedz
#6
dzięki
Odpowiedz
#7
Ahhhhh.....

Jak to mówi Kaczkowski: "WSZYSTKIE MRÓWKI ŒWIATA PRZESZŁY PO PLECACH"

Piękna relacja Robson...

Chcemy więcej !!

Duży uśmiech

[Obrazek: macsa.gif]
Odpowiedz
#8
------------------------------------------------------------

PS.A gdzie jest baner? :ph34r:


Dla cierpliwych: wszystko będzie na płytkach i wyselekcjonowane.
Płytki z fotkami będš dostępne w Krakowie Język
Odpowiedz
#9
nawet z niemiec pisza ze was widzieli Uśmiech))
ekipe filmowa z polski Duży uśmiech


no wlasnie co z bannerem ?
bedzie li na zlocie czy nie ?Uśmiech))

jak ma ktos mozliwosc wydrukowania na ploterze i naklejenia na tekturke
to wystarcza litery na 25 - 35 cm czccionka Arial pogrubione
I've got a right to go to work but there's no work here to be found
------------------------
szefu Uśmiech
Odpowiedz
#10
tak, tak, bannerek działa. Statystyki wizyt skoczyły w górę.
There is no knight I would not kill
Odpowiedz
#11
moze powinno sie po koncercie podpisywac banner w srodku ?Uśmiech)
tysiace podpisow caly swiat zwiedzi... moze trzeba by go zalaminowac Uśmiech))
jest taki duzy laminat ?
I've got a right to go to work but there's no work here to be found
------------------------
szefu Uśmiech
Odpowiedz
#12
Myœlę,że Grzeœ powinien wzišc baner na koncert do Paryża.
Wtedy Maestro będzie w szoku (widzšc GO znowu)no i może podpisze-wreszcie Duży uśmiech
Odpowiedz
#13
Cytat:Originally posted by MARTINEZ@May 30 2006, 11:13 PM



no wlasnie co z bannerem ?
bedzie li na zlocie czy nie ?Uśmiech))
Tak tylko( to był żart he,he)
Banerek jest bezpieczny i dojedzie do Krakowa 10 czerwca.
Jak Marek złoży swój podpis na nim , to proponuję go zalaminowac- tak na przyszłoœc, w dodatku na nim sš setki odcisków palców (naszych), w razie czego znajdziemy się więc po liniach papilarnych Język albo DNA
Odpowiedz
#14
oczywiœcie ze go zabieram Uśmiech
Odpowiedz
#15
Cytat:Originally posted by grzes@May 31 2006, 12:00 AM
oczywiœcie ze go zabieram Uśmiech
To się Mareczek zdziwi :o Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech
Odpowiedz
#16
Jestem pod wrażeniem. Wiem jak trudno znaleŸć słowa aby opisać Wielkie Emocje, œwietnie się to Tobie udało, Robsonie. Już się bałem, że nie usłyszymy jak to w końcu było, bo coœ ciężko było wystartować, ale w końcu się udało i to naprawdę znakomicie! Uśmiech
Szczerze Wam gratuluję, naprawdę œwietnie, że mogliœcie (chcieliœcie!!Oczko TAM być, i dzięki temu my również możemy.
Ja wprawdzie słuchałem tylko nagrania (i to z widowni), ale wyobrażam sobie œwietnie, że Przeżycie i Emocje były wyjštkowe. Ciekawe jest to co piszecie o perfekcyjnoœci wykonania i brzmienia... Słuchajšc brukselskiego bootlegu, chwilami miałem wrażenie, że jestem na próbie. Autentycznie. Moim pierwszym spostrzeżeniem było to, że Mark i Emmy najlepiej brzmiš w swoich indywidualnych repertuarach, tam , gdzie czuja się najlepiej (najpewniej). Utwory, które zaœpiewała Emmy, uważam były znakomite. Red Dirt Girl i Michaelangelo bardzo mi sie podobajš i często je powtarzam (byc może dlatego, ze sš nowe, a byc może dlatego, że sš po prostu œwietne). Mark w swoich solowych (także Straitsowych) numerach wypadł fantastycznie (z wyjštkiem Our Shangri-La gdzie- nie dam sobie powiedzieć- spiewa bardzo nierówno). Tam , gdzie œpiewajš duety jest różnie, jedne numery lepiej - jedne słabiej. Dla mnie najpiękniejszym momentem tych koncertów jest I Dug Up A Diamond. To MUSIAŁO być coœ niesamowitego na żywo. Kapitalnie zagrane i (o tak Oczko ) zaœpiewane. Końcowe solo na dwie gitary to mistrzostwo œwiata "still brings me to tears"... Why Worry... - na pewno oryginalne i piękne, choć pomysł wcale nie nowy, w podobny spsób (lecz oczywiœcie bez Emmy) było już wykonywane przez Notting Hillbillies, Everly Brothers czy Cheta Atkinsa. Zgadzam się że tego wieczoru musiało brzmieć magicznie...
Takie sš moje odczucia. Oczywiœcie to co słyszałem z nagrań, reprezentuje pewnie 50% tego co przeżywa się będšc tam, na sali, czujšc tę Muzykę każdym nerwem... I właœnie tego Wam zazdroszczę. Ale też bardzo się cieszę, że byliœcie, zobaczyliœcie, przeżyliœcie... To na pewno zostanie w Was do końca. Jednym słowem - BRAWO! Chcieć to MÓC, prawda? Uśmiech

Ja jednak tym razem minę się z Markiem. Nie dlatego, że nie chcę być na Jego koncercie ale dlatego, że jest Coœ, czego pragnę bardziej...

Dziękuję Wam za Wspaniałe Relacje - Pablo, Jambore, Andrzej... Wasze również sš rewelacyjne! Uśmiech
Pozdrawiam
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Odpowiedz
#17
A ja czytam po jednym zdaniu, a potem 10 minut z zamknietymi oczami staram sobie to wszystko wyobrazic....i ojej nie umiem! A jesli nawet wyobraznia nie moze tego wydarzenia ogarnac, tzn ze musialo ono byc p prostu przecudowne. Zazdroszcze Wam, ehhh i to bardzo, a takze gratuluje. Czuje sie dumny ze znam takich Fanow Uśmiech
You do what you want to
You go your own sweet way...
Odpowiedz
#18
Cytat:Originally posted by jambore+May 30 2006, 11:01 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (jambore @ May 30 2006, 11:01 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'> <!--QuoteBegin-grzes@May 31 2006, 12:00 AM
oczywiœcie ze go zabieram Uśmiech
To się Mareczek zdziwi :o Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech [/b][/quote]
Przyœlijcie potem do Toronto. Zdziwi się jeszcze bardziej. Duży uśmiech
Odpowiedz
#19
to jest myœl! Uśmiech
Odpowiedz
#20
No i banner już będzie lepszy...
Zapytajcie jamborego!!!! :):):):):)
There is no knight I would not kill
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Hamburg jambore 380 413,034 08.06.2006, 22:08
Ostatni post: HOWARD
  Berlin Zdobyty! ptysia 71 110,652 12.08.2005, 22:47
Ostatni post: kuba87

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości