28.05.2006, 18:40
Ptysia i reszta podróżników donoszš:
jestemy już na hali
jestemy już na hali
|
Hamburg
|
|
28.05.2006, 18:40
Ptysia i reszta podróżników donoszš:
jestemy już na hali
29.05.2006, 00:13
a mnie tu ciekawosc pozera
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
29.05.2006, 01:14
No i się nie doczekałem dzi relacji. Ale czekam cierpliwie do jutra :] Dobranoc!
29.05.2006, 10:30
CO JEST Z LUDZMI Z HAMBURGA?
SPIĽ? PISAC JAK BYŁO......................... PROSZE
29.05.2006, 10:42
Ja nie wiem co napisać. Jestem upoważniony do zacytowania słów Jamborego:
"Jak Sienkiewicz żył by w naszych czasach,to po tym koncercie napisał by szesciotomowš Trylogię" Sam Pablosan natrzaskał 220 zdjęć. Jest pełnometrożowy film w reżyserii Jamborego. Sš autografy EH i tu uwaga na Banerze mamy autograf manadzera MK. Gadalimy z nim. Powiedział,że Pablosan i my jestemy "Craizy". Marek(Dziadek) zrobił nam w Niemczech cudowne powitanie. Koncert powalił mnie z nóg tym bardziej ,że siedziałem i stałem obok Robsona, ktorego przeżycia przerzucały się na mnie. Mark widział nasz Baner http://www.Knopfler.pl. Stałem z nim dwa metry przed nim, spojrzał na Baner póżniej zrobił zdziwione oczy i spojrzał na mnie i gestem głowy i oczu dał mi do zrozumienia ,że jest mile zaskoczony(widział to również Robson i Ptysia). Warto było czekać 28 lat na to spojrzenie. Nie wiem jak to wyrazić. Koszulki i nasze zachowanie robiło na Niemcach wrażenie. Zaczepiali nas poznajšc naszš grupę z koncertu z Berlina. Wszyscy co zapewne napiszš. Naprawdę jest co. Pozwólcie im się wyspać.Oni jeszcze jadš w autach.
We are the sultans of swing...
29.05.2006, 11:29
Andrzeju a ten film zawiera caly koncert, tak jak z Berlina, czy jest to rejestracja "podrozy za jeden usmiech"?
Powiedz ze to koncert i ze zrobicie nam niespodzianke na zlocie - jak przed rokiem :wub:
You do what you want to
You go your own sweet way...
29.05.2006, 11:57
Cytat:Originally posted by Andrzej@May 29 2006, 09:42 AMja już jestem ... Jambore i Pablosan włanie dojeżdżajš, więc wkrótce dadzš znać...ja napiszę krótko... TO BYŁ NAJLEPSZY KONCERT MARKA, NA KTÓRYM BYŁAM!... Mark i ekipa we wspaniałej formie... EH piewała cudownie, a MK zaskoczył mnie piosenkami, które mylałam, że znam bardzo dobrze np Romeo & Juliet... jak już Andrzej napisał, mamy autografy EH i menedżera, a MK przed koncertem, jak zajeżdżał pod halę, to do nas pomachał ... no i na koniec zacytuję swojš własnš wypowied (pewnie trochę kontrowersyjnš), która padła tuż po koncercie... "nie żałuję, że nie było BiA"... koncert ten był czystš poezjš, łezka wiele razy się zakręciła, a fotki ( których zrobiłam ponad 140 ) niestety nie wszystkie wyszły, gdyż z kilka razy ręka mi się zatrzęsła z wrażenia... Speedway to chyba już w takim wykonaniu nigdy nie usłyszymy... to był inny poziom... a Why Worry w wykonaniu MK i EH na koniec po prostu powaliło mnie z nóg... teraz niech inni się wypowiadajš ... ja niestety mam problem z wyrażeniem tego, co czuję po tym koncercie... tylko tyle... TO BYŁ WSPANIAŁY KONCERT :wub: PS. I tak wszystko zobaczycie na filmiku
29.05.2006, 13:02
Jedno zdanie, no może dwa.
Koncert prawdopodobnie będzie cały - bez niespodzianek.Nagrywalimy na dwie kamery.Wielkie ukłony i podziękowania dla Anroma bo to on zrobił największš robotę , pełnš powięcenia.sami zobaczycie.Ja tym razem poszedłem na łatwiznę i ustawiłem kamerkę na statywie .Co do koncertu - dwa słowa. MARK KNOPFLER Nie spałem 30 godzin i powaliłem 1750 km. dajcie życ. Potem dalej. Albo jeszcze. Nasi piłkarze jak zdobędš mistrzostwo wiata w piłce - to będzie to 0 słownie zero do tego co było w hamburgu na koncercie Zostawilimy IM tylko dwa nagie miecze.-kurcze chyba już plotę bzdury. Jeszcze co do nagranego to spróbujemy przed zlotem zmontowac płytkę dvd, i audio, jeżeli nie to będš dwie wersje na surowo a po zlocie zmontujemy[B]
29.05.2006, 13:19
Jestem u Jamborego i sie zastanawiałem nad pierwszema kilkoma slowami. Nie chciałbym używac zbyt wielkich slow, ale...
Chcialbym podziekowac Jamboreemu i Andrzejowi i ich rodzinom za wszystko co dla mnie/nas zrobili na tym naszym "telegraficznym szlaku". Wspaniali ludzie w tych niezbyt wspanialych czasach... PS. Wielkie dzieki dla mojego przyjaciela Patique-Ty wiesz za co... Reszta jak sie wyspie i obejrze koncert na wideo u Jambiego-heheheheheh
A long time ago came a man on a track...
29.05.2006, 15:19
Ekipo Hamburska! Gratulacje!
![]() Takie wypady zawsze sš ródłem Najwiekszych Emocji, a jeli jeszcze dołoży się fakt, że bylicie na koncercie Marka Knopflera... to muszš to być Przezycia z najwyższej półki... Pytań kłębi mi się w głowie od groma... Pierwsze i oczywiste po waszych pierwszych relacjach: - jak to się stało, że wspominacie o autografach EH i spotkaniu/rozmowie z Paulem Crockfordem a, ani słowa o MK? Co mi tu pachnie podstępem... Proszę nam tu ne ciemniać i ładnie wszystko opowiedzieć. Nie zachowujcie wszystkiego na zlot, bo nie wszyscy będš mogli być (jak ja np.)... A więc czy udało Wam się spotkać z Markiem lub dostać autograf? (Co mi mówi, że się udało... ![]() - czy wiedzielicie przed koncertem jaka była setlista? Czy wszystko było niespodziankš? ...to może, na razie starczy... czekamy na dalsze relacje!
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
29.05.2006, 15:27
Rok temu dopiero na zlocie przyznali się, że koncert jest nagrany na video. Teraz o video już wiemy, więc pewnie Kooba masz rację, że co nasi drodzy wycieczkowicze ukrywajš w zanadrzu.
29.05.2006, 15:28
Fajowo. Klawo. Ekstra!!!
Czekamy na więcej informacji, halo, halo, halo Hamburgowicze!!!
knopfler.pl na Facebooku - https://www.facebook.com/knopflerpl
Perkusja jest jedna a pałki są dwie :] "Drummers have the biggest instruments... "
29.05.2006, 16:09
Jak zwykle nic Wam nie powiem...
Hamburg...
29.05.2006, 18:13
Cytat:Originally posted by Andrzej@May 29 2006, 10:42 AMMusiałem zrobić tyle zdjęć, ponieważ z dowiadczenia wiem, że wyjdzie kiladziesišt "żylet" i po tym co widziałem u Jambiego na kompie tak w istocie wyszło!!!
A long time ago came a man on a track...
29.05.2006, 18:23
Cytat:Originally posted by koobaa@May 29 2006, 03:19 PMKuba, gdyby udało nam się dostać do Mistrza-zamienić kilka słów i ostać autograf donielibymy o tym już za sekundę po... Niestety w tym granatowym mercedesie siedział kto inny Ale reszta to najszczersza prawda, a o tym troszkę pózniej.
A long time ago came a man on a track...
29.05.2006, 18:43
Kuba, ty dowiadczyłe już ucisku dłoni Mistrza.Nam nie było dane, bo pan Marek zaraz ze sceny wsiadł do srebrnego S 600 i pojechał na lotnisko,żeby zdšżyc na kolację do domu.Dzisiaj przecież majš wolne(ekipa) to po co ma nocowac w hotelu.
Poza tym,że film będzie "chyba" dobry,zadnych niespodzianek nie ma. Mimo zmęczenia obejrzelimy z Pablosanem to co zostało wczoraj nagrane. Ci co znajš Dvd z Berlina nie powinni narzekac. A teraz idę w kojo.Czas najwyższy bo dzieciaki pytajš co ja dzisiaj piłem. Z rękš na sercu - nic procentowego.
29.05.2006, 20:11
Shiver... zaniemówiłam z wrażenia... Bajeczne Fotki... Patrzę, patrzę i... chłonę Tamten Klimat... Eh...
<span style=\'color:gray\'>And what have you got at the end of the day?
What have you got to take away?</span>
29.05.2006, 20:43
Niele. Może da radę wystawić z kilka minut nagrań.
29.05.2006, 20:48
Cytat:Kuba, gdyby udało nam się dostać do Mistrza-zamienić kilka słów i ostać autograf donielibymy o tym już za sekundę po...Rozumiem, jasna sprawa... Tak tylko wydało mi się podejrzane, po pierwszych lakonicznych relacjach, że macie autograf EH, rozmawialicie z Crockfordem, a nie wspominacie nic o MK. Rozumiem jednak, że nie jest wcale łatwo Naszego Mistrza chwycić. Ale mam nauczkę, że trzeba wysłuchać relacji do końca zanim się zacznie wysnuwać wnioski i snuć domniemania . Shiver, zdjęcia sš rewelacyjne, widać, że musielicie pod koniec koncertu być przy samej scenie. A może nawet wczeniej? Kapitalny klimat...
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
29.05.2006, 21:15
Kooba, po genialnym Speedway At Nazareth ludzie ruszyli pod scene!!! A my wiadomo, umiemy radzić sobie w tłoku. Przez 20 minut bylimy jakie 1-5 do 2 m od Marka, zero barierek, dlatego fotki sš tak wspaniałe, a bedzie ich znacznie więcej, bo było nas tam parę osób pod scenš
Shiver-zdjęcia kapitalne, na szczęcie akumulator tym razem się spisał
A long time ago came a man on a track...
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Hamburg Zdobyty | Robson | 77 | 105,083 |
19.07.2006, 14:38 Ostatni post: Robson |
|