Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits
80 urodziny Billa Wymana - Wersja do druku

+- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl)
+-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Knopflerowo (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Wątek: 80 urodziny Billa Wymana (/showthread.php?tid=2522)

Strony: 1 2


80 urodziny Billa Wymana - Robson - 28.10.2016

Dziś w 02 w Londynie urodzinowa gala. Wśród gości m.in. Mark KnopflerUśmiech Zobaczymy co się wydarzy. Może jakiś nowy utwór przedstawią...


RE: 80 urodziny Billa Wymana - macsa - 28.10.2016

Podobno mamy swoich przedstawicieli którzy na skuterku tam dotrą... Uśmiech


RE: 80 urodziny Billa Wymana - Robson - 28.10.2016

(28.10.2016, 12:57)macsa napisał(a): Podobno mamy swoich przedstawicieli którzy na skuterku tam dotrą... Uśmiech

Tak slyszalem, czytałem Uśmiech


RE: 80 urodziny Billa Wymana - darco - 28.10.2016

Ciekawe czy bedzie rejestrowana?Szukam jakiegoś przekazu Live ale na nic nie natrafiłem((((((

Jest przekaz na YT !!


RE: 80 urodziny Billa Wymana - kamilo7 - 29.10.2016

(28.10.2016, 12:57)macsa napisał(a): Podobno mamy swoich przedstawicieli którzy na skuterku tam dotrą... Uśmiech

Witam kochani. 
Jutro coś napiszę bo jestem zmordowany. Zachciało nam się jeszcze całonocnego zwiedzania Londynu na skuterze. ?


RE: 80 urodziny Billa Wymana - Robson - 29.10.2016

Playtime Deluxe - nowy utwór ! :-)


https://www.youtube.com/watch?v=Xtq2xvA3RzE


RE: 80 urodziny Billa Wymana - kamilo7 - 29.10.2016

https://youtu.be/Xtq2xvA3RzE


RE: 80 urodziny Billa Wymana - Robson - 29.10.2016

Tu wersja ciut lepsza:

https://www.youtube.com/watch?v=85ATk9rbV-E


RE: 80 urodziny Billa Wymana - Jeżozwierz - 30.10.2016

Setlista:

Donegan's Gone
Song for Sonny Liston
Playtime Deluxe

Ten ostatni to wg mnie na płytę raczej nie trafiUśmiech
Niemniej jednak fajnie się tego słucha


RE: 80 urodziny Billa Wymana - kamilo7 - 30.10.2016

Hej. To tak kochani w skrócie.
Na początku chciałbym przeprosić że tak późno. Zjadło mi wszelkie limity transferu za granicą.
A więc zaczęło się w czwartek awarią pod Luton. Jadąc M1 na rozładunek do Birmingham zerwało mi w osi napędowej dwie szpilki.Zanim zjechałem poszły jeszcze trzy i zostałem stać na awaryjnym z 3 pozostałymi uszkodzonymi i dwiema uszkodzonymi felgami. Szybki rekonesans i liczenie strat.
Na szczęście 4 szpilki miałem nowe w zapasie. Jedna felga do wewnątrz, na zewnątrz zapas,telefon do znajomej z prośbą o dostarczenie większego  młotka.Godzina roboty i kontynuacja jazdy. Po rozładunku okazało się że nie można znaleźć powrotu. W piątek o 14 mam powrót lecz załadują w poniedziałek w Birmingham.
Na pociąg za późno,skuterem za mało czasu.Więc złomem do Londynu 200km.
Złom postój. Skuter z paki i ogień do O2.
19.40 pod halą. 
Jambore nie przebiję z kłopotami dotarcia na koncert ale trochę też sie upociłem ;-) . Koncert rozpoczął się kilkanaście minut po 20.
Sala Indigo O2 mała. Około 1000 osób.
My na balkonie w trzecim rzędzie.
Wyszedł Bill. Przywitaliśmy go sympatycznie Happy Brithday.Trochę żartów i zaczęli. 
Jako drugi Mark. Zaczął Donegan's,potem Sonny Liston. Trzeci utwór wiadomo, gęba otwarta :-) . Potem jeden kawałek z Morrisonem. Atmosfera luźna,żarty na przemian z utworami.Geldorf,Hucknall,May,Wayman,Plant,Van Zandt,Morrisson i inni.....
Grali utwory autorskie jak również Presleya, Berry-ego....
Wayman świetnie wykonał "Je suis un Rock Star".
Na keyboardzie Guy.
Na koniec wszyscy wspólnie nas pożegnali(Mark tamburynkiem :-) ) i koniec.Zostałem sam na sali,tak jeszcze chłonąłem atmosferę i obserwowałem chlopakow z ekipy.Już miałem wychodzić ale zobaczyłem że za kotarą dyskutuje zaciekle Mark z Steven-em. Chciałem podejść do barierki i w sumie nie wiem,krzyknąć do Mistrza? Ochrona mi jednak już nie pozwoliła. 
Jak wrócę lub złapie internet wrzuce fotki i filmy pozostałe....
Mark wydawał mi się jakiś zmęczony. 
Nie muzycznie, bo grał rewelacyjnie ale fizycznie. Zaniepokoiło mnie to trochę. 
Chcę wierzyć że to tylko zmęczenie. 
A może tylko mi się wydawało?

https://youtu.be/zNr2WnQuhMo

Całuski od Mistrza...

https://youtu.be/NXaa3KsN3Nc


RE: 80 urodziny Billa Wymana - Robson - 30.10.2016

Super Kamil. A w trakcie Playtime Deluxe na ekranie byl pokazywany film. Pusta autostrada - czy ktoś coś powiedział na ten temat?


RE: 80 urodziny Billa Wymana - kamilo7 - 30.10.2016

Nie. Nie było żadnych informacji. Wiesz,to była impreza urodzinowa Billa. Wiele gadali i żartowali o nim i jego życiu.
Mark przy zapowiedzi Sonny Liston mówił że to historia z życia jego dzieci. I że ma nadzieję że Nam się spodoba.
To mnie zastanowilo. Chyba że coś źle zrozumiałem.
Jestem jeszcze na Wyspach. Jak będę w kraju poniedziałek wieczór to wrzuce resztę materiału.
Marka mam prawie całego.


RE: 80 urodziny Billa Wymana - Robson - 30.10.2016

Jak Sonny Liston to historia ale jego młodzieńczych lat


RE: 80 urodziny Billa Wymana - kamilo7 - 31.10.2016

Tu jeszcze wspólne pożegnanie.
Oj,nie po dżentelmeńsku się Mark zachował ?

https://youtu.be/qIhLf5dFTH4


RE: 80 urodziny Billa Wymana - kamilo7 - 31.10.2016

Rejestrowało kilka kamer z podłogi balkonu i dwóch "mob8lnych" operatorów z "ręki". Może będzie jakiś oficjalny materiał?


RE: 80 urodziny Billa Wymana - kamilo7 - 31.10.2016

Posiadam zbędny egzemplarz programu z festiwalu. Chętnie oddam....


RE: 80 urodziny Billa Wymana - kamilo7 - 01.11.2016

Dwa pozostałe kawałki Marka....

https://youtu.be/qw7etSnDH4c


RE: 80 urodziny Billa Wymana - darco - 01.11.2016

Na Donegan's Gone pogrywał z MK jak widzę w czerwonej koszuli Joe Brown ,weteran muzyki brytyjskiego rock'n'rolla. O ile mnie pamięć nie zawodzi to 2008 roku Panowie wykonywali ten sam utwór na koncercie w RAH w Londynie z okacji obchodów 50 sieciolecia dziłalnosci muzycznej Browna.


RE: 80 urodziny Billa Wymana - kamilo7 - 01.11.2016

Tak. Joe grał jako pierwszy i pozostał z Markiem. W świetnej formie był również Andy Faitweather.


RE: 80 urodziny Billa Wymana - Robson - 01.11.2016

(01.11.2016, 09:13)darco napisał(a): Na Donegan's Gone pogrywał z MK  jak widzę  w czerwonej koszuli   Joe Brown ,weteran muzyki brytyjskiego rock'n'rolla. O ile mnie pamięć nie zawodzi to   2008 roku Panowie wykonywali ten sam utwór na koncercie w RAH w Londynie z okacji obchodów 50 sieciolecia  dziłalnosci muzycznej Browna.

Tak było darco 24 września wspomnianego roku w RAH.

Mark gościnnie zagrał w trzech utworach: Darlin' Corey, Donegan's gone, Picture of you