Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits
MK - Someday - Wersja do druku

+- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl)
+-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Knopflerowo (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Wątek: MK - Someday (/showthread.php?tid=2387)



MK - Someday - Robson - 15.06.2014

http://www.youtube.com/watch?v=rLgR3IRbk4Y


MK - Someday - Jeżozwierz - 15.06.2014

Po pierwszym przesłuchaniu takie sobie. Jakieś płaskie. To nie jest kawałek Marka, prawda? Nie mogłem nigdzie znaleźć oryginału.


MK - Someday - Robson - 15.06.2014

Świetny numer. Bardzo w duchu J.J. Całkiem możliwe że to autorska kompozycja MK.


MK - Someday - Jeżozwierz - 16.06.2014

Pewnie przez ten rytm mam wrażenie jednostajności. Kapitalny wstęp, przypomina mi klimat płyty Communique, ale potem jest już gorzej, chyba właśnie dlatego, że jest jakoś tak samo cały czasUśmiech


MK - Someday - Robson - 16.06.2014

Może właśnie o to chodziło żeby oddać atmosferę J.J. A jak wiemy taka była jego muzyka. Bez eksperymentów.


MK - Someday - Jeżozwierz - 16.06.2014

No właśnie słabo zanam twórczość J.J. Cala, a to, co słyszałem było fajne, ale nie powalało na tyle, aby zagłębić się w twórczość tego artysty. Wiem, że ta muzyka bardzo inspirowała Marka. Tak, jak w przypadku Dylana, którego też średnio lubię, wydawało mi się, że powstanie zjawiskowa przeróbka jak Restless Farewell


MK - Someday - Raingod - 16.06.2014

Bardzo mi sie podoba. Jakby Mark cofnął się 25 lat do tyłu. Zawodowo.


MK - Someday - Robson - 17.06.2014

Coś jest na rzeczy.


MK - Someday - MARTINEZ - 28.06.2014

Super kawalek - ja dużo słucham J.J.Cale, mam cala dyskografie, dzieki synu Roba Oczko

natomiast czy to prawda ze J.J. nie lubil zbytnio Marka ?


MK - Someday - Robson - 28.06.2014

Synu Roba - ładne MartiUśmiech Coś jest na rzeczy. Pamietam taką wypowiedź J.J że Mark zamiast kopiować jego styl nagrałby coś razem z nim. Jakoś taki byl kontekst mniej więcej.


MK - Someday - MARTINEZ - 29.06.2014

Uśmiech w takim razie warto przypomnieć J.J.Cale'a
https://www.youtube.com/watch?v=_S33iAKXK-4
z tego co pamiętam to Mark na początku kariery grywal piosenke Lies

oraz swietne nagranie ze studia ( mam to na dvd chyba nawet )
https://www.youtube.com/watch?v=IaHxPi9dM7o co ciekawe czas 12:05 jakby wstep to down to the waterline Uśmiech



a tu tekst do Someday

Someday she’ll be here, that’s a fact
Someday, she'll be coming right back
Maybe I’m dreaming
I hope it’s not so, but
Someday she’s comin’ back I know
You know I’m ready, to see her again
When that someday will never end

When she left with no goodbye
I was stuck with those lonely nights
You know what I mean, it’s always the same
Ain’t no medicine for that kind of pain
Someday comes and goes away
Bringing me a better day

(Guitar Solo)

Ain’t no pity, ain’t no shame
I hope that someday will come again
Maybe I’m dreaming
I hope it’s not so
Somedays' comin’, It’s comin’ I know
Maybe I’m dreaming
I hope it’s not so
Somedays' comin’, It’s comin’ I know


MK - Someday - Robson - 02.07.2014

I już wiemy że to są utwory J.J.Cale'a wcześniej niezrealizowane jako demo.


MK - Someday - anrom - 02.07.2014

Ta piosenka jest dokładnym miksem twórczości obu panów...


MK - Someday - Robson - 02.07.2014

Bardzo trafne spostrzeżenie Romku.


MK - Someday - fakungio - 21.07.2014

Słabo znacie JJ słabo znacie Marka

http://www.youtube.com/watch?v=rLgR3IRbk4Y


MK - Someday - Jeżozwierz - 24.07.2014

Zwracam honorUśmiech Świetny kawałek. Czasem tak mam, że coś nie podoba mi się od razu, tylko po kilku przesłuchaniach.


MK - Someday - Robson - 24.07.2014

Jak tu się wstawia kciuk do góryUśmiech


MK - Someday - rocken - 24.07.2014

"Train To Nowhere"
http://www.guitarworld.com/eric-clapton-premieres-new-song-train-nowhere-jj-cale-tribute-album-breeze-exclusive


MK - Someday - Robson - 25.07.2014

Też udany ale Someday bardziej mi leży.


MK - Someday - Raingod - 25.07.2014

Jestem właśnie po przesłuchaniu całego wydawnictwa. Dobrze leży w uchu Uśmiech To taki aperetif przed premierą płyty Marka. Train to nowhere, gdyby był autorstwa Marka, mógłby znaleźć się na Privateering Uśmiech