![]() |
|
I jak tu nie wierzyć... - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Knopflerowo (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=6) +--- Wątek: I jak tu nie wierzyć... (/showthread.php?tid=1899) |
I jak tu nie wierzyć... - Raingod - 26.11.2011 W czwartek wybrałem się do Białegostoku. Kupić auto. Szukałem kilka tygodni i nagle jest - ale po drugiej stronie kraju. Nie jest to problem, wsiadłem w pociąg 4.28 w Katowicach a po 6 godz. wysiadłem na miejscu. Auto okazało się dokładnie takim, jakie chciałem, więc po wstępnych oględzinach byłem już prawie zdecydowany. Jeszcze została kwestia testu drogowego. Wsiadłem za kółko i pojechałem. W pewnym momencie właściciel samochodu włączył radio, aby pokazać mi sterowanie. I popłynęły z głośników pierwsze dzwieki Brothers in Arms ))) W tym momencie ciarki mnie przeszły i już wiedziałem że auto jest moje ))Podróż powrotna była koszmarna - prawie 11 godz. w korkach. Ale zabrałem ze sobą plytke z koncertem z Antwerpii. Dało radę ![]() Swoją drogą dzień przed wyjazdem do Białegostoku, w którym nigdy nie byłem i nie znam tam nikogo, na Facebooku zaprosił mnie Shiver, nasz forumowy, który jak się okazało mieszka obecnie właśnie tam Podwójny znak Markowy Jak tu nie wierzyć w przeznaczenie ))))
I jak tu nie wierzyć... - numitor - 26.11.2011 Raingod napisał(a):W czwartek wybrałem się do Białegostoku. Kupić auto. Szukałem kilka tygodni i nagle jest - ale po drugiej stronie kraju. Nie jest to problem, wsiadłem w pociąg 4.28 w Katowicach a po 6 godz. wysiadłem na miejscu. Auto okazało się dokładnie takim, jakie chciałem, więc po wstępnych oględzinach byłem już prawie zdecydowany. Jeszcze została kwestia testu drogowego. Wsiadłem za kółko i pojechałem. W pewnym momencie właściciel samochodu włączył radio, aby pokazać mi sterowanie. I popłynęły z głośników pierwsze dzwieki Brothers in Arms Nie napisałeś najważniejszego! Jaki samochód kupiłeś?
I jak tu nie wierzyć... - Raingod - 26.11.2011 Osobowy
I jak tu nie wierzyć... - numitor - 26.11.2011 No dobra, rozumiem, że nie chcesz się chwalić, ale chętnie dowiedziałbym się, czego tak długo szukałeś .
I jak tu nie wierzyć... - Raingod - 26.11.2011 Auto typowe, tylko 3-letnie. Ciezko jest dostac samochod, ktory nie bylby uderzony albo z przekreconym licznikiem. I udalo mi sie zlapac w koncu z pelna faktura VAT i od prywatnego malego przedsiebiorcy, pojazd w idealnym stanie. W zasadzie tyle
I jak tu nie wierzyć... - retro13 - 26.11.2011 ..it was his Cobra I wanted the car was the one...... ktoś tu się mocno stara... próbuję docenić... http://www.youtube.com/watch?v=pUurFmUcIEc jak komuś się zrobi niedobrze, prosze się szybko przekliknąć tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=eugF5hHWA1U I jak tu nie wierzyć... - Robson - 26.11.2011 Raingod ten wóz po prostu na Ciebie czekał. Gdybym usłyszał BIA też bym się nie zastanawiał.
I jak tu nie wierzyć... - jambore - 27.11.2011 Raingod napisał(a):Osobowy To ładny
I jak tu nie wierzyć... - Teddy - 28.11.2011 A jaki kolor? Bo nie wiem czy wiesz ale czerwone są najszybsze
I jak tu nie wierzyć... - retro13 - 28.11.2011 ale ja z kolei czytałam że jak się wybiera czerwony samochód to znaczy że ma się agresywne usposobienie.... ![]() więc chyba Raingod raczej czerownego nie wybrał.... I jak tu nie wierzyć... - Raingod - 28.11.2011 Srebrny. Lubie typowe kolory - najczesciej czarnym jezdze. Ale srebrny to jeden z tych, na ktorych nie widac ze nie myte od miesiaca ;D I jak tu nie wierzyć... - Teddy - 28.11.2011 wiem coś o tym, też jeżdżę srebrnym
I jak tu nie wierzyć... - retro13 - 28.11.2011 Raingod napisał(a):Srebrny. Lubie typowe kolory - najczesciej czarnym jezdze. Ale srebrny to jeden z tych, na ktorych nie widac ze nie myte od miesiaca ;D wg tego co czytałam ludzie wybierający srebrny kolor samochodu mają największe wyczucie klasy, podobno większe od tych którzy wybierają czarne... czarny samochód podobno świadczy o bardzo powaznym stosunku do zycia i do samego siebie.... . nie wiem na ile to prawda
I jak tu nie wierzyć... - Raingod - 28.11.2011 To w moim przypadku dominujacym bylby samochod o kilku kolorach A czarny moze mi sie podoba bo podobno czarny wyszczupla (a do małych, jak wiesz, nie należe ))))
I jak tu nie wierzyć... - retro13 - 28.11.2011 fakt, Raingod ![]() dla Ciebie jeszcze koloru nie wymyślono ![]() PS: to komplement, jakby co
I jak tu nie wierzyć... - Raingod - 28.11.2011 Dzieki Puszę sie jak paw ;D
I jak tu nie wierzyć... - Andrzej - 29.11.2011 Kurde , ale Wy fajni jesteście. Rozbawić mnie z samego rana , to nie lada wyczyn. -jaki samochód kupiłeś -osobowy -to ładny( odpowiada Jambore) -czerwone są najszybsze. Wojtek - gratuluje zakupu I jak tu nie wierzyć... - MARTINEZ - 10.12.2011 A ja sprzedalem moj czerwony ;( i wcale nie jestem agresywny - jak kupowalem to chcialem czarny ale ogloszenia szybko znikaly a czerwony akurat byl kolega rzekl : -czarny dla dresa -srebrny dla dziadka ( raingoda ? ![]() bierz czerwony
I jak tu nie wierzyć... - Raingod - 10.12.2011 MARTINEZ napisał(a):-czarny dla dresa A wiesz ze tak mnie koledzy nazywaja? )))
I jak tu nie wierzyć... - elsinore - 03.01.2012 retro13 napisał(a):wg tego co czytałam ludzie wybierający srebrny kolor samochodu mają największe wyczucie klasy, podobno większe od tych którzy wybierają czarne... Chyba się starzeję, bo rok temu sam zamieniłem srebrny na czarny... :eek: |