![]() |
|
VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Zloty Knopfler PL (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=11) +---- Dział: 2010 - Zlot VII (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=31) +---- Wątek: VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) (/showthread.php?tid=1204) |
VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - Per-Aa - 31.05.2009 Zakladam temat z góry z propozycja terminu i miejsca. Równiez tutaj chcialbym zaczac dyskucje o tym co Wy, forumowicze chcielibyscie widziec na takim zlocie. - Jaki plan imprezy - Kto gra - Konkursy - Pokazy wywiadow, koncertow, filmow ? - rozplanowanie prob zespolow (zeby ta ekipa na orzyklad co grala spotkala sie 2-3 weekendy wczesniej na proby )- aukcje przedmiotow kolekcjonerskich - plakaty - promocja imprezy (moze sie sponsor znajdzie) - koszulki, kubeczki Prosze o wypowiedzi - za rok to WY organizujecie zlot a MY jedynie zlozymy to w kupe
VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - ania - 31.05.2009 Jeśli to w tym wątku można się porządzić to ja bardzo, bardzo, bardzo chcę, żeby następny VII zlot odbył się w Ptaśku Kazimierz- miejsce magiczne powiadają!Każdy znajdzie coś dla siebie- piwnicę pełną blues'a i jam session do rana, chwilę oddechu na górze przy kominku i z tego co ostatnio słyszałam sztuce (otworzyli galerię ptaśków na górze), a na zewnątrz ławeczkę niekończących się rozmów Już kiedyś rozmawiałam o tym z Bartkiem (właścicielem). Będąc we wrześniu w Krakowie mogłabym raz jeszcze poruszyć tą kwestię coby dogadać szczegóły i zaklepać datę. Postarałabym się przyjechać do Kraka wcześniej i wszystkim wszystko pokazać! Mogę też dopilnować, żebyśmy w dzień zlotu tam trafili- słowem nie miałabym nic przeciwko kursom dworzec- knajpka tudzież Rynek- knajpka... Jestem przekonana, że to jest właśnie TO miejsce gdzie fanów Knopflera nie powinno zabraknąć!!! Byłoby fantastycznie! ![]() p.s. Ekipa z Krakowa może sama zobaczyć - Dajwór 3 VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - BET - 31.05.2009 Jest mnostwo przepieknych miejsc w Polsce gdzie moglby sie zlot odbyc.... ale Krakow to juz tradycja..... VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - ania - 31.05.2009 mowa o krakowskim Kaziemierzu
VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - numitor - 01.06.2009 Polecam lekturę: http://forum.knopfler.pl/showthread.php?t=683&highlight=zlot Przypomianm także, bardzo słuszną, wypowiedź Kuby: "A może zamiast zajmować się helikopterkami ktoś wpadł na pomysł żeby podnieść na zlocie kwestię FTP? Ludzie wpłacali na ten cel kasę. Myślę, że wypadałoby co najmniej poinformować jak sprawa wyglšda, czy jest szansa na funkcjonowanie FTP'a, a jeśli nie to co z tym fantem zrobić." VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - Bart - 01.06.2009 Na początek napiszę, co moim zdaniem było powodem pewnych minusów ostatniego zlotu. Wszyscy wiemy, że względna integracja padła wraz z końcem koncertu. Aczkolwiek zlotowi mówię zdecydowane TAK, to błędom i wypaczeniom - NIE. A lista błędów i wypaczeń wygląda tak: 1. Brak MK & DS po zakończeniu "części artystycznej". 2. Rozlazły nieco początek zlotu. 3. Brak MK & DS po zakończeniu "części artystycznej". 4. Kilka małych sal zamiast jednej dużej. 5. Brak MK & DS po zakończeniu "części artystycznej". 6. Brak zagospodarowania przerw pomiędzy koncertami. 7. Brak MK & DS po zakończeniu "części artystycznej". 8. Brak jakiejś "odgórnej" inicjatywy integrującej ludzi. 9. Brak MK & DS po zakończeniu "części artystycznej". W zasadzie mógłbym jeszcze wspomnieć o braku MK & DS po zakończeniu "części artystycznej". Nie będę omawiał poszczególnych punktów, gdyż moje propozycje usprawnień przenikają się wzajemnie. Na początku zlotu miałem wrażenie ogólnego jakiegoś rozgardiaszu. Niby leciał koncert, ale tu się ktoś krzątał ze sprzętem, tam zaczęły się już robić wspomniane w innym wątku grupki... Zabrakło wyraźnie zaznaczonego otwarcia zlotu. Ponadto można było mieć problem z identyfikacją poszczególnych osób, a nawet nie odróżniać uczestników zlotu od przypadkowego społeczeństwa. Zatem na przyszłość proponuję następujący program (pełnymi garściami czerpię z pomysłów podanych w wątku podlinkowanym przez numitora): - Na wejście każdy otrzymuje identyfikator, na którym wpisuje swój nick. Podejmuję się obsadzić ten odcinek frontu, karty ID biorę na siebie. Nawet mam hasło na plakat: "zapytaj Barta, gdzie twoja ID-karta" ![]() - Zlot otwieramy o godzinie Zero, która to godzina jest święta i nieporuszalna. Wszyscy muszą wiedzieć, że o tej i tej godzinie trzeba być na sali i nie będzie to fałszywy alarm. Unikniemy rozmycia początku zlotu i rozszwendania się ludzików. Sprzęt wnosimy i ustawiamy pod pierwszą kapelkę na tyle wcześnie, by godzina Zero była bezpieczna. - Ktoś, kto ma język giętki, wygłasza gadkę motywującą do zabawy - z charyzmą Williama Wallace'a pod Stirling lub Aleksandra pod Gaugamelą. - Mikrofon idzie w tłum, a każdy uczestnik dostaje swoje paręnaście sekund na PR. Tyle w temacie samego otwarcia. Potem jedziemy dalej z punktami programu, zależnie od tego, jakie one będą. Jeśli będzie to projekcja koncertu, to niech ktoś najpierw ze swadą opowie o nim parę słów, może rzuci jakąś anegdotkę ciekawą (zapewne wszyscy będą ją znali, za wyjątkiem tych świeżo rozmrożonych, ale i tak warto przypomnieć). Niech podczas koncertu nie będzie już ustawiania sprzętu - jeśli coś jeszcze trzeba dograć, zrobi się to tuż przed występem. Docieram tu do kolejnych minusów, czyli braku zagospodarowania przerw oraz niewielkiej salki. Po naszym koncercie, kiedy przygotowywał się Martinez, ludzie wyszli po piwo, na fajkę, pogadać itp. - nic dziwnego czy strasznego, ale nietety okazało się, że wielu już na salę nie wróciło - albo wróciło w połowie koncertu (sam niestety zasiliłem tę grupę). Na pewno jednym z powodów było kilka osobnych pomieszczeń i słaba komunikacja między nimi. Siedząc w tej małej salce w zaułku można było się nawet nie zorientować, że ktoś gra koncert na scenie. Trzy lata temu, kiedy ktoś poszedł po piwo, to siłą rzeczy wracał na główną salę - teraz niekoniecznie. Ten problem jednak można by zniwelować poprzez jakieś zajęcie, zabawienie ludzi w trakcie przerwy. Tu można pomysłami sypać: - konkurs wiedzy o MK & DS (oczywiście rozmaite Robsony i kooby nie miałyby prawa udziału, bo konkurs straciłby sens );- turniej zgadywanek na zasadzie: pokazuję ci bez wydawania dźwięków jakieś gesty, a ty mówisz, co to za piosenka (piosenka wybierana losowo, żeby nie można się było przygotować); - prezentacja (jeśli nie aukcja) ciekawych Markowych gadżetów (ja mogę pokazać czarną płytę Love Over Gold z Czech, na szczęście bez dubbingu) i może opowiedzenie historii z nimi związanych; - głosowanie na ulubioną płytę / piosenkę MK/DS z nagrodą dla tego, kto wybierze najmniej popularną pozycję; - puszczenie (najlepiej na video, z jutuba powiedzmy) kilku kawałków innych wykonawców pod hasłem "podobieństwo czysto przypadkowe" - podejrzewam, że przynajmniej dla części forumowiczów dość zaskakujące byłoby np. Bird of Paradise Snowy'ego White'a, - i tak dalej. Poszczególne akcje można zaplanować na kolejne przerwy. A co po koncertach? Przede wszystkim należy zadbać o to, by ludzie się w tym momencie nie rozpierzchli i by impreza nie zatraciła charakteru. Dlatego na ten moment przesunąłbym np. karaoke, które było przecież przednią zabawą. Na pewno nie zmieniałbym knajpy w środku imprezy, jak rok temu - bez dwóch zdań. Muza zdecydowanie powinna być przynajmniej w 1/3 Markowa, i to musi być warunek konieczny przy negocjacjach z właścicielem pubu. Ta 1/3 to na początku, potem można iść bardziej w klimaty taneczne, jednak nie przekraczać pewnej subtelnej granicy (Rihanna odpada). Ogólnie rzecz w tym, by jak najdłużej trzymać ludzi w kupie. Kolejna myśl: większość z was pewnie miała okazję pogadać z nowojorczykami (panowie to głównie z Karen, aczkolwiek widziałem jak zmieniała się grawitacja kiedy z nią rozmawialiście - gałki oczne szły w dół, na nowo definiując znaczenie frazy: "kontakt wzrokowy" ) i to mi podsuwa pomysł, by spróbować na zagranicznych forach rzucić info o naszym zlocie. A nuż znajdzie się wariat, który przyjedzie. Sądzę, że to by był naprawdę ciekawy motyw.Jeśli Bartek mógłby to dla nas zrobić, to dla mnie pięknym punktem zlotu byłaby nocna przeprowadzka do Nandu. A tam - forum, gadki, gitarzenie i pożegnania. Trzy lata temu było magicznie, chcę to powtórzyć! To w zasadzie wszystko z tych ogólnych ram, w które bym zlot opakował. Poniżej spróbuję dodać jeszcze parę przeszkadzajek budujących klimat. - Wspomniana już dawno temu mapa Polski ze szpileczkami do wbijania w miasto, z którego się przybyło - gdzieś w centralnym miejscu knajpy. - Plakaty Markowe na ścianach (w Poznaniu uczęszczam co miesiąc na imprezę Depeche Mode - przed każdą odsłoną przychodzi tam parę osób i przez godzinę rozwieszają na ścianach plakaty, flagi itp. - efekt jest tego wart). - Można by pogadać z właścicielem przybytku, aby na tę jedną noc drinki zmieniły swoje nazwy. Nie "wściekły pies", lecz "Wag the dog", nie "Krwawa Mary", ale "Portobello belle", zamiast margarity - Shangri-La; tu zostawiam pole dla bardziej kreatywnych Mogę się za to zająć produkcją kart drinków z "naszymi" nazwami (ale ktoś uzdolniony artystycznie musi przygotować projekt graficzny).- Rozwijając kwestię plakatów: można by poświęcić jedną ścianę na zdjęcia miejsc czy obiektów, o których Mark śpiewa. Wiecie: Cutty Shark, Lions, the corner of Toulouse and Dauphine... Z podpisami, ma się rozumieć. Więcej na razie nie wymyślę. Chodzi mi generalnie o to, by człowiek cały czas pamiętał gdzie jest i po co tu przyjechał. By Mark wyglądał z każdego drinka. Bo przesycenia się nie boję - my już przesycenie mamy dawno za sobą, prawda? ![]() Uff. Mam nadzieję, że moje pomysły przyczynią się do tego, by w następnym roku Bet, Howard, Klimat, zwierzak i inni nieco zawiedzeni napisali, że świetnie się bawili i że był to zlot zlotów ![]() Amen. VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - koobaa - 01.06.2009 Bart na prezydenta! ![]() Poważnie. VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - Bart - 01.06.2009 "Mi nie jest wszystko jedno" :] A poważnie: rozumiem że propozycje się podobają
VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - Robson - 01.06.2009 Pierwsza reakcja: o Jezu nie chce mi sie tyle gapić w kompa Ale zaraz potem: kurcze z takim planem nie mam watpliwości co do sukcesu takiego zlotu. Przy takiej pompie przygotowania czas zacząć wkrótce na 7 VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - Per-Aa - 01.06.2009 podpisuje sie rekami i nogami pod postem Bart'a - faktycznie przygotowania nalezy rozpoczac z naprawde duzym wyprzedzeniem jesli takie cos ma sie udac - mozemy ustalic wrzesien na poczatek przygotowan (teraz sesje, potem urlopy itd) outline moge podac taki: Wrzesien: rozplanowanie zadan i ustalenie "optymistycznego planu imprezy" (czyli napiszemy co bysmy chcieli a potem jak sie okaze ze jest to awykonalne to bedzie "backup" Pazdziernik: weryfikacja mozliwosci realizacyjnych wszystkich punktow Dalej: realizacja po kolei wszystkich puktow, proby, zalatwianie, promocja imprezy Rozpisze meeting i wysle zaproszenia na "konferencje" do poszczegolnych osob ktore wybierzemy z forum Howgh VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - Bart - 01.06.2009 Początek na wrzesień, ale należy robić regularne milestony, czy checkpointy - jak zwał tak zwał - by się nie okazało, że początek we wrześniu przedłuży się do kwietnia Jeśli ustalimy we wrześniu, że ty przygotujesz knajpę, ja wizytówki, a ona konkurs, to w umówionym czasie musimy się rozliczyć z naszych działań. Jeśli będzie poślizg, wdrażamy jakieś działania korygujące albo zmieniamy osobę odpowiedzialną za dany odcinek. Bez obwiniania czy wyrzutów - każdemu może się nie udać, ale zlot musi się udać, więc jeśli sobie nie radzisz, to zrób miejsce dla innych.
VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - Michal - 01.06.2009 Proponuję by Bart był organizatorem, świetne pomysły popieram tego brakowało
VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - Per-Aa - 01.06.2009 oczywiscie Bart - robimy to wedlug planu - zawsze bylo na zywca ale moze jak tym razem bedzie z planem to wyjdzie lepiej - zawsze warto poeksperymentowac. VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - ania - 01.06.2009 aaaa genialne pomysły Bart popieram wszystkie co do joty!! Przy okazji zaklepuje pomysły na następujące drinki:- Sons of Scotland - Our Shangri-La - It never rains Dwa pierwsze już istnieją, a trzeci drogą prób i błędów do przyszłego roku z pewnością powstanie
VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - zwierzak24 - 01.06.2009 Co do drinków ...,ten Waldka( Jamborego) musi dostac jakas nazwe. Wtajemniczeni wiedza o co chodzi.. zwlascza te ogorki )
VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - macsa - 01.06.2009 Oj tak - ogórki dobre były ![]() Kurcze - żeby tak chociaż ze 20% pomysłów Barta weszło w życie... VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - MARTINEZ - 01.06.2009 Super sprawa tylko, ze "wyjdzie jak zwykle" ![]() Do Jacka - poprosze o mniej glupich komentarzy do mikrofonu na zlotach i co z tym ftp na ktory sie ludzie skladali ? Ania moze byc Ptasiek z warunkami jakie sugeruje Bart ![]() Kooba > "Bart na prezydenta! Poważnie." ty tam lepiej przyjedz chociaz raz na zlot ![]() Jak wygram w totka to obiecuje: bede doplacal do przyjazdu kazdej osoby ![]() A nie chodzi o drinka "Jamboree socks" ? VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - jambore - 01.06.2009 zwierzak24 napisał(a):Co do drinków ...,ten Waldka( Jamborego) musi dostac jakas nazwe.A myśmy coś pili ? Bo nie pamiętam. VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - ania - 01.06.2009 MARTINEZ napisał(a):Jak wygram w totka to obiecuje: bede doplacal do przyjazdu kazdej osoby graj skarbie! oj graj! ![]() A co do Ptaśka to na dole jest wszystko co potrzebne. Projektor + ekran, mała acz przytulna scena, skrawek parkietu, ale jeśli ktoś chce tańczyć to i na stolikach może (sprawdzone, przećwiczone ). Może Bartka brat skusi się na jamowanie, albo chłopaki z Blue Machine by wpadli...
VII Ogólnopolski Zlot Fanów Marka Knopflera i Dire Straits - 12.06.2010 (?) - jambore - 02.06.2009 MARTINEZ napisał(a):Jak wygram w totka to obiecuje: bede doplacal do przyjazdu kazdej osoby A bez wygrania się nie da? |