![]() |
|
Czy To Legalne? - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Płyty, single, DVD (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=9) +--- Wątek: Czy To Legalne? (/showthread.php?tid=1086) |
Czy To Legalne? - Ania_M - 06.12.2008 Nie słyszałam o żadnym innym wydawnictwie ze wspólnej trasy Marka i Emmylou oprócz "Real Live Roadrunning". http://www.allegro.pl/item499767503_mark_knopfler_e_harris_making_history_cd.html Czy w takim razie to może być pirat, czy mnie coś ważnego ominęło? Czy To Legalne? - hillbilly - 07.12.2008 Ania_M napisał(a):Nie słyszałam o żadnym innym wydawnictwie ze wspólnej trasy Marka i Emmylou oprócz "Real Live Roadrunning". Można powiedzieć że to pirat ![]() To jeden z dwóch "profesjonalnie" wydanych bootlegów z trasy ATRR. Bardzo ładne wydanie i bardzo dobra jakość dźwięku. Na niemieckim ebay-u ta sama płyta kosztowała ok 35 euro więc myślę że warto ją mieć. Czy To Legalne? - seska - 07.12.2008 I to nie tylko z tej trasy z Dire straits i Mark solo też się zdarzają .Zazwyczaj robią takie rzeczy małe wytwurnie.zdobywają nagranie a pózniej robią jak w opisie " oryginał ". To tak zwany legalny pirat płyta jest niby Tłoczona a nie nagrana w nagrywarce dvd-R domowym sposobem przecież to jest to samo bo nagranie i tak jest nielegalne. I nie wiem dlaczego serwisy aukcyjne pozwalają na wystawianie tych "oryginałów" jeszcze na dodatek za grubą kase. Czy To Legalne? - JK7 - 07.12.2008 Zgadza się... Najlepiej jest po prostu ściągać takie koncerty, bo samo ściąganie i udostępnianie jest legalne (mówię oczywiście o nieoficjalnych materiałach, bądź materiałach tzw. 'For Fans To Fans'). I sprawa jest prosta: mamy to co chcemy, mnóstwo radości, zero problemów z prawem i 65 zł. w kieszeni... ![]() http://www.oneverybootleg.nl - lista wszystkich legalnych zapisów z koncertów audio lub video http://www.tracker.knopflertk.net - ciągle poszerzana lista koncertów do ściągniecia - same legalne tj. nieoficjalne materiały http://www.killtogetartwork.com - zbiór okładek na płyty i pudełka, jeśli lubicie takie zabawy Jeżeli ktoś ma jakieś wątpliwości co do bootlegów, wchodźcie na w.w. strony i szukajcie odpowiedzi...
Czy To Legalne? - Ania_M - 07.12.2008 Tak myślałam Dzięki.
Czy To Legalne? - Filip - 08.12.2008 Witam No takiego typu pozycji to już widziałem kilka zarówno audio jak i DVD a ceny wysokie, tak naprawde to niewiadomo kto na tym zarabia, i dziwie się ze tego typu aukcje sa dopuszczane. Czy To Legalne? - olaph72 - 08.12.2008 Dyskusja na ten temat bootlegów sprzedawanych/kupowanych kiedyś już chyba była. ![]() Powtórzę swoje zdanie: nie mam nic przeciwko temu, by "wytwórnia", która wyprodukowała bootleg wprowadzała go do płatnego obiegu, jak również by posiadacze takich płyt odsprzedawali je innym. Młodsi forumowicze zdają się nie pamiętać, że kiedyś nie było Internetu - i forma bezpłatnej, "zdigitalizowanej" muzyki po prostu nie istniała. Za to bootlegi - owszem. Nie sądzę, by np. 30 lat temu fani tworzyli podobne do naszych "drzewka wymiany". Z prostej przyczyny - płyty analogowej nie da się powielić domowymi sposobami. Czy To Legalne? - olaph72 - 08.12.2008 Poza kwestią darmowego rozpowszechniania muzyki są jeszcze względy estetyczne. Oczywiście można sobie samemu wypalić płytę, wydrukować okładkę, a nawet etykietę na krążku. Ale tłocznia i drukarnia przecież zrobią to lepiej. Osobiście wolę mieć na półce estetycznie i profesjonalnie zrobioną płytę niż chałupniczy produkt.
Czy To Legalne? - Robson - 08.12.2008 A najlepszy w tej kwestii jest m.in Bob Dylan który od czasu do czasu 'wypuszcza' "The Bootleg Series" jak najbardziej oficjalne wydawnictwa które z nazwy raczej tak nam się nie kojarzą. A na takich plytach same wynalazki, utwory wcześniej nie wydane, jakieś koncertówki czy strony B singli. Czy To Legalne? - seska - 08.12.2008 olaph72 napisał(a):Poza kwestią darmowego rozpowszechniania muzyki są jeszcze względy estetyczne. Oczywiście można sobie samemu wypalić płytę, wydrukować okładkę, a nawet etykietę na krążku. Ale tłocznia i drukarnia przecież zrobią to lepiej. Osobiście wolę mieć na półce estetycznie i profesjonalnie zrobioną płytę niż chałupniczy produkt. Zgadzam się z tobą ale jakim kosztem sposób domowy koszt 1zł sposób numer dwa 100zł albo i drożej.Zwłaszcza na naszym krajowym serwisie "Alledrogo" ceny są strszne,taniej na zagranicznym ale musisz się bawić z zachodnim kontrahentem. Czy To Legalne? - olaph72 - 08.12.2008 seska napisał(a):Zgadzam się z tobą ale jakim kosztem sposób domowy koszt 1zł sposób numer dwa 100zł Czasem warto odłożyć trochę kasy na jakiś rarytas. seska napisał(a):Zwłaszcza na naszym krajowym serwisie "Alledrogo" ceny są strszne,taniej "Bawić się"? Kupiłem na eBay'u dziesiątki płyt i faktycznie - dobrze się bawiłem.
Czy To Legalne? - koobaa - 09.12.2008 Moim zdaniem takie bootlegi nie powinny być w obiegu w cenie wyższej niż koszty produkcji. Kto ma na tym zarabiać? W czasach kiedy nie było nagrywarek CD ich cena również nie była niczym usprawiedliwona. Moim zdaniem to nie fair zarabiać na takich 'produkcjach'. Dlatego popieram darmowe rozpowszechnianie nieoficjalnych materiałów, reszta - gdy jest w cenie wyższej niż bezpośredni koszt produkcji to zwykłe piractwo. Czy To Legalne? - Filip - 09.12.2008 Witam Zgadzam się z Kubą wcześniej pisałem właśnie ze niewiadomo kto na tym zarabia, taka produkcja prezentuje sie "lepiej" w dzisiejszych czasach przy tej technice możemy wypalic sobie eetykiete wydrukować okładkę i też nie wygląda to źle na połce nie wspierając tak zwanych pseudo rarytasów. Czy To Legalne? - olaph72 - 09.12.2008 Nie wiem jaka jest zazwyczaj cena "wyjściowa" bootlegu. Być może odpowiada kosztowi produkcji jednego krążka. Jeśli nie - to faktycznie mamy do czynienia z piractwem. Inną kwestią jest obieg wtórny. Nie można mieć za złe użytkownikowi serwisu aukcyjnego, że chce zarobić na odsprzedaniu jakiejś płyty. Mamy w końcu wolny rynek, nieprawdaż?
Czy To Legalne? - filipk91 - 10.12.2008 Prawdaż. Jeśli nie pasuje ci cena - nie kupuj. Ja mogę kupić płytę za 20 zeta w sklepie i chcieć ją odsprzedać za 5 000. Mam prawo? Mam. Najwyżej nikt nie kupi. A jak się znajdzie jakiś frajer, to jego sprawa, że kupuje. Ma prawo
|