![]() |
|
Kill To Get Crimson - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Płyty, single, DVD (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=9) +--- Wątek: Kill To Get Crimson (/showthread.php?tid=654) |
Kill To Get Crimson - Robson - 22.08.2007 Podobnie jak to było na Shangri-La druga płyta DVD dokumentuje proces nagrywania, pewnie kilka wywiadów z tymże jest jeli dobrze pamietam 7 min. krótsza. Pablo warto zapisać w kalendarzyku przełom kwietnia i maja A.D. 2008
Kill To Get Crimson - Robson - 22.08.2007 Czerwona gitara na chwilkę została odłożona http://www.mark-knopfler.info/pics/2007/2007_08.jpg Kill To Get Crimson - grzegorz - 22.08.2007 Mam nadzieję, że w dniu premiery będzie dostępna wersja z dvd a nie tak jak przy Shangri-La musiałem czekać co ponad tydzień aż sprowadzš do miasteczka zwanego Krakowem. Kill To Get Crimson - Robson - 22.08.2007 Na pocieszenie Grzegorzu w miasteczku zwanym Opole było podobnie Oczywicie nie czekałem ale siłš rzeczy miałem ten album przez dłuższy czas w dwóch wersjach
Kill To Get Crimson - Robson - 22.08.2007 Żeby podgrzać troszkę atmosfere i czas oczekiwania kilka przecieków Flet usłyszymy w balladzie The Scaffolder's Wife Natomiast Heart Full Of Holes będzie utrzymane w stylu szkockiego folku. Poznamy historię ulicznych grajków w Madame Geneva's i The Fish And The Bird. To może na razie tyle
Kill To Get Crimson - jambore - 22.08.2007 Przecieki? u mnie łazienkę zalało :ph34r: Kill To Get Crimson - Robson - 22.08.2007 Jambi dasz rade
Kill To Get Crimson - HOWARD - 23.08.2007 Cytat:Originally posted by jambore@Aug 22 2007, 07:06 PMHeh, bo nie używałe tego: Alarm wodny - czujnik zalania podłogi :-) B) Kill To Get Crimson - Robson - 23.08.2007 24 dni Ale mam nadzieję że dwa dni wczeniej czyli w pištek będzie już ze mnš
Kill To Get Crimson - macsa - 23.08.2007 Znowu potrzebujemy pomocy w tłumaczeniu !! Na niemieckiej stronie Vertigo ukazał się najnowszy wywiad z MK - rozszerzony wywiad, który tłumaczył nam Dziadek. Tym razem odpowiada sam mistrz w swoim ojczystym języku. Fajnie by było gdyby kto się zabrał i przetłumaczył ładnie cały wywiad: P: Mark, can you tell us about the album? O: http://www.sendspace.com/file/xm9m5z P: How do you use different instruments on this album? O: http://www.sendspace.com/file/lv4n5i P: Tell us why you decided to build your own studios? Has it changed the way you work? O: http://www.sendspace.com/file/jnxaw4 P: As with the equipment, the old and the new, did you start to learn on a beat up old acoustic guitar or electric? O: http://www.sendspace.com/file/763wbo P: Your records have often had elements of folk music, this one more than ever. O: http://www.sendspace.com/file/mxzvik P: Do you ever listen to other guitarists and wonder how they do things? O: http://www.sendspace.com/file/8d0gei P: Do you write from real life? From real characters? O: http://www.sendspace.com/file/m6w4a1 P: Can such song writing take a long time? O: http://www.sendspace.com/file/ydnxsb P: You have worked with some of your regular guys on this album and Guy Fletcher is credited as co-producer with yourself and Chuck Ainlay. O: http://www.sendspace.com/file/ssh0kj P: There is a very gentle quality to this record, an extension of Shangri-La O: http://www.sendspace.com/file/sdlkev P: When you take this album out live, do you still feel an obligation to play Dire Straits material? O: http://www.sendspace.com/file/6gxnv8 Kill To Get Crimson - Robson - 23.08.2007 I jeszcze to pytanie. Niestety od wczoraj co się nie chce ten plik otworzyć :angry: There are many historical time frames on this album. In Heart Full Of Holes you have a character, down on his luck in post- war Britain. http://www.vertigo.fm/_artists/markknopfler/index.php Pytanie 8 ale chyba z jakim błędem bo wciaż bez skutku
Kill To Get Crimson - kuba87 - 28.08.2007 Czeć, dawno mnie tutaj nie było - pora nadrobić zaległoci... Oczywicie nie wytrzymałem i znam już ułamek nowej płyty... Martinez masz rację, ta płyta nakłania raczej do spania... z tego, co dotychczas ujawniono to jedynie We Can Get Wild jest żywsza, taka... zjadliwa... Nie gniewajcie się na mnie ale jestem rozczarowany, ta płyta zapowiada się smętnie, nudno i bez wyrazu. Dla mnie Muzyka jakš tworzył Mark to przede wszystkim rozbujana miękka gitara i ciepło płynšce z melodii. Jeli nie - rytm, charakter i dynamika, wemy choćby stare kawałki DS... Tutaj? Owszem - jest gitara, jest nawet nieco rozkołysana gitara, ale dla mnie brakuje klimatu - tej głębi, którš odnalazłem np na płycie Sailing to Philadelphia czy Golden Heart. Sama chociażby ostatnia płyta, z Emmylou - jakże ona klimatyczna, napewno poniekšd to zasługa Emmylou ale jednak - co w niej jest... Ta płyta jako nie pozwala mi zgodzić się z tym, co zawsze było dla mnie wyznacznikiem kursu Marka w wiecie Muzyki przez duże M - porównaniem do wina; im starsze, tym lepsze. Tak było aż do teraz - przez cały okres mojego życia, w którym wiadomie ledziłem kolejne premiery MK, kiedy zaczšłem rozumieć tš muzykę, jej przekaz, głębię i nastrój. Teraz, gdy mój gust muzyczny jest już ukształtowany przez tyle dotychczasowych, jakże pięknych melodii Marka, pojawia się nowa płyta, wyczekiwana z niecierpliwociš i nagle słyszę co, co nie potrafi do mnie trafić. Może to kwestia odsłuchania, może gdy kupię płytkę, posłucham na spokojnie - może wtedy jako jš polubię. Może polubię, ale wcišż będzie ona dla mnie nudna. Mam nadzieję, że nie wszystkie piosenki tak ocenię, WCGW jest jak na razie zdecydowanie najlepsza ( choć wcišż to nie to... ) Jeszcze na koniec małe wytłumaczenie: doskonale rozumiem dlaczego Mark poszedł w tę stronę i skomponował płytę w tym klimacie. Ten Człowiek ma już swoje lata, w pewnym okresie życia na pewno pojawiajš się pewne refleksje i przemylenia. Wydaje mi się, że Mark mógł tš płytš ( nie wiem czy będzie kolejna, oby była ale jeli nie? ) dać upust swoich myli. Chciał zrobić cichš, spokojnš i statecznš Muzykę, którš wyraził siebie i z całš pewnociš, wyszło Mu to bardzo dobrze... I tutaj poprawię się: to nie Mark nie trafił w moje gusta, to raczej ja ze swoimi upodobaniami, nie trafiłem w najnowszy album Mistrza. Mimo wszystko chętnie go kupię, posłucham i włšczę z dumš do kolekcji - z malutkim zastrzeżeniem: Płyta do łóżeczka zamiast liczenia owiec, na wielkiego doła lub do puszczenia w tle podczas wieczoru z dobrš whisky przy ciepłym, przygaszonym wietle i wyłšcznie na dobrych, ciepłych brzmieniem podłogówkach na wprost wielkiego, miękkiego fotela, w którym z przyjemnociš do odsłuchu KTGC zasišde... Pozdrawiam i dziękuję za przeczytanie moich przemyleń ze rodka nocy Dobranoc!
Kill To Get Crimson - macsa - 28.08.2007 Kubo - czy ty nie za szybko wydajesz opinię ? Przesłuchałe raptem kilka skrawków nowej płyty - poczej na cało i wtedy poprosimy o recenzję. Swojš drogš nikt się nie będzie gniewał jeli napiszesz negatywnš opinię - forum własnie po to istnieje żeby każdy mógł napisać co sam mysli. Kill To Get Crimson - kuba87 - 28.08.2007 Napewno ciut za szybko ale dla mnie liczy się pierwsze wrażenie i na razie jest ono nieco gorsze niż zawsze było po kilku pierwszych utworach... Włanie słucham sobie koncertu z Emmylou - to dopiero jest kawał Muzyki Tak jak powiedziałem - z wielkš chęciš odsłucham całej płyty Marka i wtedy faktycznie będę miał obraz całokształtu. Obym jednak pomylił się z moim pierwszym wrażeniem )Pozdrawiam Was i uciekam na tydzień na wczasy, jak wrócę odpiszę Do zobaczenia! Kill To Get Crimson - StonyRoadRider - 28.08.2007 Cytat:Originally posted by grzegorz@Aug 22 2007, 03:50 PMWersja limitowana pojawi się na rynku równoczenie ze zwykłš. Dodatkowo, będzie wersja w "polskiej cenie" (około 30 zł), z okładkš bez ksišżeczki. Natomiast nie mam pojęcia, w jakim nakładzie będzie wersja z DVD i czy dojdzie do wszystkich sklepów na czas. Singla nie będzie na polskim rynku. Kill To Get Crimson - Robson - 28.08.2007 Kuba87 Trochę za szybko. Bardzo jestem ciekawy jak się ustosunkujesz do własnych słów po 17 wrzenia Nie będę sie rozpisywał a byłoby co. Nie ma Cię tydzień więc póki co, nie będe się silił ![]() 20 dni I zaczyna mi sie cholernie dlużyć.
Kill To Get Crimson - fakungio - 28.08.2007 Mark Knopfler, Kill to Get Crimson (out Sept. 18): Knopfler has been prolific of late. Just off a couple of albums with Emmylou Harris (one studio, one live), he has a collection of new solo songs. It sounds a bit more subdued than his last, excellent solo effort, Shangri-La, but is equally seductive (in the sense of insinuating itself into your head). By Ken Barnes 1998, he joined USA TODAY as music editor[B] Ważne jest słowo "subdued" - co znaczy wyciszony, stonowany "seductive" - powabny, nęcšcy Może być super Kill To Get Crimson - Robson - 28.08.2007 Tourne rusza na wiosne. Ameryka Południowa, Północna i Europa. A więc zanosi się na długš podróż Marka Knopflera dookoła wiata Na pytanie ktory utwór Guy Fletcher z nowej płyty MK uważa za najlepszy wymienił In The Sky. Nie ukrywam ja też czekam na tego długasa
Kill To Get Crimson - Robson - 28.08.2007 A najbardzie ta pobudza mojš wyobranie "Three decades after Dire Straits broke onto the scene with their remarkable debut, Mark Knopfler remains an iconic figure in popular music, his graceful guitar playing equaled only by his genial baritone and a novelist's ability to create distinct characters and themes in his songs. His fifth solo album since he pulled the plug on the band in 1995, Crimson reflects on a torrent of narratives, from the gracefully aging spouse in the flute-powered ballad "The Scaffolder's Wife" to the valiant down-and-outer in the Scottish folk song "Heart Full of Holes." Employing accordions, fiddles, and horns as majestic accompaniment, Knopfler drifts into the Celtic-tinged melodies of his past, explicitly in the whiskey-soaked singalong "Secondary Waltz," the busker's saga "Madame Geneva's," and "The Fish and the Bird," with its vagabond pensiveness. Clocking in at just under an hour, the album--without any page-turning epic--plays instead like an anthology of written works, every personification crisp in definition, every story exquisitely told" --Scott Holter Kill To Get Crimson - AndrzejP - 28.08.2007 Ja wiem jedno - nie warto oceniać płyt MK po skrawkach. Przecież z dowiadczenia wiemy, że płyty MK/DS im dłużej słuchane tym sš ciekawsze? Ilu z was podobało się Telegraph Road po pierwszym wysłuchaniu? Patrzylimy na Love Over Gold przez pryzmat pierwszej płyty DS i jej surowoci w brzemieniu - a tu nagle "szerokie spektrum" instrumentów klawiszowych i elektronicznych - szok!. Mam nadzieję że tak samo będzie z KTGC, a widzšc długoci pewnych utworów jestem tego pewien. Na pewno Mark musiał ić na kompromis wybierajšc utwory na single i inne "przecieki" - sš to kawałki, które będš dobrze brzmiały w radiu. Cała reszta będzie o niebo ciekawsza. |