![]() |
|
aLCHEMY na DVD!!! - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Płyty, single, DVD (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=9) +--- Wątek: aLCHEMY na DVD!!! (/showthread.php?tid=1277) |
aLCHEMY na DVD!!! - mirek - 19.05.2010 Rowniez chcialbym by wyszedl koncert z Bazylei, mysle ze Mark byl wtedy w najlepszej formie jesli mozna tak powiedziec. Te solowki, improwizacje, aranzacje zapieralay dech i zapieraja nadal . Bazylee oceniam wyzej niz Alchemie.
aLCHEMY na DVD!!! - Robson - 19.05.2010 Ilekroć oglądam jakikolwiek koncert z tamtej trasy to trochę tęsknię za Paulem Franklinem i pedal steel. Wydaje mi się że Bazylea nigdy nie ukaże się na DVD ponieważ trasa z ostatnią płytą DS jest udokumentowana DVD "On The Night" więc nie liczyłbym na powtórkę. Zdecydowanie bardziej brakuje jakiegoś wizualnego podsumowania z trasy Brothers In Arms. A wystarczyłoby trochę popracować np. przy ostatnim koncercie w Sydney i jest ok tym bardziej że jest w archiwach TV. aLCHEMY na DVD!!! - anrom - 19.05.2010 mirek napisał(a):Rowniez chcialbym by wyszedl koncert z Bazylei, mysle ze Mark byl wtedy w najlepszej formie Podpisuję się obiema rękami! aLCHEMY na DVD!!! - JK7 - 19.05.2010 Ja najbardziej bym chciał 11.10.1985 Uniondale i 12.10.1985 New York - wiele bym oddał za wydanie kolekcjonerskie Brothers In Arms z takimi koncertami na DVD... Absolutny fenomen i jeszcze Ci goście! A swoją drogą były lepsze koncerty Dire Straits z trasy On Every Street niż Bazylea, ale to tylko moja opinia.
aLCHEMY na DVD!!! - Robson - 21.05.2010 JK7 napisał(a):Wyobrażacie sobie, jak fantastycznie by było, gdyby na DVD był zapis londyńskiego koncertu w całości? Nawet nie chce myśleć, jak brzmiałby Portobello Belle... No w końcu odszukałem Twój post JK7 bo nie dawał mi spokoju ![]() Akurat w przypadku "Portobello Belle" wiemy poniewaz ten utwór z aLCHEMY zamieszczono na składance "Money For Nothing" Wprawdzie jakoś tak cicho jest nagrany a publiczności prawie wcale nie slychać. Mimo to brzmi fantastycznie i bardzo lubię tę wersję. I mimo to szkoda że nie pomyślano o tym nagraniu na DVD. Tak samo jak o "Love Over Gold". Jest na płytach do słuchania, nie ma na DVD. Zupełnie bez sensu. aLCHEMY na DVD!!! - JK7 - 21.05.2010 Heh Zgadza się, mamy to na składance, ale, tak jak powiedziałeś, to nie to samo.Brakuje tu jeszcze Twisting By The Pool i Industrial Disease, więc łącznie 4 utworów, które wydłużyłyby przyjemność oglądania i słuchania koncertu do przeszło 120 minut. ![]() Tak jak i Ty, Robson, czekam cierpliwie na kompletne wydanie Brothers In Arms i tu mam na myśli solidny box dokumentujący wspaniałą trasę (płyta CD, dokumentalne DVD i przynajmniej jeden pełny koncert - najlepiej wyżej wspomniane Uniondale). Materiał, który zdecydowanie przebija ostatni koncert z Sydney i wiele (wszystkie?) innych. Czy są w ogóle jakieś szanse na to, aby wierzyć, że któryś z tych słynnych październikowych koncertów '85 został sfilmowany?
aLCHEMY na DVD!!! - Robson - 21.05.2010 Swego czasu TVP pokazała świetny koncert na Wembley Arena z lipca 85 roku. Nagrywałem na kasetę VHS z wypiekami na twarzy. Kurcze tyle jest materiału ale ma nikt na to pomyslu. aLCHEMY na DVD!!! - JK7 - 21.05.2010 No tak, koncert z 10 lipca znamy wszyscy, ale to jest i tak okrojony materiał, brakuje kilku utworów a poza tym, nie jest to ta klasa i poziom, co występy z października.
aLCHEMY na DVD!!! - Robson - 21.05.2010 Ale dokument byłby kapitalny
aLCHEMY na DVD!!! - JK7 - 21.05.2010 Bez dwóch zdań!
aLCHEMY na DVD!!! - filipk91 - 21.05.2010 Robson napisał(a):I mimo to szkoda że nie pomyślano o tym nagraniu na DVD. Tak samo jak o "Love Over Gold". Jest na płytach do słuchania, nie ma na DVD. Zupełnie bez sensu. Jest na taśmie, na wydaniu UK bodajże. Albo USA? Nie wiem, na którym, ale wiem że jest
aLCHEMY na DVD!!! - Igor23 - 21.05.2010 może w 4 brakujących utworach jest problem z obrazem ? aLCHEMY na DVD!!! - aaadam - 22.05.2010 dudageo napisał(a):he he... ja wydałem i wydaję majątek na SHM - CD nie tylko Straitsów.. mam też Deep Purple, Yes, Zeppelinów i całą masę innych... a nawet Bon Jovi ;-) no to witam w klubie, też cały czas tracę majątek na SHM - ale warto!!! aLCHEMY na DVD!!! - filipk91 - 22.05.2010 Albo po prostu nie zmieściły się na płytach Taśmy i LP miały w sumie 90 minut, to reszta się nie zakwalifikowała
aLCHEMY na DVD!!! - darco - 25.05.2010 Hej zgadzam sie z Toba Igor- ciarki przechodza po plecach kiedy slychać dzwiek z BR .Ale moim zdaniem wydawcy raczej nie dali z siebie wszystko jesli chodzi o obraz.Co robi historyczny włos na jednej z kamer?Dlaczego tego typu wpadki nie zlikwidowano? Czy to zabieg celowy? Technika pozwala na duzo wieksze mozliwosciobrubki obrazu tak jak to zrobili producenci starszych uznanych koncertow wydanych ponownie w wersji HD.Nawet tych z lat 60 tych Mimo wszystko dla nas to i tak na pewno frajda mieć w kolekcji w końcu BR czy DVD" Alchemy"I te dodatki,,,,,,,,na kolana.... pozdrawiam Darco Wroclaw aLCHEMY na DVD!!! - Robson - 25.05.2010 Ano właśnie. Coraz cześciej spotykam się z opiniami że w wersji Blue-ray obraz nie jest w pełni zadowalający. Jakieś podobno pasy po bokach i obraz jest poobcinany co w sytuacji np. telewizoru panoramicznego daje średni efekt bo trzeba rozszerzac obraz. Czy to w ogóle możliwe??? Dajcie znać jak to jest naprawdę z tym Blue-ray bo jeśli coś jest na rzeczy to DVD w zupełności mi wystarcza
aLCHEMY na DVD!!! - Igor23 - 25.05.2010 Robson, jeśli masz napęd BL i zestaw 5.1 to nie ma się co zastanawiać tylko kupić blue-ray. To prawda że obraz jest poucinany po bokach, ale tak samo ucięty jest koncert Hendrixa z Woodstock - widocznie obraz zapisywany w latach 65-85 nie może być w 1080p i na całym ekranie. Można za to go rozciągnąć robiąc "panscana" w odtwarzaczu komputerowym czy powiększyć go z odtwarzacza stacjonarnego. Po drugie dźwięk DTS-MA który jest na BL bije na głowe zwykły DTS, który jest na DVD ale to moje odczucie. aLCHEMY na DVD!!! - JK7 - 26.05.2010 Finalnie mam DVD oznaczone tytułem 'dIRE sTRAITS aLCHEMY'. ![]() Krótko: Obraz lekko poprawiony, bardziej wyraziste kolory, trochę jaśniejsze i pełniejsze barwy. Generalnie bez rewelacji. Dźwięk to inna generacja, czysty, przestrzenny - o niebo lepszy od wcześniejszego remasteringu CD. Zmiany dotknęły wszystkich instrumentów i dobrze to słychać od pierwszych sekund aż po ostatnie. Końcówka Tunnel Of Love zapiera dech jeszcze bardziej (te bębny na finale!) a wejście do Solid Rock potrafi obudzić demona rock'n'rolla. ![]() Podsumowując: Koncert, który znamy na pamięć, ale naprawdę warto mieć tę wersję, choćby z uwagi na fenomenalny dźwięk. Nie wspomniałem o przejściu między 2 a 3 zwrotką Tunnel Of Love - Mmmm, ogień jakiego jeszcze nie było!
aLCHEMY na DVD!!! - pablosan - 28.05.2010 W końcu i do mnie dotarła Alchemia-zamówiłem w Rock Serwisie w Krakowie (czasem kupuję płyty przez internet, ale jeszcze nigdy nie były one tak wspaniale zapakowane/chronione ). Zamówiłem wersję tzw. deluxe i powiem, że wszystko ładnie zrobione, ciekawe tłoczenia na płytach, itd. Co do zawartości...Bardzo szkoda, że koncert nie zawiera nic dodatkowego, bo przecież nie uwierzę, że Chuck Ainlay nie miał do dyspozycji całego sfilmowanego koncertu. Niestety winię tu MK w 100% i jego nonszalancję odnośnie nagrań dvd. Tyle lat minęło, tyle lat oczekiwań i co? I kupa... Ktoś powie, zaraz, ale przecież jest dodatkowy dokument i dwa nagrania-wszystko fajnie, ale tak naprawdę najważniejsza jest Alchemia i wiele bym dał za jakieś bonusy z tego koncertu ![]() Nie jestem fachowcem, ale sama rejestracja jest zdaje się filmowa, bo przekaz telewizyjny wygląda jednak inaczej (np. On The Night). Z perspektywy czasu dzielącej Alchemy od On The Night-powiem tak, moim zdaniem że OTN bije Alchemy pod każdym względem,porównując aranżację tych samych kawałków na obu koncertach, to przepaść np. Private Investigations czy Romeo And Juliet (za którym nie przepadam). Sułtani z trasy OES są czymś nadzwyczajnym (tam jest energia i wyrafinowanie), na Alchemy tylko energia i to nie zawsze potrzebna (bębny zagłuszają wszystko inne). Sama realizacja (sam obraz) Alchemy jest moim zdaniem kiepska-beznadziejne światła w kolorze niebieskim i czerwonym, nie wspominając o garderobie Hala Lindesa-hehehe. Ps. Od kiedy pierwszy raz zobaczyłem Alchemy zawsze intrygowało mnie gdzie są dwaj dodatkowi muzycy wspomniani na okładce. Co prawda po prawej stronie ekranu widać kogoś-ale czy to jest perkusista czy klawiszowiec? Dlaczego przez cały koncert ani razu ich nie pokazali? aLCHEMY na DVD!!! - olaph72 - 29.05.2010 Bo byli właśnie dodatkowi. ![]() Co do techniki rejestracji - to Alchemia też została zarejestrowana kamerami telewizyjnymi. |