![]() |
|
Torwar - Ale Czad Był :d - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Koncerty (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=10) +---- Dział: Warszawa, Torwar - 7 maja 2005 (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=26) +---- Wątek: Torwar - Ale Czad Był :d (/showthread.php?tid=44) |
Torwar - Ale Czad Był :d - rockfour - 14.05.2005 Bez kitu. Jak na tak duza sale 160 zeta za bilet to zdzierstwo. Pozdrawiam rockfour Torwar - Ale Czad Był :d - rockfour - 14.05.2005 I jeszcze dla porownania bilet na plyte na G3 (to samo miejsce, rok temu) 100PLN, The Doors (of the 21st Century) rowniez 100. A w tym roku Metheny - 120. Czyli mozna taniej... pozdrawiam rockfour Torwar - Ale Czad Był :d - kszaq - 14.05.2005 dead can dance 220 zł nie torwar Torwar - Ale Czad Był :d - Robson - 14.05.2005 Po katowickim koncercie odczuwałem drobny niedosyt, że mało, szybko i w ogóle. Pocieszała mnie jedna myśl: jutro zobaczę Go znów Na Torwarze moim skromnym zdaniem Mark wypadł jeszcze lepiej. Trudno znaleźć jakiekolwiek słowa aby to wszystko opisać i ponazywać. Mija tydzień a trudno się otrząsnąć. Dziękuję Bogu, że mogłem być tak blisko. Chyba nawet mogę powiedzieć, że ta herbata była koloru malinowego A muzyka? Mój Boże chyba jestem za mały aby ją opisać (czy to w ogóle możliwe?) OBA KONCERTY -BAJKA!!!
Torwar - Ale Czad Był :d - Vidocq - 14.05.2005 Cytat:Originally posted by HOWARD@May 14 2005, 09:39 AMNie zwracajcie na Niego uwagi - skrzywienie postudyjne
Torwar - Ale Czad Był :d - aaadam - 14.05.2005 Cytat:Originally posted by rockfour@May 14 2005, 10:39 AM rockfur ja za bilet na Knopflera w Kongresowej dałem 400 zł + paliwo na dojaz: 150 zł + obiad 50 zł, w sumie 600 zł, więc 160 na torwar to były drobne na piwo
Torwar - Ale Czad Był :d - aaadam - 14.05.2005 tydzień temu dokładnie o tej porze siedziałem w szoku w samochodze, raz że Mark był na wyciagniecie dłoni, dwa ze juz sie skończyło......... Torwar - Ale Czad Był :d - Robson - 14.05.2005 Ja mam podobne odczucia Aadam. Z tym, że czekając na pociąg Teraz to tylko marzy mi się znów aby zobaczyć Go jak najszybciej
Torwar - Ale Czad Był :d - aaadam - 14.05.2005 Robson, znowu chcesz mnie zobaczyć? Miło mi się gawędziło z Tobą przed wejsciem na Torwar (to chyba byłeś Ty) ale bez przesady
Torwar - Ale Czad Był :d - Robson - 14.05.2005 Rzeczywiście to było dwuznaczne
Torwar - Ale Czad Był :d - numitor - 14.05.2005 aaadam --> Twoj komentarz byl rewelacyjny
Torwar - Ale Czad Był :d - Michal - 14.05.2005 ja przez pierwsza część nie wierzyłem wogóle, że jestem na koncercie Marka, miałem treme straszną będąc tak blisko idola, ach niezapomniane przezycia , na torwar nie dotarłem, ale spodek to i tak juz było za duzo jak dla mnie
Torwar - Ale Czad Był :d - kuba87 - 14.05.2005 Cytat: Teraz to tylko marzy mi się znów aby zobaczyć Go jak najszybciej.... Robson, znowu chcesz mnie zobaczyć? Miło mi się gawędziło [...] ale bez przesady HEHEHEHE Musiałem coś napisać - dobre !! Ale tak na serio to ja byłem również w szoku po Torwarze a przed nami ( rodzice ) bylo 350 km w nocy do Gdyni... pierwsze co zrobiłem w samochodzie to puściłem płytke Sailing to Philadelphia... przed 3.5 godziny drogi leciał tylko Mark Knopfler a rozmawiać zaczęliśmy dopiero po godzinie za Warszawą - nie wiadomo było co powiedzieć... potem i tak nie mogłem spać więc można sobie wyobrazić jak się czułem... zresztą Wy wiecie... Torwar - Ale Czad Był :d - kszaq - 15.05.2005 tydzien temu chcialo mi sie spac bylem zmordowany ale bardzo szczesliwy Torwar - Ale Czad Był :d - rockfour - 15.05.2005 Cytat:Originally posted by kszaq@May 14 2005, 07:16 PMNa DCD byly i po 250, bywaly i drozsze w Kongresowej np 260 na Yesow. Tylko SK to troche inny obiekt niz Torwar, duzo mniej miejsc i brak miejsc stojacych. Prosta zaleznosc - im mniej miejsc tym drozsze bilety. Inna sprawa ze to sa ceny za "najlepsze" miejsca. Na DCD mozna bylo nabyc bilet i za 110 pln. Tak czy inaczej nadal uwazam ze bilety na plyte na Torwarze byly (za) drogie - co nie zmienia faktu ze warto bylo wydac te 160 zeta. Pozdrawiam rockfour Torwar - Ale Czad Był :d - kszaq - 15.05.2005 wiesz na torwar na MK tez byly tansze bilety ^_^ Torwar - Ale Czad Był :d - rockfour - 15.05.2005 Cytat:Originally posted by aaadam@May 14 2005, 10:33 PMAle 400 zl to chyba nie byla cena nominalna, prawda? Jesli byla - to masz racje - to dopiero zdzierstwo. Jakie to bylo miejsce? A dodatkowe koszty, coz nie maja wiele wspolnego z cena biletu - ale doskonale rozumiem, nie raz ruszalem w droge na koncert :) A tak z ciekawosci to gdzie jadles ten obiad ze zaplaciles za niego 50 zeta? ;) Pozdrawiam rockfour Torwar - Ale Czad Był :d - rockfour - 15.05.2005 Cytat:Originally posted by kszaq@May 15 2005, 03:36 PMOwszem byly, ale czy to zmienia fakt ze bilet na plyte byl drogi? Na wspomnianych wczesniej koncertach G3 i Doorsow miejsca siedzace byly w podobnych cenach co bilety na MK, ale plyta duzo tansza. Kaliber artystow mysle ze ten sam. Czyli mozna bylo taniej, ktos po prostu chcial wiecej zarobic. I ok dopoki znajduja sie osoby, ktore chca tyle zaplacic. Co nie zmiania faktu (wiem, wiem - powtarzam sie :) ze bilet byl drogi. Pozdrawiam rockfour Torwar - Ale Czad Był :d - kszaq - 15.05.2005 kolo Torwaru jest taka knajpka gdzie niezłe jedzonko serwuje Chińczyk Torwar - Ale Czad Był :d - aaadam - 15.05.2005 Cytat:Originally posted by rockfour+May 15 2005, 02:38 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (rockfour @ May 15 2005, 02:38 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'> <!--QuoteBegin-aaadam@May 14 2005, 10:33 PMAle 400 zl to chyba nie byla cena nominalna, prawda? Jesli byla - to masz racje - to dopiero zdzierstwo. Jakie to bylo miejsce? A dodatkowe koszty, coz nie maja wiele wspolnego z cena biletu - ale doskonale rozumiem, nie raz ruszalem w droge na koncert A tak z ciekawosci to gdzie jadles ten obiad ze zaplaciles za niego 50 zeta? ![]() Pozdrawiam rockfour [/b][/quote] ...... bilet oczywiście u konika ( a właściwie u jakiegoś ciecia z Kongresowej), miejsce całkim całkiem (znaczy cieć dał mi krzesło i powiedział, zebym sobie gdzieś poszedł na salę i dostawił, więc znalazłem całkiem dobre miejsce. Jeśli chodzi o obiad to już nie pamiętam, ale koncert był tak dobry, że po nim nie wypadalo iść do chińczyka
|